Strona Zdrowie24 Strona Zdrowie24
    W siedzibie lubelskiej stacji sanepidu można sprawdzić...

    W siedzibie lubelskiej stacji sanepidu można sprawdzić poziom swojej odporności na odrę

    Zdjęcie autora materiału

    Gabriela Bogaczyk

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    - Szczepienie przeciw odrze stało się obowiązkowe dopiero w 1975 roku. Natomiast osoby szczepione mogą sprawdzić poziom przeciwciał i przekonać się,

    - Szczepienie przeciw odrze stało się obowiązkowe dopiero w 1975 roku. Natomiast osoby szczepione mogą sprawdzić poziom przeciwciał i przekonać się, czy są wystarczająco uodpornione - mówi szefowa lubelskiego sanepidu. ©materiał ilustracyjny

    Od wtorku ruszają w Lublinie badania w kierunku poziomu odporności na odrę. Za drobną opłatą będzie można przekonać się, czy Twoja odporność jest wystarczająca.
    - Szczepienie przeciw odrze stało się obowiązkowe dopiero w 1975 roku. Natomiast osoby szczepione mogą sprawdzić poziom przeciwciał i przekonać się,

    - Szczepienie przeciw odrze stało się obowiązkowe dopiero w 1975 roku. Natomiast osoby szczepione mogą sprawdzić poziom przeciwciał i przekonać się, czy są wystarczająco uodpornione - mówi szefowa lubelskiego sanepidu. ©materiał ilustracyjny

    - W związku z aktualną sytuacją w kraju i wzrostem zachorowań na odrę, w laboratorium wojewódzkiej stacji sanepidu będzie można skorzystać z badania w kierunku posiadania odporności na odrę. Nie wszyscy wiedzą, czy 30-40 lat temu byli zaszczepieni. Szczepienie przeciw odrze stało się obowiązkowe dopiero w 1975 roku. Natomiast osoby szczepione mogą sprawdzić poziom przeciwciał i przekonać się, czy są wystarczająco uodpornione - wyjaśnia Irmina Nikiel, szefowa lubelskiego sanepidu.

    Czytaj także: Sześć przypadków odry w woj. lubelskim. W tym 9-miesięczne dziecko

    Badanie ma kosztować około 20 złotych. Każdy może wykonać jest w Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie przy ul. Pielęgniarek 6. Więcej informacji pod nr telefonu 81 7434272 lub 81 5334100.

    Przypomnijmy, że od początku roku w woj. lubelskim mamy do czynienia z sześcioma przypadkami odry. Trzy są już potwierdzone, a w przypadku kolejnych trzech trwa oczekiwanie na wyniki badań laboratoryjnych.

    W ostatnich dniach wykryto przypadek podejrzenia zachorowania na odrę we Włodawie. To 18 - letni uczeń liceum pochodzący z Ukrainy i mieszkający w internacie. - Obecnie przebywa w szpitali na oddziale obserwacyjno-zakaźnym w Chełmie. Mamy już potwierdzenie kliniczne na podstawie objawów, że to odra. Teraz czekamy na wyniki z laboratorium - informuje Bożena Niewiarowska-Łobacz, kierownik sanepidu we Włodawie.

    I dodaje, że chłopak prawdopodobnie nie był zaszczepiony przeciwko odrze. - Obecnie prowadzimy dochodzenie epidemiologiczne, aby ustalić liczbę osób, które mogłyby być narażone na zakażenie. - W internacie mieszkało z nim 53 osób, a do klasy chodziło z nim 19 uczniów - wyjaśnia kierownik włodawskiej stacji sanepidu.

    ZOBACZ TEŻ: Rośnie liczba chorych na odrę. Minister zdrowia: Zaszczepione dzieci są bezpieczne

    Czytaj treści premium w Kurierze Lubelskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (17)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    sra...nie w banie

    :)))) (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    problem jest ,ale nie ma żadnej epidemii ...........

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    a poziom

    Ann (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    wody sodowej we łbie da sie też sprawdzić?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Strachy!!!!

    Lublinianka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

    W moim dzieciństwie, a było to bez mała 70 lat temu, odra zwana była chorobą wieku dziecięcego. Nikt nie rozbił rabanu, jeżeli dziecko zachorowało. Wiadomo było, że jak żartobliwie mówiono, odrę...rozwiń całość

    W moim dzieciństwie, a było to bez mała 70 lat temu, odra zwana była chorobą wieku dziecięcego. Nikt nie rozbił rabanu, jeżeli dziecko zachorowało. Wiadomo było, że jak żartobliwie mówiono, odrę trzeba przepłynąć. Po chorobie dziecko nabywało odporności na całe życie. Matka, która nabyła takiej odporności, swojemu dziecku przekaże silne przeciwciała. Szczepionki niszczą naturalny system immunologiczny. O wpływie szczepionek na organizm dziecięcy bardzo dużo mówi i pisze dr Jaśkowski. Mnóstwo jego wypowiedzi jest na yutabe, polecam. Obecnie w mediach obserwuję histerię, ludzie nie myślą, są zastraszani. Na lęk najlepszym lekarstwem jest wiedza i związana z nią świadomość. Młode matki powinne dokładnie czytać skład szczepionek i zastanowić się, czy rzeczywiście ta tablica Mendelejewa jest dziecku potrzebna. Nikogo nie oceniam, zależy mi tylko na tym, aby każdy miał prawo wyboru. Nie może być tak, że decyzję podejmuje urzędnik, konsekwencje zaś ponosi rodzic i dziecko. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nieprawda

    Kasia (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

    Dziś dzwoniłam do sanepidu przy ulicy pielęgniarek i niestety nie było tam możliwości zbadania poziomu przeciwciał przeciw odrze. Proszę to sprawdzić!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Korwin to dobrze podsumowal...

    24h (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 9

    "Każdy powinien decydować o szczepieniu swoim i swoich dzieci. Państwo nie jest właścicielem niewolników, by decydować za nich w sprawach ich życia i zdrowia. Cóż: w ustroju niewolniczym to pan, a...rozwiń całość

    "Każdy powinien decydować o szczepieniu swoim i swoich dzieci. Państwo nie jest właścicielem niewolników, by decydować za nich w sprawach ich życia i zdrowia. Cóż: w ustroju niewolniczym to pan, a nie niewolnik, decyduje o szczepieniu dzieci niewolnika. I często robi sobie na nich eksperymenty. Ciekawe: ile ONI wzięli od farmakoncernów - i co ONI jeszcze wymyślą, by się nakraść? – pisze prezes partii Wolność." http://korwin-mikke.pl/blog/wpis/nie_istnieje_zaden_problem_szczepionek/2587zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    gosc

    gosc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 2

    ładna mi drobna opłata, chyba dla p. nikiel, bo opłata 20 zł, plus koszty dojazdu ok. 30 zł razem ok. 50 zł, i nie stać mnie bo nie dostaję 500+ ani nie mam takich wynagrodzeń jak p. nikiel


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Do roboty

    Zniesmaczony (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 9

    Jak Cie nie stać, to idź do pracy, a nie płaczesz o socjal. Jakie 30 zł za dojazd, bilet autobusowy 3,20, można też pieszo. Nauczyli Was za komuny i teraz tylko dej i dej.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    tepak

    gosc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

    mieszkam 50 km poza Lublinemmmmmmmmmm, dociera, że nie tylko Lublin istnieje, a wojewódzka stacja jest dla całego województwaaaaaaaaa. To własnie za komuny nie było 500+, wtedy jak ktoś sobie...rozwiń całość

    mieszkam 50 km poza Lublinemmmmmmmmmm, dociera, że nie tylko Lublin istnieje, a wojewódzka stacja jest dla całego województwaaaaaaaaa. To własnie za komuny nie było 500+, wtedy jak ktoś sobie narobił dzieci to na nie zapieprzał, a teraz niby po katolicku pisowce nawet dzieci skłóciły bo jednym dają a drugim nie. Po trzecie właśnie za to, że pracuję to moje dziecko nie dostaje 500+ i muszę go ze swojej jałmużny tj. wynagrodzenia utrzymywać bo mając 800 zł dochodu na osobę nie stać mnie na bilet, bo za te pieniądze mam dla dziecka na jedzeniezwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    chcesz cukierka?

    (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Idź do Gierka

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    stop nop

    młody (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 17

    Sto razy lepiej pozwolić odchorować dziecku odrę, wartę czy nysę niż podać szczepionkę i do końca życia męczyć się z autystykiem gryzącym rodziców i rzucającym odchodami. Zresztą polska szczepionka...rozwiń całość

    Sto razy lepiej pozwolić odchorować dziecku odrę, wartę czy nysę niż podać szczepionkę i do końca życia męczyć się z autystykiem gryzącym rodziców i rzucającym odchodami. Zresztą polska szczepionka i tak nic nie da gdyż obecny wirus odry pochodzi z "bratniej" Ukrainy. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    sie szczepiłem

    sas (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 4

    40 lat temu ......i zyje ,pije,pale,ciupciam,fiut stoi jak choina ,żona jęczy ,a fiut sie nie męczy :)


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wcale że nie

    JJ (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    Wpis zaje***ty, ale sczepienie na odrę jest obowiązkowe od 1975, czy na pewno się załapałeś.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Totalna patologia

    ciekawy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 5

    Sanepid nakupił szczepionek na odrę i teraz szuka głupich co zapłacą za szczepienia. A wcześniej za tzw. badanie gdzie prawdopodobnie naiwni idioci zostaną zarażeni odrą aby później można było ich...rozwiń całość

    Sanepid nakupił szczepionek na odrę i teraz szuka głupich co zapłacą za szczepienia. A wcześniej za tzw. badanie gdzie prawdopodobnie naiwni idioci zostaną zarażeni odrą aby później można było ich leczyć.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    już sprzedali

    aaa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

    a najlepsze jest to,że któryś z tych Pinokiów bajeczki opowiadał,że koncerny nie zarabiają na tym. aaaaa bo zapomniałam przecież. zarabiają na raku, cukrzycy i innych takich= pewny zysk po 30...rozwiń całość

    a najlepsze jest to,że któryś z tych Pinokiów bajeczki opowiadał,że koncerny nie zarabiają na tym. aaaaa bo zapomniałam przecież. zarabiają na raku, cukrzycy i innych takich= pewny zysk po 30 latach od szczepionki.
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    xyz

    xyz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Leczyć odrę, czym?, brak wiedzy i nieuctwo to jest najwieksza patologia, Ty pewnie odre, ospe wietrzna albo grype leczysz antybiotykiem,


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    leczyć odrę

    aaaa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

    poczytaj stare i nowe badania. Odrę się leczy-dużymi dawkami wit A i wit C.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Odre

    .... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    to my przeszli dwa dwa razy ,w te i z powrotem .......z 3 bat.czołgów .....w 1984............................

    Zapytaj lekarza

    1 3 4 5 ... 28 »
    28 stycznia

    Światowy Dzień Trędowatych

    zobacz więcej »