Strażnik musi nam pomagać

Łukasz Chomicki
Straż Miejska ma nie tylko wypisywać kierowcom mandaty.
Straż Miejska ma nie tylko wypisywać kierowcom mandaty. Fot. Małgorzata Genca
Jeśli napadli cię na ulicy i nie możesz skontaktować się z policją, bo jej numer jest zajęty - dzwoń pod 986 do Straży Miejskiej: - Najwyższy czas, żeby naprawdę zaczęli pomagać ludziom - mówi pani Janina, która w piątek padła ofiarą brutalnego napadu.

Bandyta zaatakował mieszkankę ul. Rogowskiego w Lublinie w piątkowy wieczór: - Tuż obok bloku młody człowiek uderzył mnie w twarz i wyrwał torebkę. Na szczęście w porę zareagowali sąsiedzi. Po napadzie przez dziesięć minut nie mogłam się dodzwonić na policję. Kiedy funkcjonariusze pojawili się na miejscu, bandyty już nie było - opowiada pani Janina.

Telefon policji był zajęty, bo jak twierdzi podkom. Renata Laszczka-Rusek z KWP w Lublinie, w tym czasie dyżurni przyjmowali inne zgłoszenia. Ale gdyby pani Janina zadzwoniła do Straży Miejskiej, może udałoby się ująć bandytę.

Robert Gogola ze Straży Miejskiej zapewnia, że w razie potrzeby każdy może się skontaktować z miejskimi funkcjonariuszami. Kiedy numer policji będzie zajęty, wystarczy wykręcić 986. - Telefon czynny jest całą dobę. Przyjedziemy na każde wezwanie. W tym czasie nasz dyżurny o wszystkim poinformuje oficera dyżurnego policji - twierdzi Gogola.

Straż Miejska powinna dbać o porządek w mieście. Może też jednak łapać przestępców. Co prawda nie ma uprawnień do zatrzymywania podejrzanych, ale może stosować środki przymusu bezpośredniego, jak np. pałka i ująć sprawcę na gorącym uczynku lub w pościgu. Musi go potem przekazać policji. - Tylko dlaczego nie ma jej na osiedlach? Kojarzy się tylko z zakładaniem blokad na kołach. Może wreszcie strażnicy zaczną coś robić dla ludzi! - mówi pani Janina.

Gogola twierdzi, że SM nie tylko wypisuje mandaty, ale także pracuje na osiedlach: - Tam najczęściej reagujemy na sygnały mieszkańców i wystawiamy najwięcej mandatów za spożywanie alkoholu w miejscu publicznym.

W Lublinie na każdej zmianie pracuje ok. 50 strażników. Tylko 20 patroluje osiedla. Pozostali zajmują się centrum.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
ono
Ktos tu próbuje wprowadzic w błąd mieszkanców LBN. Faktem jest że Strażnicy zgodnie ze swoją ustawą mają obowiązek reagować na wykroczenia i przestępstwa ale nie ma nigdzie napisane że mają wyreczać policje z ich zadań ustawowych jakim jest bezpieczeństwo publiczne. Dementując końcówke tekstu co do ilości Strażników Miejskich na jednej zmianie w centrum to ktos tu mocno przesadza z tymi liczbami.
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie