Solidarni z Gdańskiem. Lublin w rocznicę tragicznej śmierci Pawła Adamowicza

Artur Jurkowski
Artur Jurkowski
"Nienawiścią można zabić człowieka, ale nienawiść nie zniszczy pamięci o Nim. Lublin pamięta o Pawle Adamowiczu" - usłyszeliśmy we wtorek na pl. Łokietka. Minął rok od tragicznej śmierci Pawła Adamowicza. Prezydent Gdańska zmarł w szpitalu po ataku nożownika w trakcie finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Gmach lubelskiego ratusza został we wtorek podświetlony barwami Gdańska. Na budynku zawisł baner „Lublin solidarny z Gdańskiem”, a pod nim ustawiono zdjęcie Pawła Adamowicza.

Czytaj także

O godz. 17.30 przed ratuszem zebrali się lublinianie. Ułożyli ze zniczy serce, mające być "symbolem nadziei i solidarności".

- Nienawiścią można zabić człowieka, ale nienawiść nie zniszczy pamięci o Nim. Lublin pamięta o Pawle Adamowiczu - mówił prowadzący uroczystość. - Oddajmy hołd temu człowiekowi, który został zabity z nienawiści.

Chwilę później rozbrzmiał hejnał Lublina. Z głośników popłynęła też m.in. piosenka "The Sound of Silence".

Czytaj także

Prezydent Lublina Krzysztof Żuk uczestniczył w uroczystościach rocznicowych w Gdańsku. - Paweł padł ofiarą zmasowanej kampanii nienawiści, jakiej celem był szczególnie w ostatnich miesiącach życia. Został brutalnie zamordowany w chwili, która miała być świętem dobroci, miłości i przyjaźni. To smutne i przykre, że nie odrobiliśmy lekcji z tej tragedii. Ani politycy, ani zwykli ludzie komentujący na co dzień wydarzenia czy to na internetowych forach, czy na Facebooku, czy na Twitterze – napisał Żuk na swoim Facebooku.

Czytaj także

To oni łączą pokolenia. Pamiętajmy by złożyć im życzenia.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 25

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
14 stycznia, 18:36, Gość:

W całej PO-lsce nazwać główne ulicę jego imieniem . ? Mało tego zmienić nazwę parków ,skwerków i przedszkoli .

14 stycznia, 19:01, Gość:

LEPIEJ NAZWAĆ UL .WYPIERDKÓW KOMUNISTYCZNYCH Z METRA CIĘTYCH KURDUPLI LUB PO PROSTU BALBINY I ZIMNEGO LESIA.

komuniści teraz sa w parlamencie Europejskim z ramienia Platformy Obywatelskiej.

Wysłali tam swoich sprawdzonych ludzi

G
Gość

śmieszne pajacyki.

Zróbcie zrzutke na kolejne mieszkania dla żony Adamowicza. wiele nie trzeba bo oni kupowali bo bardzo okazyjnych cenach

G
Gość
14 stycznia, 23:41, Gość:

Kabaret. Największy mafiozo Gdańska czczony jak Lenin..

15 stycznia, 6:49, Gość:

WOLAŁBYŚ ABY TO SERCE BYŁO PRZY POMNIKU POŚMIEWISKA ŚWIATA I EUROPY Z METRA CIĘTEGO LENINKA.

15 stycznia, 10:36, niedowiary:

to Borysław umarł ?

Rycho żyje

Rzepla też zyje

Innych Leninkow nie mamy

A prawda Tomuś G znany profesor-lapownik.

Kurdupel (moralny)

G
Gość

Sprytne rozgrywki i zachowanie środowiska Platformy Obywatelskiej ,zniekształcenia prawdy, odrzucenia odpowiedzialności i przekierowanie jej na przeciwników politycznych jakimi są pisowcy. Odpowiedzialnymi za śmierć są właśnie ci co najbardziej dzisiaj o tym krzyczą i udają płacz wynosząc zmarłego na piedestały. Nawet do Bazyliki gdańskiej go wnieśli, wstydu za grosz. Ale tego nie da się odkłamać.

n
niedowiary
14 stycznia, 23:41, Gość:

Kabaret. Największy mafiozo Gdańska czczony jak Lenin..

15 stycznia, 6:49, Gość:

WOLAŁBYŚ ABY TO SERCE BYŁO PRZY POMNIKU POŚMIEWISKA ŚWIATA I EUROPY Z METRA CIĘTEGO LENINKA.

to Borysław umarł ?

G
Gość

2/2.

PO poczeka

Teraz Platforma z rezerwą odnosi się do deklaracji Adamowicza, że i tak będzie startował, ale jako kandydat niezależny. PO liczy, że w ciągu kilku najbliższych miesięcy jednak się wycofa. Decyzję o wskazaniu własnego kandydata partia przesunęła o kilka tygodni. Jeśli Adamowicz będzie podtrzymywał swoją chęć startu wbrew PO, to nominacji może być pewny Jarosław Wałęsa, europoseł PO.

Argument jest prosty: do starcia z Adamowiczem, którego nazwisko zna każdy gdańszczanin, musi stanąć ktoś, kto ma równie wielką rozpoznawalność. Agnieszka Pomaska - szefowa Platformy w Gdańsku - jest bardziej osadzona w lokalnych sprawach, ale w sondażach wypada słabiej niż partyjny kolega o legendarnym nazwisku.

Sondaże i otoczenie

Najwyższe słupki poparcia w sondażach ma jednak nie Jarosław Wałęsa, ale Paweł Adamowicz. - Zachłysnął się tymi wynikami. Całe jego otoczenie walczy o życie, więc chce, aby startował - słyszymy w Platformie.

Radio Gdańsk opublikowało prawie miesiąc temu badanie GFK. Wśród potencjalnych kandydatów PO największe poparcie miał Adamowicz - 41 proc., potem Wałęsa - 26 proc., a trzecia była Pomaska - 11 proc. Najwyższy słupek wśród kandydatów PiS miał Kacper Płażyński - 22 proc. We wcześniejszym sondażu Kantar dla "Gazety Wyborczej" wyniki były nieco inne: Adamowicz (jako kandydat niezależny) - 26, Wałęsa (namaszczony przez PO) - 24, Płażyński (PiS) - 21.

Polityk PO z Gdańska: Jeśli Adamowicz trafi do aresztu, to wszystkie sondaże i tak wezmą w łeb.

Na takie obawy Paweł Adamowicz odpowiadał rano w RMF FM: Nie boję się, dlatego apelowałem do polityków PiS, aby grali fair, aby nie używali aparatu państwowego, policji politycznej, prokuratury do walki."

G
Gość

1/2.

A teraz przeczytaj kodziarzu i zastanów się komu zależało:

""Walizka z pieniędzmi" przesądziła o decyzji PO. Potem Paweł Adamowicz odrzucił ofertę Schetyny

20.02.2018 18:00

Paweł Adamowicz dostał od Grzegorza Schetyny ofertę: biorące miejsce na liście PO do Sejmu, Senatu albo Europarlamentu - wedle uznania. Ale prezydent Gdańska chce pozostać na zajmowanym fotelu. Platforma skłania się więc do wystawienia Jarosława Wałęsy.

Platforma Obywatelska była w stanie dać Adamowiczowi bardzo dużo, by nie startował na prezydenta Gdańska. O tym, aby dzisiejszy włodarz miasta nie kandydował ponownie, przesądziła jego sprawa dot. oświadczeń majątkowych i walizki z pieniędzmi.

O jaką walizkę chodzi?

Przed sądem toczy się proces Pawła Adamowicza dot. nieprawdziwych informacji w jego oświadczeniach majątkowych.

Paweł Adamowicz odpowiada za złożenie nieprawdziwych oświadczeń majątkowych w latach 2010-2012. Nie ujawnił wszystkich posiadanych mieszkań (zabrakło dwóch) i części oszczędności (od 50 do 300 tys. zł). Prezydent tłumaczył, że te pieniądze pochodziły z darowizn od rodziny dla dzieci, a o wpisaniu mieszkań zapomniał, a potem "mechanicznie" powielał ten błąd.

Kłopotliwe zeznania

W połowie grudnia zeznawali urzędnicy skarbowi i kuzyn żony prezydenta.

- Byliśmy zszokowani tymi zeznaniami. Co jeszcze może wyjść? - mówi osoba z pomorskiej Platformy. Urzędniczka Urzędu Skarbowego opisywała bowiem, jak kilka lat temu zajmowała się sprawą deklarowanych przez Magdalenę Adamowicz (żonę Pawła Adamowicza) darowizn ze strony jej dziadków dla jej i Pawła Adamowicza dzieci. Opisywała, że chodziło o kwotę ok. 500 tys. zł. Dziadkowie dziś już nie żyją.

Według zeznań urzędniczki Adamowicz tłumaczyła, że dziadkowie mieli dysponować tak wielką kwotą, bo babcia była krawcową "dla elity". Z kolei dziadek "przywiózł walizkę pieniędzy wracając z Niemiec z robót, gdzie u jakiegoś bauera pracował".

Ponadto dziadkowie mieli żyć bardzo oszczędnie, dostawać wysokie emerytury i odkładać pieniądze. Wedle świadka Adamowicz miała być wielokrotnie wzywana przez fiskus do złożenia dokumentów dot. darowizn, ale tego nie zrobiła. Urząd nie dał więc wiary wyjaśnieniom żony prezydenta Gdańska ws. źródła darowizn. Z kolei kuzyn opisywał, jak widział u babci dużo złota i potwierdził, że pomagała rodzinie. Sam miał otrzymywać czasami po kilkaset złotych - uznał jednak, że dziadkowie mogli mieć pół miliona dla swoich prawnuków.

Moment decyzji

W PO słyszymy, że to po tych zeznaniach jasne stało się, że Paweł Adamowicz nie powinien być namaszczony przez Platformę. - Odkładaliśmy decyzję ws. kandydata na prośbę samego Adamowicza. Liczył na to, że sprawa jego oświadczeń majątkowych zostanie zamknięta jeszcze w grudniu, ale ona wtedy wybuchła na nowo - podkreśla nasz rozmówca.

Inny polityk z Pomorza: Jakich rzeczy możemy się jeszcze dowiedzieć w czasie kampanii? Poparcie Adamowicza przez PO byłoby bardzo ryzykowne. Nie możemy podjąć ryzyka, że nasz kandydat zostanie aresztowany w czasie kampanii wyborczej i nie będzie mógł jej prowadzić.

W partii panuje ponadto przekonanie, że w miarę grillowania Adamowicz przez prokuraturę i media sympatyzujące z PiS, będzie słabł. Ta w sondażach i być może też ta w procesie."

G
Gość

Kiedy kanonizacja tego mafioza co to nawet nie mógł doliczyć się swoich mieszkań? No i po co komu 36 kont bankowych(ilość kredytów? tiaaaaa jasne)?

A co do nienawiści: Morderca krzyczał na scenie winiąc PO za to, że trafił do więzienia i spędził w nim kilka lat i że PO go torturowała. Współosadzony z celi stwierdził, że wiadomości oglądali w Polsacie i TVN.

Co do nagonki: Przykładów nagonki na niego ze strony Platformy i ich mediów jest sporo. Platforma nie mogła mu darować, ze startuje w wyborach w Gdańsku w kontrze do młodego Wałęsy więc go atakowali z różnych stron.

No i szukania prawdy i kierowanie pytań o niejasne biznesy proszę nie nazywać nagonką bo to wystawia was tylko na śmieszność.

Zacznijcie myśleć.

"Proces Adamowicza dotyczy oświadczeń majątkowych składanych w latach 2010-2012. W środę w sądzie zeznawali kolejni świadkowie. Jedna z urzędniczek urzędu skarbowego powiedziała o darowiznach dla córek prezydenta, które jej zdaniem budzą wątpliwości - informuje "Dziennik Bałtycki".

– Od obojga pradziadków dzieci miały otrzymać powyżej 500 tys. zł. - mówiła kobieta. Żona prezydenta stwierdziła, że jej rodzice żyli oszczędnie, a dziadek miał przywieść po wojnie walizkę pełną pieniędzy.

Kuzyn żony prezydenta podobnie podszedł do sprawy. – Mama, która była najbiedniejsza, dostała od nich kiedyś 10 tys. zł. (…) Mogli zaoszczędzić pół miliona złotych - ocenił.

Paweł Adamowicz, który stanął przed sądem pod koniec września ujawnił, że nie zamieszczał w oświadczeniu całego majątku. Odmówił również składania wyjaśnień. Wcześniej tłumaczył, że skopiował fragmenty z poprzednich rozliczeń.

"Według zeznań urzędniczki Adamowicz tłumaczyła, że dziadkowie mieli dysponować tak wielką kwotą, bo babcia była krawcową "dla elity". Z kolei dziadek "przywiózł walizkę pieniędzy wracając z Niemiec z robót, gdzie u jakiegoś bauera pracował".".

To drugi proces prezydenta Gdańska w tej sprawie. Poprzedni umorzono w grudniu 2015 roku. Sąd w uzasadnieniu uznał, że to niska szkodliwość czynu społecznego."

S
Santo subito

Santo subito

G
G P E C

Super! Kodziarze, super!

Kiedyś sama platforma się od niego odwróciła nie mówiąc już nawet o gazecie dla gojów... dalej róbcie cyrk

G
Gość
14 stycznia, 21:10, Na Wawel z nim:

Każdy chce leżeć na Wawelu

PO KOntach do celu

Nie po kontach tylko po kantach i hakach jak w pisuarii.

G
Gość
14 stycznia, 23:41, Gość:

Kabaret. Największy mafiozo Gdańska czczony jak Lenin..

WOLAŁBYŚ ABY TO SERCE BYŁO PRZY POMNIKU POŚMIEWISKA ŚWIATA I EUROPY Z METRA CIĘTEGO LENINKA.

G
Gość

Kabaret. Największy mafiozo Gdańska czczony jak Lenin..

G
Gość
14 stycznia, 21:42, Gość:

Cześć panowie, mam na imie Monika 25 lat. Chętnie poznam normalnego faceta. Nie szukam sponsora, nie interesuje mnie jakie masz zarobki, samochód itp. Przede wszystkim cenię kulturę osobistą i poczucie humoru, wygląd dla mnie to sprawa drugorzędna. Zainteresowane osoby zapraszam do kontaktu. Więcej moich zdjęć można zobaczyć na moim profilu : https://wyspakobiet.eu/monia25

A to dziewczyno szukaj na cmentarzu, to już nawet z umarłymi chcesz seksu

G
Gość

Cześć panowie, mam na imie Monika 25 lat. Chętnie poznam normalnego faceta. Nie szukam sponsora, nie interesuje mnie jakie masz zarobki, samochód itp. Przede wszystkim cenię kulturę osobistą i poczucie humoru, wygląd dla mnie to sprawa drugorzędna. Zainteresowane osoby zapraszam do kontaktu. Więcej moich zdjęć można zobaczyć na moim profilu : https://wyspakobiet.eu/monia25

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3