Trefl Sopot - TBV Start Lublin 92:70

Karol Kurzępa
Fot. Łukasz Kaczanowski
Lubelscy koszykarze doznali 23 porażki w obecnych rozgrywkach. Czerwono-czarni ulegli na wyjeździe Treflowi Sopot. Wynik tego spotkania nie miał jednak dla podopiecznych Davida Dedka dużego znaczenia, bowiem już przed tygodniem zespół był pewny utrzymania na kolejny sezon.

Lublinianie pojechali do Trójmiasta osłabieni. W Sopocie nie mogli zagrać kontuzjowani Stefan Balmazović oraz Jarosław Trojan. Ponadto, w trakcie tygodnia z chorobami zmagali się Paweł Kowalski i Mateusz Dziemba, a Nick Covington dopiero co wrócił do gry po anginie.

W pierwszej połowie "Startowcy" stawiali jednak opór walczącym o udział w fazie play-off rywalom. Co więcej, byli od rywali lepsi. Z dobrej strony prezentował się zwłaszcza duet Nick Kellogg - Jason Boone. Dzięki temu do przerwy to goście prowadzili 33:31.

Po zmianie stron całkowicie inicjatywę przejęli miejscowi. Trefl zaczął znakomicie radzić sobie w ofensywie, a popisową partię rozgrywał Anthony Ireland. Wyróżniał się także Nikola Marković, który zanotował double-double (14 pkt i 13 zbiórek). W trakcie trzeciej kwarty lublinianie pozwolili przeciwnikom zdobyć aż 33 oczka i to przesądziło o końcowym rezultacie.

- W pierwszej połowie Trefl dominował pod naszym koszem - ocenia trener TBV Startu, David Dedek. - Rywale zdobyli połowę swoich punktów z dobitek i to ich trzymało w grze. Natomiast po przerwie popełniliśmy za dużo niepotrzebnych błędów i przeciwnicy wykorzystali to na najwyższym możliwym poziomie. W pewnym momencie zaczęli trafiać wszystko i nie byliśmy w stanie ich zatrzymać - kończy szkoleniowiec.

Ekipa prowadzona przez Davida Dedka ma do rozegrania jeszcze jeden mecz w aktualnych rozgrywkach. 30 kwietnia czerwono-czarni podejmą zdegradowaną już Siarkę Tarnobrzeg.

Trefl Sopot - TBV Start Lublin 90:72 (12:16, 19:17, 33:22, 28:15)

Trefl:Anthony Ireland 20, Filip Dylewicz 17, Nikola Marković 14, Piotr Śmigielski 13, Artur Mielczarek 12, Marcin Stefański 8, Tyler Laser 8, Michał Kolenda 0, Grzegorz Kulka 0, Jakub Motylewski 0, Jakub Karolak 0.

TBV Start: Nick Kellogg 22, Jason Boone 15, Nick Covington 11, Doug Wiggins 10, Jakub Dłoniak 7, Bartosz Ciechociński 5, Mateusz Dziemba 0, Michał Jankowski 0, Paweł Kowalski 0, Łukasz Bonarek 0.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
goościu
w przypadku Start to do czterech, bo trzy razy to już było:))
H
HHH
Kolejna kompromitacja, fakt utrzymali sie bo dwa teamy nie mialy pieniedzy Siarka i Kutno, w przyszlym sezonie juz ich nie bedzie wiec z kim Stat bedzie sie bil???? Polacy dostali szanse w tym meczu i pokazali dobitnie jaki poziom prezentuja.
k
kibic
Kurier tradycyjnie milczy, ale kibice nie... Dzisiaj jest mecz koszykarzy AZS o wejście do 1 ligi. MOSIR godz. 19. Wspomóżcie chłopaków dopingiem!
K
Kibic nie piłkarski
A dziwi mnie to że oni w ogóle się utrzymali I przez kolejny sezon będą nas raczyć żenującym poziomem swoich umiejętności
r
rudy rydz
Pelczar..................ty juz wiesz co.
K
Kibic
O to że złej baletnicy to i rąbek od spódnicy przeszkadza wszyscy winni tylko nie oni Przyszły sezon będzie prawie taki sam tylko że tym razem zlecą z hukiem Do trzech razy sztuka dwa razy się już udało
g
goościu
Jak się czyta komentarze z meczy Startu, to można odnieś wrażenie że zawodników Startu dopadło złe fatum. Ciągle mają jakiś problemy, to nie mogą piłką trafić do kosza, to sędziowie za często ich karzą przewinieniami, natomiast przeciwnicy rozgrywają najlepsze spotkania w sezonie, o co tu chodzi???
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie