Sparingowy remis Motoru Lublin w Siedlcach z Pogonią

    Sparingowy remis Motoru Lublin w Siedlcach z Pogonią

    Marcin Puka

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    Sparingowy remis Motoru Lublin w Siedlcach z Pogonią

    ©Facebook Motor Lublin

    Trzecioligowy Motor Lublin rozegrał siódmy mecz kontrolny przed rozpoczęciem rundy wiosennej. Podopieczni Roberta Góralczyka zremisowali na wyjeździe 1:1 z występującą szczebel wyżej Pogonią Siedlce. Gola dla gości zdobył w 66. minucie Michał Paluch.
    Sparingowy remis Motoru Lublin w Siedlcach z Pogonią

    ©Facebook Motor Lublin

    Pogoń Siedlce – Motor Lublin 1:1 (1:0)
    Bramki: Pociecha 14 – Paluch 66
    Pogoń: Smołuch (46 Misztal) – Pazio (46 Krawczyk), Margol (46 Wichtowski), Mesjasz (46 Łydkowski), Brągiel (46 B. Olszewski) – Pociecha (46 Bochnak), Mosiejko (65 Mesjasz), Wiktoruk (46 Szymankiewicz), Marciniec (46 Rybski), Mójta (46 Ziemann) – Paluchowski (46 Walków)
    Motor: Łakota (46 Olszewski) – Wołos (46 Michota), Waleńcik (73 R. Majewski), Ranko, Cichocki, D. Kamiński (32 Pożak), Sz. Kamiński (46 Gałecki), Bonin (46 Paluch), Nowak (46 Darmochwał), Poźniak (73 Buczek), M. Majewski (66 Rak)

    Dla 25-letniego napastnika to piąte trafienie w tegorocznych sparingach, a drugie z rzędu, ponieważ to właśnie Paluch zdobył gola w zremisowanym przez Motor 1:1 towarzyskim, wyjazdowym starciu z Legionovią.

    Gospodarze objęli prowadzenie w 14. min., kiedy to po dograniu Piotra Marcinca, młodego, lubelskiego bramkarza pokonał Sebastian Pociecha. Natomiast po zmianie stron Paluch wykorzystał sytuację sam na sam z Rafałem Misztalem, a asystę zaliczył nowy nabytek Motoru, Kamil Poźniak. Przyjezdni mogli wygrać, gdyż w 82. min. strzał z kilku metrów oddał Szymon Rak, jednak golkiper ekipy z Mazowsza zdołał odbić piłkę.

    – To był bardzo pożyteczny sprawdzian z wymagającym przeciwnikiem. Spotkanie toczyło się w szybkim tempie. Można powiedzieć, że zrealizowaliśmy zaplanowane założenia taktyczne – wyjawia Robert Góralczyk, trener Motoru. – Były fragmenty, że przeważaliśmy my, ale też gospodarze. Mieliśmy jeszcze kilka okazji do strzelenia goli. Rezultat spotkania jest sprawiedliwy.

    W lubelskiej ekipie zabrakło m.in. Tomasza Brzyskiego (drobny uraz) oraz Andrzeja Sobieszczyka, który dostał wolne.

    W najbliższy wtorek żółto-biało-niebiescy na bocznym boisku Areny Lublin będą sparować z dwoma czwartoligowcami. Najpierw zmierzą się z Tomasovią (godz. 17.30), a następnie z Powiślakiem Końskowola (godz. 19.30). Wcześniej, bo już w sobotę Motor uda się na mini zgrupowanie do Nałęczowa.

    Czytaj treści premium w Kurierze Lubelskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    liga

    czekam (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 2

    nie mogę doczekać się inauguracji , brawo Motor

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Brawo

    Piotrek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 2

    I tak trzymać. Będzie dobrze!

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo