Szpital w Rykach ma kłopoty. Czy przejmie go starostwo?

Gabriela BogaczykZaktualizowano 
pixabay.com
Rycki szpital od 2013 roku dzierżawi firma AMG Centrum Medyczne. Operator zapowiedział staroście, że nie jest w stanie dalej prowadzić ośrodka ze względów finansowych.

- Muszę przyznać, że ta informacja wywołała dreszcz emocji. Dzierżawca zapowiedział stanowczo, że nie będzie mógł dalej prowadzić szpitala. Przyczyną są problemy finansowe związane z utratą części kontraktu z NFZ oraz inne zobowiązania finansowe - informuje Stanisław Jagiełło, starosta rycki.

Firma AMG Centrum Medyczne nie chce rozmawiać o tych doniesieniach.

- Niestety, ale muszę odmówić komentarza w sprawie ryckiego szpitala. Zarząd firmy uznał, że w obecnej chwili mógłby on być niekorzystny dla spółki - ucina Witold Jajszczok, rzecznik prasowy szpitala w Rykach.

Wiadomo tylko tyle, że nie jest dobrze. Z nieoficjalnych informacji wiemy, że personelu jest mało, wypłaty dla pracowników mają zostać przelane z opóźnieniem, a w placów-ce nie działają nawet telefony.

Starostwo, które jest właścicielem budynków szpitala widzi trzy wyjścia z tej sytuacji.

- Szukamy innej firmy, która mogłaby przejąć szpital i go dalej prowadzić. Drugi pomysł jest taki, żeby to obecni pracownicy utworzyli spółkę czy konsorcjum i wydzierżawili placówkę. Trzecie rozwiązanie to przejęcie szpitala przez starostwo i utworzenie SPZOZ - tłumaczy Stanisław Jagiełło.

Starostwo wskazuje, że decyzja musi zapaść jak najszybciej, aby szpital nie stracił finansowania z lubelskiego NFZ i nie „wypadł z sieci”.

- Jednym z powodów tych problemów była utrata części kontraktu - 220 tys. złotych, czyli ok. 1/5 wszystkich pieniędzy. NFZ obciął środki w ramach ryczałtu, bo szpital nie zrealizował pierwotnego planu, tj. wykonał za mało świadczeń - wyjaśnia starosta.

Lubelski NFZ potwierdza te informacje i tłumaczy, że placówka w Rykach była jedyną jednostką w woj. lubelskim, która wykonała ryczałt poniżej 90 proc. A dokładnie na poziomie 73 procent.

- Wartość ryczałtu w czwartym kwartale 2017 r. wynosiła 2,2 mln zł, zaś w pierwszym półroczu 2018 r. - 3,3 mln, tj. 1,6 mln zł na kwartał - wylicza Małgorzata Bartoszek, rzeczniczka lubelskiego funduszu.

W powiecie ryckim mieszka ok. 58 tys. osób. Mają do dyspozycji dwa szpitale: w Rykach i w Dęblinie. Dlatego wojewoda uspokaja: - Do Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego wpłynęła taka informacja. Na razie żaden kontrakt nie został zerwany. Szpital nadal funkcjonuje w sieci. Pacjenci mają zapewnioną pełną opiekę. Jeśli sytuacja będzie tego wymagać, to do dyspozycji mają jeszcze jeden szpital w powiecie, który jest w sieci szpitali - wyjaśnia Jakub Koper z biura prasowego wojewody lubelskiego.

Lek. med. Hanna Czerska-Gąsiewska, która jest jednocześnie przewodniczącą rady powiatu w Rykach zaznacza, że na kłopoty finansowe szpitali w Polsce miało wpływ wprowadzenie tzw. sieci szpitali.

- Większość placówek powiatowych na tym straciła. Po wejściu w życie „sieci”, ich finansowanie zmniejszyło się o ok. 15 proc. Szpitale powiatowe są naprawdę w trudniejszej sytuacji niż te z wielkich miast, bo zauważmy, że brakuje lekarzy i często trzeba ściągać ich np. z Lublina. A wtedy żądają oni większych stawek. Uważam, że powinny być dodatkowe punkty z NFZ i pieniądze dla mniejszych szpitali, aby „wyrównać szanse” - uważa lek. med. Hanna Czerska-Gąsiewska.

polecane: FLESZ: Ekologia na co dzień: 6 mitów, w które wierzymy

Materiał oryginalny: Szpital w Rykach ma kłopoty. Czy przejmie go starostwo? - Kurier Lubelski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
K
Karol

Człowieku, zastanów się co mówisz. Nie wolno źle życzyć, ale po Twoich słowach z całego serca życzę Ci zawału serca albo zatoru żylnego w takiej "pipidówie" na której jest produkowana spora ilość żywności. Jeśli jesteś z Lublina to uwierz mi że kazdy kęs chleba który raczej codziennie jesz właśnie pochodzi z takiej "pipidówy" ;) zdrówka życzę

zgłoś
G
Grzegorz

Te placowki w Rykach i Dęblinie nie są szpitalami. Raczej osrodkami medycznymi. Z wiekszoscia zagadnien medycznych pacjentow i tak wysylaja do Puław, chociazby do chirurga

zgłoś
W
Waldorf

A po co szpitale na pipidówach? Zamknąć. Ani tam dobrze ani merytorycznie

zgłoś
P
Pisomatołek

Tu nie jest winny NFZ jako wykonawca prawa, ktore ustanowił PiS z pomysłu min Radziwiłła. Centralnie sterowana służba zdrowia Kaczyńskiego górą!

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3