Województwo lubelskie. Radna Lisowska pogroziła radnemu Litwiniukowi sądem

Tomasz Nieśpiał
Tomasz Nieśpiał
Łukasz Kaczanowski/archiwum
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
- To wysoce obraźliwe, szowinistyczne oraz obrażające mnie jako radną i kobietę słowa – tak na uwagi radnego Przemysława Litwiniuka (PSL) pod swoim adresem zareagowała radna Bożena Lisowska z Koalicji Obywatelskiej.

Zgrzyt miał miejsce podczas poniedziałkowej (25.10) sesji sejmiku województwa lubelskiego. Poszło o kilka wypowiedzi radnej Bożeny Lisowskiej na początku sesji, która odnosiła się m.in. do sytuacji finansowej przedsiębiorców zmagających się ze skutkami pandemii oraz raportu na temat stanu środowiska w regionie. W pewnym momencie radny Przemysław Litwiniuk zwrócił uwagę, by radni nie zabierali głosu w punktach, które nie są przeznaczone do ich wystąpień.

To nie spodobało się najpierw radnej Zofii Woźnicy (Koalicja Obywatelska), która stanęła w obronie Bożeny Lisowskiej. - Po to jesteśmy radnymi żeby poruszać istotne sprawy dla województwa lubelskiego – zauważyła radna Woźnica.

Potem w kierunku radnego Litwiniuka padły poważne oskarżenia. – Słowa, że zabieram głos w każdym momencie i na każdy temat są wysoce obraźliwe, szowinistyczne i obrażające mnie jako radną, kobietę i osobę która ma mandat dziesięciu tysięcy mieszkańców województwa lubelskiego do tego, by ten głos zabierać – stwierdziła radna Bożena Lisowska.

– To nie jest pierwszy raz, kiedy w sposób nieuprawniony oceniane są moje wystąpienia. Od oceny są mieszkańcy województwa lubelskiego. Jeżeli zdecydują, że nie mam mandatu do ich reprezentacji z pewnością na mnie nie zagłosują. Po sesji otrzyma pan od mojego prawnika wezwanie do uszanowania mojego mandatu, zakazujące panu dyskryminujących i szowinistycznych wypowiedzi. Jeżeli nie zaprzestanie pan atakowania mojej osoby, to będę zmuszona dochodzić swoich roszczeń w inny sposób – dodała Lisowska.

- Nie miałem intencji nikogo obrazić – zarzekał się radny Litwniuk. - Tutaj by się bardziej przydała konsultacja z polonistą niż prawnikiem, by wyjaśnić co znaczy szowinizm i jaki związek z moją wypowiedzą ma pani płeć – stwierdził radny PSL.

Zapewnił też, że w sądzie był już nie raz i gdyby była taka potrzeba, to znów się tam pojawi. - Sądy są dla ludzi, ale proszę nie wmawiać światu, że domagając się przestrzegania przepisów proceduralnych, aby radni nie wypowiadali się w punktach nie przewidzianych na ich wypowiedzi, w jakiś sposób urażam czyjąś płeć, czy intelekt – powiedział Przemysław Litwiniuk. I dodał: - Proszę się nie obrażać. Życzę większego dystansu do siebie i mniejszego do procedur, które wynikają ze statutu województwa.

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie