Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Trener Motoru, Marek Saganowski: „Myślę, że powinienem dawać niektórym graczom więcej zaufania”

Kamil Wojdat
Kamil Wojdat
fot. Kamil Wojdat
Tydzień temu piłkarze Motoru Lublin zainaugurowali rundę wiosenną wyjazdowym meczem z Hutnikiem Kraków. Przy „Suchych Stawach” żółto-biało-niebiescy wygrali 2:1. Teraz pora na pierwsze starcie domowe. Rywalem Pogoń Siedlce. – Nie widzę powodu, dla którego miałbym zmieniać zawodników, którzy dali z siebie wszystko i wygrali w Krakowie – mówi trener Motoru, Marek Saganowski.

Po zwycięstwie w Krakowie Motor przesunął się na 4. miejsce w tabeli eWinner 2. Ligi (33 punkty). Nastroje w drużynie są zatem dobre, choć oczywiście przed sobotnim spotkaniem z Pogonią kilka elementów do poprawy było. – Na pewno po meczu z Hutnikiem musieliśmy doszlifować niską obronę. Powinniśmy wiedzieć, jak się zachować w takich sytuacjach. W Krakowie mieliśmy z tym dużo problemów. Zbyt szybko traciliśmy piłkę, niewiele wychodziło z naszych kontraataków. Jednak zdawaliśmy sobie sprawę, że tak może być w starciu w Krakowie. Przede wszystkim cieszą jednak trzy punkty – mówi szkoleniowiec.

Przywitali wiosnę zwycięstwem. Motor wraca z Krakowa z kompl...

Najbliższy rywal lublinian zajmuje 13. miejsce w stawce drugoligowców, mając nad strefą spadkową 7 punktów zapasu. W pierwszym wiosennym meczu Pogoń zremisowała 1:1 z Olimpią Elbląg. – Na pewno jest to ciekawy zespół, niewygodny. Myślę, że miejsce w tabeli jest nieadekwatne do umiejętności tej drużyny – uważa Marek Saganowski. – Nasi najbliżsi rywale bardzo dobrze wychodzą szybkim atakiem, mają bardzo mocne skrzydła. Mówię tutaj o Miłoszu Przybeckim czy Cezarym Demianiuku. W środku pola z kolei jest Wojciech Trochim, który w naszej lidze jest bardzo dobrym zawodnikiem. Nie możemy zapomnieć również o mającym nosa do strzelania goli Macieju Górskim – dodaje.

Starcia pomiędzy Motorem i Pogoń zazwyczaj obfitują w wiele goli. W ostatnich sześciu spotkaniach padło ich aż 27, co daje średnio 4.5 trafienia na mecz. W ostatnim pojedynku, jesienią, 5:0 wygrał zespół z Lublina. – Wyniki meczów z Pogonią Siedlce były różne. Te mecze są interesujące, jest w nich zazwyczaj dużo otwartej gry – przypomina trener Motoru. – Co jest dla nas najważniejsze to to, że mamy 24 zawodników zdrowych. Wszyscy są do dyspozycji, z czego bardzo się cieszymy – komentuje trener.

W jakim składzie wybiegnie Motor? – Nie widzę powodu, dla którego miałbym zmieniać zawodników, którzy dali z siebie wszystko i wygrali w Krakowie. Myślę, że powinienem dawać niektórym graczom więcej zaufania i tak też zrobię – odpowiada Marek Saganowski.

Pierwszy gwizdek spotkania na Arenie Lublin w sobotę (5 marca) o godzinie 16:00.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dni Lawinowo-Skiturowe

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski