Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Specjaliści od leczenia rzadkich chorób naczyń. SPSK 1 stał się ośrodkiem wiodącym w Polsce

Gabriela Bogaczyk
Gabriela Bogaczyk
materiały nadesłane
Szpital kliniczny nr 1 w Lublinie jest wiodącym ośrodkiem w kraju, który specjalizuje się w leczeniu wrodzonych zmian naczyniowych. Trafiają tu po ratunek pacjenci z całej Polski. Radiolodzy z SPSK1 mają największe doświadczenie w leczeniu tych rzadkich schorzeń.

- Te zaburzenia występują u około jednego procenta ludzi. Malformacje są to zmiany wrodzone naczyń krwionośnych. Wady naczyń dotyczą żył, tętnic i połączeń między nimi. Te zmiany powierzchniowe możemy rozpoznać po mało estetycznych zgrubieniach na skórze. Przy czym nie jest to zmiana nowotworowa. Schorzenie objawia się silnymi bólami, obrzękami albo ranami. Występują najczęściej w okolicach kończyn dolnych, tułowia, głowy czy szyi. Często powodują, że pacjent nie może się swobodnie poruszać – wyjaśnia lek. med. Michał Toborek z Zakładu Radiologii Zabiegowej i Diagnostyki Obrazowej SPSK1.

Malformacje leczy się za pomocą zabiegu embolizacji. Jest to małoinwazyjna procedura wykonywana przezskórnie. Gwarantuje największą skuteczność i najmniej powikłań. W SPSK1 wykonują ją prof. Radosław Pietura i lek. med. Michał Toborek. Obecnie SPSK1 jest wiodącym ośrodkiem w kraju, który specjalizuje się w leczeniu wrodzonych zmian naczyniowych. Przyjeżdżają tu pacjenci z całej Polski, bo SPSK1 ma największe doświadczenie w tym zakresie. Inne ośrodki w Polsce również je wykonują, ale na o wiele mniejszą skalę. Lekarze ze Staszica wykonują około 100 takich zabiegów rocznie. Jak podkreślają, bardzo ważna jest też dokładna diagnostyka (USG i rezonans).

- W trakcie zabiegu embolizacji w zmienione chorobowo miejsce wstrzykujemy przezskórnie stężony alkohol (ok. 96 proc.). Leczenie musi być etapowe, co zmniejsza liczbę powikłań. Wszystko dzieje się pod kontrolą USG, bo musimy precyzyjnie wiedzieć, gdzie się wkłuć. Potrzeba 2-3 takich zabiegów w odstępie kilku tygodni, aby zaobserwować efekty. Alkohol niszczy ściany naczyń i w ten sposób je zamyka. Poprawę zdrowia obserwujemy u 80 proc. leczonych pacjentów. Przy opiece nad chorymi współpracujemy ściśle z chirurgami naczyniowymi oraz chirurgami plastycznymi – mówi lek. Michał Toborek.

Pacjenci, którzy trafiają do SPSK1, mają najczęściej 20-30 lat. Lekarze dodają, że malformacje naczyń są często nieprawidłowo nazywane, źle diagnozowane i nieprawidłowo leczone. - Pacjenci krążą po różnych ośrodkach i słyszą sprzeczne informacje. Te zaburzenia najczęściej mylone są z naczyniakami, czyli łagodnymi nowotworami, które z reguły znikają do siódmego roku życia. Dopiero później rodzice zaczynają się niepokoić i często okazuje się, że to właśnie wrodzone zmiany naczyń krwionośnych – wyjaśnia lek. med. Michał Toborek.

od 7 lat
Wideo

Jakie są wczesne objawy boreliozy?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski