MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Wrotka wróciła do gniazda! Podłożono jej fałszywe jaja, żeby sprawdzić, jaka będzie jej reakcja

Anna Paszkowska
Lubelska sokolica Wrotka nieoczekiwanie wróciła do swojego gniazda, zastając tam Ziutę z Czartem, ale nie jajka, które zawczasu zabrano do inkubatora. W czwartek (18 kwietnia) wieczorem podłożono jej kurze, żeby zobaczyć, jak się zachowa. Na razie siedzi na zewnątrz.

Wrotka odnalazła się

Niesamowita wiadomość z gniazda na kominie PGE Elektrociepłowni Wrotków w Lublinie, Wrotka niespodziewanie wróciła ok. godz. 12:40 do domu.

Sokolica zidentyfikowana

- Spieszę donieść, że dziś nowa panna wreszcie się przedstawiła. Panna otóż urodziła się w 2022 roku w Kawęczynie (warszawskim). Panna legitymuje się obrączką 5 DP. Przedstawiam ZIUTĘ - poinformowało Sokole OKO na Facebooku.

Jak podaje Sokole Oko Ziuta urodziła się jako jedno z 4 piskląt kawęczyńskiej pary Bielana i Czarnookiej. Nie jest więc spokrewniona z Czartem. Dziś pokazały się razem, choć Czart jeszcze negocjuje warunki. Ale już nie atakuje.

Wrotka zaginęła w poniedziałek (15 kwietnia). Z gniazda na kominie PGE Elektrociepłowni Wrotków w Lublinie zostały zabrane 4 jaja. Jeden pisklak przyszedł na świat w środę wieczorem (17 kwietnia), reszta w czwartek (18 kwietnia).

- Wykluły się już wszystkie maluchy Wrotki - czytamy na stronie na Facebooku Stowarzyszenie Na Rzecz Dzikich Zwierząt Sokół. -Ostatni jest jeszcze mokry. Teraz trzeba je podkarmić i wzmocnić. Trzymajcie kciuki za szczęśliwe zakończenie tej historii!

Co dalej z pisklakami? Nie można ich na razie odnieść do gniazda, bo nie wiadomo jak zareaguje na to Wrotka. Na razie podłożyli jej więc jaja kurze.

Historia lubelskich sokołów na Wrotkowie sięga 2015 roku

Właśnie w tym roku na kominie PGE EC Lublin jeden z pracowników zauważył ptaka. Była to pochodząca z Włocławka samica. Niebawem dołączył do niej samiec z Płocka. Później nazwano je Wrotka i Łupek. Po szybkich konsultacjach z Lubelskim Towarzystwem Ornitologicznym już 1 marca 2016 r. na kominie zostało zamontowane gniazdo dla sokołów.

Pierwszy lęg odbył się w 2018 roku, Wrotka złożyła wtedy aż 6 jaj! Wrotka potwierdziła, że jest pod tym względem rekordzistką - zwykle sokoły wędrowne składają jedynie po 2-3 jaja. Niestety w maju 2021 roku zaginął Łupek, który prawdopodobnie zatruł się upolowanym gołębiem. Wtedy Wrotka założyła nową rodzinę z Czartem. W ubiegłym roku samica złożyła pięć jaj, jednak nie wykluły się z nich młode. W tym roku wszyscy mamy nadzieję, że sokola rodzina znów się powiększy.

Gniazdo sokołów znajduje się na wysokości 120 metrów.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Atak migranta na granicy. Ranny polski żołnierz

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski