„Woreczki zamiast mandatów”. W Lublinie strażnicy będą przypominać o obowiązku posprzątania po swoim po psie

Artur Jurkowski
Anna Kurkiewicz/archiwum
Mandat za nieposprzątanie po psie podczas spaceru może sięgnąć nawet 500 złotych. Dzisiaj jednak, na błoniach pod Zamkiem i Kalinowszczyźnie, strażnicy miejscy nie będą ich wlepiać. Zamiast tego będą przekonywać, aby traktować miasto jak swoje własne mieszkanie czy dom.

To akcja „Woreczki zamiast mandatów” w ramach kampanii społecznej „Miasto to też Twój Dom – Sprzątaj po swoim psie”. - Kampania ma przypominać mieszkańcom o konieczności utrzymania porządku po swoich czworonogach w przestrzeni publicznej – wyjaśnia Katarzyna Duma z biura prasowego lubelskiego ratusza.

Dzisiaj strażnicy miejscy będą wręczać specjalne zestawy do sprzątania (pojemniczki z woreczkami w kształcie kości), które można np. przytwierdzić do smyczy). Akcja potrwa do wyczerpania się zestawów.

Mandat za nieposprzątanie po psie lub wyprowadzenie go bez smyczy waha się od 20 do 500 zł. – W tym roku, do połowy sierpnia, nałożyliśmy 33 mandaty za nieposprzątanie po psie (na łączną kwotę 2400 zł) i 52 mandaty za brak smyczy (5500 zł) – wylicza Robert Gogola, rzecznik lubelskiej Straży Miejskiej.


Zobacz także: Dmuchana psia kupa ma nauczyć mieszkańców miasteczka sprzątać po psach

Wideo

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zenobia

Bo w tym miejscu parkuje lepszy sort.

Z
Zenobia

Wychodzi ok. 1 mandat tygodniowo na całe wielkie miasto a psich gówien na chodnikach, trawnikach i placach zabaw - setki tysięcy!

J
Julia

Ciekawe ile takie woreczki będą się rozkładać i gdzie są te wszystkie odpady wywożone?

g
gosc

a dlaczego w Lubartowie nie ścigają za sranie psów po trawnikach, nie da sie tam nawet wdepnąć na trawnik, karać, karać karać i to po 500 zł aż do baranów mający psów dotrze,

s
sw

na protegowanego Jarosław Polskę zbaw: sylwester 'do pracy nie pójdę' tułayev

j
j

a ludzie na żuków głosują, lubią widocznie beton

h
h

wkurwia mnie także palenie tych rakotwórczych papieruchów na przystankach. Nos muszę zatykać
właściciele muszą się w końcu nauczyć sprzątać po zwierzakach.

...

Palacze i kiepy, ta sama zaraza

X
Xx

A jak sąsiad źle parkuje To numer sam się wykręca

P
Pinokio

A w centrum miasta można parkować jak się chce, i straż miejska nic z tym nie robi. Na Okopowej na przeciwko prokuratury... od lat dziki parking wręcz na środku skrzyżowania...

G
Gość

Sąsiadka z parteru ma dwa kundle, oczywiście nie sprząta po nich. A córcia damulka pozwala pieskom szczać na chodnik centralnie przed klatką wejściową do bloku. Chyba trzeba będzie zadzwonić gdzieniegdzie...

k
konrad

Te ilości nałożonych mandatów to kpiny.
To powinna być norma dzienna.
Psiarze w dalszym ciągu czują się bezkarni i terroryzują swymi obszczymurkami przestrzeń publiczną.
Wystarczy monitoringować place zabaw dla dzieci czy boiska szkolne gdzie psiarze urządzili sobie wybiegi a kasy z nałożonych mandatów było by dużo więcej.
Dlaczego litować się nad bezdurnymi psiarzami jak oni ani kultury osobistej ani odpowiedzialności za swojego obszczymurka nie wykazują.

s
sw

Srającą kaczką, pisiorku?

G
Gosia

Nauczyć jeszcze lokalnych żuli aby swoje potrzeby fizjologiczne załatwiali w miejscach do tego przeznaczonych. Im również można rozdać woreczki lub pojemniczki .

I
IB

A dzieci powinny być nauczony nie deptać trawników. W przeciwnym razie zamiast pięknej zieleni będziemy oglądać zas..ne kiepsko.

Dodaj ogłoszenie