W Lublinie odwołali koncert zespołu „Wyrwani z Niewoli”. Radni PiS oburzeni, że go nie było

Artur Jurkowski
Z programem „Ku wolności” hip-hopowa grupa „Wyrwani z Niewoli” odwiedziła kilkaset miejsc w kraju, w tym Lublin
Z programem „Ku wolności” hip-hopowa grupa „Wyrwani z Niewoli” odwiedziła kilkaset miejsc w kraju, w tym Lublin Grzegorz Dembiński
Hip-hopowy zespół „Wyrwani z Niewoli” dostał zakaz występu w szkole przy ul. Sławinkowskiej w Lublinie. Powód? Protest części rodziców. Zakaz oburzył radnych miejskich PiS.

- Nie możemy ulec terrorowi, gdzie jedna osoba narzuca swoją wolę większości. Żyjemy w demokracji, więc większość powinna decydować - podkreśla Stanisław Brzozowski, radny PiS.

To reakcja na odwołanie koncertu, który miał się odbyć na terenie Zespołu Szkół nr 12 przy ul. Sławinkowskiej. Chodzi o występ hip-hopowej grupy z Białegostoku „Wyrwani z Niewoli”.

„Dyskryminacja osób wierzących”

- To niepokojąca sytuacja - mówi Tomasz Pitucha, przewodniczący klubu radnych PiS. I wskazuje: - Koncert niesie ze sobą treści profilaktyczne i ewangelizacyjne.

Pitucha napisał w sprawie koncertu interpelację do prezydenta Lublina, w której mówi o „dyskryminacji osób wierzących”. Pyta w niej m.in. „czy w przyszłości imprezy o charakterze religijnym, zgodne z prawem i nie naruszające przepisów wewnątrzszkolnych będą odwoływane w przypadku zgłoszenia protestu jednego lub więcej rodziców”?

- Mniejszość nie może dyktować porządku panującego w systemie szkolnym - sekunduje mu Marcin Jakóbczyk, który wywalczył mandat radnego z listy PiS na kadencję 2018-23.

Ratusz rozkłada ręce.

- Pytanie jest chybione. Nie czujemy się jego adresatem. To dyrektor szkoły decyduje o tym, co dzieje się na terenie placówki, bo zarządza niezależną jednostką - wyjaśnia Beata Krzyżanowska, rzeczniczka prezydenta Lublina.

Z dyrektorem Zespołu Szkół przy Sławinkowskiej nie udało nam się skontaktować. Przez cały dzień był nieuchwytny.

Informacja o motywach wprowadzenia zakazu znalazła się jednak w interpelacji radnego Pituchy.

„Dyrektor placówki odwołał koncert z uwagi na protest jednej z matek oraz innego rodzica, deklarującego się jako ateista. Żądali oni odwołania koncertu powołując się na świecki charakter szkoły oraz swoją niezgodę na wydarzenie o charakterze religijnym (informacja pozyskana od dyrektora szkoły” - przytacza Pitucha.

Mieliśmy zagrać i zagraliśmy

Koncert organizowała parafia pw. Św. Stanisława biskupa i męczennika przy ul. Zbożowej. Członkami rady duszpasterskiej są tam m.in. wojewoda lubelski Przemysław Czarnek i radna miejska Wspólnego Lublina Jadwiga Mach. Miał się odbyć 14 listopada.

- Był zaplanowany na godziny wieczorne, a więc po godzinach zajęć szkolnych. Udział w nim był dobrowolny - wskazał Pitucha.

Miał to być program „Ku wolności”. - W trakcie naszego koncertu mówimy młodym ludziom o trwałych wartościach wynikających z dekalogu, dzielimy się z nimi świadectwem nawrócenia. Do tej pory odwiedziliśmy kilkaset miejsc - podkreśla Jacek „Heres” Zajkowski, z zespołu „Wyrwani z Niewoli”. I dodaje: - Wcześniej nie spotkaliśmy się z zakazem występu. To był pierwszy raz.

W internecie można znaleźć słowa utworów „Wyrwanych z Niewoli”. Przykłady z piosenki „Obudź się Polsko”: Liberalizm i komuna jak dwa piekielne klony, pozbawiają nas skrzętnie niepodległej korony (..) Wciągnęła nas Unia jak ćpuński nochal procha...

- Tej piosenki już dawno nie gramy - stwierdza Zajkowski. I tłumaczy: - Każdy ma swój światopogląd i szkoda czasu, aby wchodzić w dysputy z tymi, którym nie podoba się nasz przekaz. W Lublinie mieliśmy zagrać i zagraliśmy.

Koncert odbył się ostatecznie w centrum konferencyjnym Caritas. 14 listopada muzycy zagrali też m.in. w II LO im. J. Zamoyskiego.

- Spotkanie z grupą i treści jakie przekazali autorzy spotkały się z pozytywnym odzewem młodzieży - poinformowała szkoła.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Kurier Lubelski

Wideo

Komentarze 41

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Szats

O czym my rozmawiamy? Niezależnie ilu rodziców coś popiera to ewangelizacja to nie jest misja szkoły. Neutralność światopoglądowa szkoły nie podlega pod głosowanie rodziców, czy uczniów. Wynika z samej Konstytucji. Skoro mogą występować w Caritasie, to niech tam występują. Co za problem?

S
Szats

O czym my rozmawiamy? Niezależnie ilu rodziców coś popiera to ewangelizacja to nie jest misja szkoły. Neutralność światopoglądowa szkoły nie podlega pod głosowanie rodziców, czy uczniów. Wynika z samej Konstytucji. Skoro mogą występować w Caritasie, to niech tam występują. Co za problem?

O
O

Pisdzielskie ćeoki a wyką to wyją tylko im kropidłem przy ..., bać w głupi ryj amen

A
Ann

W szkle aie uczymy. Koniec

L
Lepyk

A jak jest nasze to trefne. Tak było i chcą, żeby było tak jak Óne chcą.

n
nitro

katolików w Polsce jest z 40% i spada...
no właśnie, mniejszość terroryzuje większość...
nie pasi, watykan czeka

n
nitro

no widzisz, a teraz rządzi pisowska komusza władza, gdzie donem jest Jarosław, brata, który rozwalił samolot

n
nitro

nie ateusze tylko ateiści, durny katolu

1500 lat temu moi przodkowie Słowianie też uznali "ą za niegroźny "element folkloru, tradycji"."

a potem twoi pradziadowie zdrajcy ścieli im głowy mieczami...

a boga nie ma, nie ma co walczyć z kimś co nie istnieje

won ze swoimi głupimi wierzeniami z miejsca publicznego

n
nitro

a tak mamy pedofilię w sekcie katolickiej, modlenie się do zombie itd.

K
Klara

No i w czym w problem? Koncert się odbył w Caritasie, a nie na terenie świeckiej szkoły, jakby to była szkoła katolicka, to nie było by i problemu.

G
Gino

O jakiej mniejszości mówimy? Tej niewierzącej?

W naszym 100% katolickim kraju blisko 70% katolików nie pamięta kiedy ostatni raz było w kościele. To mniejszość katolicka terroryzuje większość.

A
Adam z Lublina

Pan radny Pitucha za każdym razem kiedy wypowiada się publicznie to kolejny raz się kompromituje. Żeby radny nie wiedział, że Demokracja nie polega tylko na rządach większości, ale przede wszystkim na poszanowaniu praw mniejszości! Czyżby Pan Pitucha zapomniał, że przed wojną w Niemczech faszyści byli większością i mordowali mniejszości bo wydawało im się tak jak panu radnemu, że większość może wszystko ?

G
Gość

O tęczy niech im zaśpiewajo drzendery

+=$ & ( ).( )

podpis "gościa" tłumaczy brak znajomości podstaw języka polskiego

P
Pituch

Pitucha nie zna pojęcia demokracja. Jemu się wydaje, że większość ma prawo dyktować warunki bez poszanowania mniejszości. Otóż nie, demokracja to rządy większości z poszanowaniem mniejszości, z dialogiem. Jest cos takiego jak dyktatura większości.

Dodaj ogłoszenie