Sukces młodych naukowców z Uniwersytetu Przyrodniczego w...

    Sukces młodych naukowców z Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie

    Małgorzata Szlachetka

    Kurier Lubelski

    Kurier Lubelski

    Dr Sylwia Okoń z Uniwersytetu Przyrodniczego wygrała właśnie prestiżowy konkurs Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Naukowcy z całej Polski walczyli
    1/5
    przejdź do galerii

    Dr Sylwia Okoń z Uniwersytetu Przyrodniczego wygrała właśnie prestiżowy konkurs Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Naukowcy z całej Polski walczyli w nim o ponad 40 milionów złotych. Reprezentantka lubelskiej uczelni otrzymała grant w wysokości ponad miliona złotych. Umożliwi jej badania nad owsem odpornym na atakującego grzyby.
    ©Anna Kurkiewicz

    Dr Sylwia Okoń i dr Adam Kuzdraliński otrzymali właśnie granty w wysokości 1 mln zł. Ich badania pomogą wygrać walkę z groźnymi chorobami zbóż.
    Dr Sylwia Okoń ma 32 lata i jest adiunktem w Instytucie Genetyki, Hodowli i Biotechnologii Roślin UP. Na co wyda dotację w wysokości 1 039 750 złotych? - Zamierzam skrzyżować genotypy dzikiego owsa, bardziej odpornego na choroby, z odmianami uprawnymi tego zboża - zdradza uczona.

    Tak ulepszone zboże ma być nie tylko zdrowsze, ale też bardziej ekologiczne, bo rolnik nie będzie musiał stosować oprysków. Takie badania owsa prowadzone są też poza Lublinem, tylko w jednym miejscu w Europie - w Niemczech.

    Dr Okoń za cel wybrała sobie walkę z dwoma rodzajami grzybów atakujących owies: mączniakiem prawdziwym oraz rdzą koronową. - To są groźne choroby, które w niektórych latach zmniejszają wielkość plonów nawet o połowę, powodując duże straty rolników - zauważa nasza rozmówczyni.

    Badanie nad odpornością owsa jest prowadzone w laboratorium Uniwersytetu Przyrodniczego. Dr Sylwia Okoń zbiera w całej Polsce próbki owsa zarażonego mączniakiem, albo rdzą. W laboratorium przenosi zarodniki grzyba na liście dzikiego owsa, a następnie szuka próbek, które nie zachorowały.

    - Ziarna dzikich genotypów owsa pochodzą z banku genów, bo w naturalnych warunkach ta roślina rośnie np. w Turcji, czy Iraku - zaznacza dr Okoń.

    32-letni dr Adam Kuzdraliński, adiunkt w Katedrze Biotechnologii, Żywienia Człowieka i Towaroznawstwa Żywności Uniwersytetu Przyrodniczego ma z kolei do wydania 1 110 625 złotych.

    Jego badania pozwolą rolnikowi wybrać właściwy sposób oprysków w momencie, kiedy gołym okiem nie można jeszcze dostrzec tego, że pszenica została zaatakowana przez groźne dla niej grzyby.

    - Chciałbym zaprojektować nowe - jeszcze skuteczniejsze niż wykorzystywane obecnie - testy molekularne, wykrywające mikroorganizmy atakujące pszenicę - tłumaczy dr Kuzdraliński. - Już w marcu będzie można stwierdzić, jaka choroba dotknie latem dojrzewające zboże - dodaje naukowiec.

    Badania będą prowadzone przez trzy lata, na próbkach roślin z całej Polski.

    - Zależy mi na komercyjnym wykorzystaniu wyników moich badań. Będę chciał opatentować niektóre z nich - zapowiada dr Kuzdraliński.

    Zarówno dr Sylwia Okoń, jak i dr Adam Kuzdraliński stworzą wokół swoich projektów zespoły naukowe. - Nie ukrywam, że gdyby nie grant, działanie na taką skalę nie byłoby możliwe - przyznaje dr Kuzdraliński.

    Lublinianie znaleźli się w gronie 36 naukowców poniżej 35. roku życia, którzy dostali granty naukowe w ramach programu Lider, konkursu organizowanego przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju.



    Czytaj treści premium w Kurierze Lubelskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo