Wandale uszkodzili instalację festiwalu Open City

MB
Udostępnij:
Charakterystyczna rura, element festiwalu Open City, z której wnętrza dochodziły okrzyki "Potęga", stoi na Krakowskim Przedmieściu. We wtorek rano, instalacja leżała przewrócona na chodniku.

Sprawę zgłosiliśmy organizatorom festiwalu.

- Nasi pracownicy już się tym zajęli. Instalacja znowu stoi we właściwej pozycji - tłumaczy Barbara Wybacz, organizator festiwalu. - Na szczęście praca nie została poważnie uszkodzona. Mamy tylko problemy z dźwiękiem, co chcemy szybko naprawić.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

l
lolo
instalacje, wiszące na Starym Mieście, promujące jakiś festiwal to szczyt chamstwa i ignorancji, niech sobie kretyn jeden z drugim powiesi u siebie nad głową i słucha tych bzdur przez cały dzień
A
A
Wyłapać tą całą hołotę trzeba i zagonić do ciężkiej roboty jak za dużo energii mają.
d
dr Marco
Pachnie mi działaniem radyjowców
n
no może wiatr
wiatr to był w niedziele zdaje się, ofiarą losu jest sprawca wandalizmu, ale przecież wszystko trzeba sprawdzić crashtestem no bo jak by mogło być inaczej
Z
Złomowisko
u nas na złomowisku, posiadamy ogromny wybór instalacji - w cenie 2 zł /kilogram
e
esteta
A może wandalizmem jest "festiwal Open City", cokolwiek i o ile to w ogóle coś znaczy, oprocz "postępu".
... to wiatr...
przecież była wichura , ale jest pretekst zrobić z siebie ofiarę sabotażu .
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie