Uwikłani w tekst, uwikłani w obraz. Współczesna polska ilustracja w Galerii Białej

Sylwia Hejno
Materiały Galerii Białej
Między sto a zero procent - tyle wynosi udział ilustracji na okładkach czasopism. Kuratorki „Uwikłanych w tekst” dokładnie wszystko wyliczyły. Wystawa prezentuje dokonania współczesnych ilustratorów i ilustratorek.

Pierwsza edycja wystawy odbyła się w Instytucie Dizajnu w Kielcach. Jej druga, rozszerzona odsłona jest do zobaczenia w Galerii Białej.

- Na pewno mamy do czynienia z renesansem ilustracji prasowej. W czasach, gdy jesteśmy zalani zdjęciami, one od razu przykuwają oko - ocenia Katarzyna Bartnik, wspólnie z Urszulą Dudek i Dominiką Janicką kuratorka „Uwikłanych w tekst”. - Jednocześnie ilustracje krótko żyją na łamach pism, choć nierzadko artyści wkładają w nie ogrom pracy, za co dostają z reguły niewielkie honoraria. Chcemy zatem docenić ich dzieła - tłumaczy.

Na wystawie pojawia się 47 nazwisk, to autorzy i autorki ilustracji, które ukazują się m.in. w Charakterach, Dużym Formacie, Piśmie, Znaku, Newsweeku czy Trzy Czte Ry.

Wiele z nich znamy z widzenia - wystarczy czytać prasę. I w tym momencie objawia się drugoplanowy, choć równie istotny bohater wystawy, czyli prasa papierowa. „Uwikłani...” dają nadzieję, że wbrew pewnym trendom i pesymistycznym przepowiedniom wciąż ma wiele do powiedzenia. Właśnie dzięki potencjałowi artystycznemu.

- Ilustracja na papierze rządzi się inną logiką, nie zastanawiamy się jak wyświetli ją dane urządzenie, stanowi integralną część tekstu, a na ogół także wartość dodaną, bo artyści na swój sposób komentują trudne czy aktualne tematy - dodaje Katarzyna Bartnik.

Przykładem mogą być chociażby malarskie prace Anny Reinert czy Patrycji Podkościelny - na wystawie zobaczymy jak ich ilustracje pomagają dotknąć problemów szczególnie bolesnych, jak np. przemoc. Z kolei Agata Nowicka w ciekawy sposób przedstawia seksualność, intymne sprawy przedstawione kreską nabierają niezwykłej delikatności. A jak zobrazować raka piersi? To nie problem dla Katarzyny Bogdańskiej, u której pierś przypomina egzotyczny kwiat-organizm. Ilustratorzy obrazują otaczającą nas rzeczywistość, z łatwością dotykają tych obszarów, w których zadanie fotografa byłoby niewątpliwie trudne.

Prezentowani artyści tworzą w różnych technikach, cyfrowo, tradycyjnie, w sposób mieszany. Możemy zobaczyć ich ilustracje razem z artykułami, którym towarzyszyły oraz wyjęte z tego kontekstu. Zderzona zostaje twórczość różnych pokoleń, autorów uznanych, np. Pawła Jońcy, a także takich, którzy zaczynają - na przykład dwudziestoletniej Aleksandry Matwiejczyk, której oryginalne rysunki odnajdziemy w piśmie G’rls Room.

Specjalnie na potrzeby wystawy kuratorki wyliczyły jaki jest procentowy udział ilustracji w poszczególnych czasopismach, w środku i na okładkach. Niektóre wyniki mogą zaskakiwać. Jedno jest pewne - warto, by ilustracji było jak najwięcej.

„Uwikłani w tekst”, Galeria Biała, ul. Peowiaków 12, do 30 listopada

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie