W szlafroku do biblioteki, czyli czytelnictwo w szpitalu

Artur BorkowskiZaktualizowano 
Od lewej: Jadwiga Skórska, Teresa Żalejko i Anna Czyż.
Od lewej: Jadwiga Skórska, Teresa Żalejko i Anna Czyż. Joanna Biegalska
Dwanaście tysięcy książek i trzy bibliotekarki, które co miesiąc powiększają imponujący katalog o trzydzieści nowych egzemplarzy. Ostatnio największym powodzeniem u czytelników - pacjentów Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie cieszą się dwa tytuły: "Dom nad rozlewiskiem" Małgorzaty Kalicińskiej i "Bez pożegnania" Barbary Rybałtowskiej oraz, niezmiennie, kryminały Marka Krajewskiego.

- Staramy się kupować pozycje, o które proszą nasi czytelnicy - mówi Teresa Żalejko, kierowniczka filii nr 4 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Lublinie. - Panowie preferują tematykę związaną z II wojną światową i polityką, panie wybierają obyczaj, biografie, pamiętniki, książki podróżnicze.

- Chorzy, którzy mogą chodzić, zaglądają do nas zaraz po godz. 10, gdy tylko otworzymy drzwi biblioteki. Pytają o nowości, recenzują przeczytane tytuły, niektórzy mówią, że dzięki wypożyczonym książkom czas im się tak bardzo nie dłuży, łatwiej pokonują swoje niedomagania - dodaje bibliotekarka Jadwiga Skórska.

- Nasza filia ma specyficzny charakter, odróżniający ją zdecydowanie od tzw. miejskich placówek. Podczas pobytu w szpitalu, który czasami trwa bardzo długo, pacjenci zaprzyjaźniają się z nami, a potem, kiedy już opuszczą oddział, często wracają na Kraśnicką - opowiada Anna Czyż. - Stały kontakt z biblioteką utrzymują nie tylko mieszkańcy Lublina, ale choćby Świdnika.

Dwa razy w tygodniu moje rozmówczynie pakują książki na wózek i rozpoczynają objazd "Wyszyńskiego". Najwięcej czytelników mają na rehabilitacji i ginekologii. Na tych oddziałach pacjenci leżą najdłużej. Dużo kolorowej literatury trafia też na pediatrię. Wielu rodziców czyta swoim dzieciom.

Pod "czwórkę" przychodzą nie tylko czytelnicy w szlafrokach i pidżamach. - Czy w naszej bibliotece jest ten tytuł? - pytają także lekarze, pielęgniarki, osoby odwiedzające chorych, mieszkańcy okolicznych osiedli. Biblioteka w WSzS stała się nietypowym centrum kultury, odkąd panie Teresa, Jadwiga i Anna zaczęły oferować zainteresowanym coś więcej niż tylko książki i prasę.

- Postanowiłyśmy zapraszać do biblioteki ludzi, którzy robią ciekawe rzeczy: piszą wiersze, recytują poezję, malują obrazy - wylicza Jadwiga Skórska.

- Wymyśliłyśmy cykl spotkań, wieczorków autorskich pod wspólnym hasłem "Życie zaczyna się po czterdziestce" - wspomina Anna Czyż. - Na pierwszy ogień poszła pani Aldona Miłkowska, która w domowym zaciszu pisze wiersze, jak mówi, z potrzeby serca. Na spotkanie z poetką przyszli: jej rodzina, przyjaciele, ale również wielu pacjentów i pracowników szpitala. Była herbata, ciasto własnej roboty i dużo wzruszeń.
Gościem biblioteki w szpitalu była m.in. malarka Barbara Pawlak-Psujek i nauczycielka jogi Magdalena Mroczkowska. Swoje rysunki pokazywała Małgorzata Skałbani, batiki Anna Maria Kozłowska, a kartki świąteczne Barbara Tokarska i Beata Wijatkowska. W salonie artystycznym przy al. Kraśnickiej, nazwa z pewnością nie na wyrost, w "Wędrownych spotkaniach z opowieścią" uczestniczyli Witold Dąbrowski i Joanna Zętar z Teatru NN, wiele par oczu zachwyciły grafiki Ukrainki Ołemy Hajdamaki, fotografie Jacka Zaima, a uszu opowieści - gawędy pisarzy Marty Fox i Bohdana Królikowskiego.

W filii MBP odbywają się porady kosmetyczne, krawiectwa artystycznego. Bibliotekarki myślą już o spotkaniu opłatkowym. Dlaczego to robią?

- Bo mamy wyjątkowych odbiorców naszych działań - twierdzi Anna Czyż.

- Po prostu lubimy dawać - deklaruje Jadwiga Skórska.

- Moje koleżanki są zapalonymi bibliotekarkami, którym wydawanie książek już dawno przestało wystarczać, by móc realizować się w zawodzie - uważa Teresa Żalejko.

Biblioteka czynna jest od poniedziałku do piątku, w godz. 10 - 15. Jej gospodynie zapraszają wszystkich, którzy nie tylko lubią czytać książki, ale przede wszystkim nie potrafią się nudzić.

polecane: Flesz - Co piąta transakcja będzie wymagać użycia PIN-u

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3