MKTG SR - pasek na kartach artykułów

W trosce o czystość naszych lasów

Paweł Kurzyna, RDLP w Lublinie
fot. Łukasz Pytka, Nadleśnictwo Lubartów
Wiosna niewątpliwie kojarzy się nam z budzącą się do życia przyrodą, ale niestety również obnaża wstydliwy problem śmieci w lesie, których, mimo regularnego sprzątania terenów leśnych, niekoniecznie ubywa.

Leśnicy w całej Polsce dwoją się i troją w trosce o to by nasze lasy były jak najczystsze, w uprzątaniu odpadów często pomaga im m.in. młodzież szkolna i zewnętrzne podmioty, którym leży na sercu stan środowiska naturalnego. Niestety, ich wytężone działania często można porównać do przysłowiowej walki z wiatrakami.

Kosztowna walka
Co roku Lasy Państwowe wydają krocie na zbieranie i wywóz śmieci usuwając z lasu tyle odpadów, że wypełniłyby one ponad tysiąc wagonów kolejowych. To niezwykle kosztowny problem, na który w skali całego kraju. Tylko na terenie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie w skali roku z naszych lasów usuwa się po kilka tysięcy metrów sześciennych odpadów, co pociąga za sobą koszty rzędu kilkuset tysięcy złotych. Koszty te z roku na rok rosną, a ludzka bezmyślność i brak wyobraźni niweczy wszelkie wysiłki ponoszone w celu zmienienia takiego stanu rzeczy.

Zaśmiecanie = wykroczenie
W działaniach prewencyjnych oraz do wykrywania sprawców wykorzystywane są zarówno patrole Straży Leśnej, jak również monitoring wizyjny. Dużo przypadków leśnicy notują tam, gdzie lasy państwowe sąsiadują z terenami lasów prywatnych. Należy jednak podkreślić, że przepisy prawa odnoszą się wszystkich lasów bez względu na formę własności. Wyrzucanie śmieci do lasów to nie tylko przejaw totalnego braku szacunku dla środowiska, lecz także wykroczenie karane konsekwencjami. Na mocy Art. 162. § 1 Kodeksu Wykroczeń każdy „kto w lasach zanieczyszcza glebę lub wodę albo wyrzuca do lasu kamienie, śmieci, złom, padlinę lub inne nieczystości, albo w inny sposób zaśmieca las, podlega karze grzywny albo karze nagany”. W praktyce mandat za zaśmiecanie lasu wynosi od 20 do 500 zł lub grzywna określana jest przez sąd. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że pozostawienie śmieci w lesie może skoczyć się dla nich znacznie wyższą karą finansową, w zależności od skali wykroczenia.

Wyrzucają wszystko co tylko można
Pośród leśnych ostępów można znaleźć naprawdę wszystko. Na dzikich wysypiskach codzienność stanowią nie tylko butelki, puszki, kartony, torebki oraz resztki jedzenia. „Inwencja twórcza” zaśmiecających sięga do tego stopnia, że decydują się oni na pozostawienie w lesie sprzętów RTV i AGD, mebli, złomu, materiałów budowlanych i rozbiórkowych, przeterminowanych leków, chemikaliów czy szkodliwego dla środowiska azbestu.

– Tego typu odpady mogą doprowadzić do skażenia środowiska, nierzadko stwarzając śmiertelne niebezpieczeństwo dla zwierząt, nie wspominając o tym, że wiele z nich rozkłada się od kilku do nawet kilku tysięcy lat. Koszty ich uprzątnięcia i utylizacji są bardzo duże, dlatego jeśli udaje się ustalić sprawcę wykroczenia, jest on zobowiązany do ich poniesienia – informuje Marek Dziaduszyński, inspektor Straży Leśnej RDLP w Lublinie. – Na szczęście wzrasta odsetek spraw, w których strażnikom leśnym udaje się identyfikować sprawców zaśmiecania, w czym pomaga im m.in. nowoczesny sprzęt w postaci monitoringu oraz współpraca z innymi organami porządku publicznego – dodaje

.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Katastrofa śmigłowca z prezydentem Iranu. Co dalej z tym krajem?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski