reklama

Wszystkie siły puławian na AZS

Krzysztof NowackiZaktualizowano 
W Kielcach dominacja Vive była niepodważalna, ale dzisiaj przed Azotami dużo ważniejsze spotkanie z gdańskim AZS AWFiS
W Kielcach dominacja Vive była niepodważalna, ale dzisiaj przed Azotami dużo ważniejsze spotkanie z gdańskim AZS AWFiS Karol Wiśniewski
48 godzin po meczu w Kielcach szczypiorniści Azotów podejmą u siebie AZS AWFiS Gdańsk. Spotkanie z akademikami (początek o godz. 18) ma dla puławian dużo większe znaczenie. Strata choćby punktu może za kilka miesięcy oznaczać niższą pozycję przed fazą play-off.

Czwartkowe spotkanie w Kielcach rozegrano w mało przyjemnej atmosferze. Przez kilkanaście dni poprzedzających mecz na linii Kielce - Puławy - Związek Piłki Ręcznej w Polsce trwały przepychanki o termin spotkania. Na prośbę Vive związek przeniósł mecz ze środy na czwartek.

Gdy okazało się, że nie ma podstaw ku takiej zmianie, klub z Kielc tłumaczył się, że hala na środę jest już wynajęta przez siatkarzy miejscowego Farta i ze względu na specjalne maty rozkładane na parkiecie nie uda się rozegrać dwóch spotkań jednego dnia.

Jak się później okazało, ani siatkarze, ani nawet szczypiorniści nie grali na żadnym specjalnym podłożu, a po prostu na parkiecie hali Legionów. Cała sytuacja pozostawia duży niesmak, a najlepszą odpowiedzią Azotów na to zamieszanie niech będzie sobotnia wygrana z Gdańskiem.

W Kielcach trener Marek Motyczyński dysponował podstawową czternastką i w trakcie meczu dokonywał wielu zmian, aby wysiłek wkładany w walkę z gospodarzami rozłożył się na wszystkich zawodników. - Mój zespół nie był w stanie przeciwstawić się Vive. Dla nas dużo ważniejszym meczem będzie spotkanie z Gdańskiem - przyznał po meczu szkoleniowiec.

W wyjściowej siódemce potyczkę z Vive rozpoczął Michał Szyba, na którego powrót do wysokiej formy czekają niecierpliwie trener i fani puławskiej drużyny. Leworęczny rozgrywający może być zadowolony ze swojej postawy. Mecz zakończył z trzema trafieniami.

Na pocieszenie puławianom pozostaje fakt, że 40 straconych bramek nie jest rekordem. Większe straty w starciu z Vive poniosły drużyny Wisły Płock i Zagłębia Lubin (42 puszczone gole) oraz Nielby Wągrowiec (41). - Szybko zapomnijmy o meczu w Kielcach i skupmy się na spotkaniu z akademikami - apeluje Wojciech Zydroń. - Jeżeli chcemy awansować do fazy play-off i walczyć o jak najwyższe cele, to musimy wygrywać wszystko, co możemy. Mecz z Gdańskiem zalicza się właśnie do takich spotkań. Po porażce u siebie z Zagłębiem przyjadą do nas z zamiarem sprawienia niespodzianki i będziemy musieli się bardzo mocno im przeciwstawić. Czy wystarczy czasu na przygotowania? Jesteśmy profesjonalistami i musimy zrobić wszystko, aby do meczu przystąpić z jak największym zasobem sił.

Mistrz Polski powalczy w Chorzowie o kolejne ligowe zwycięstwo

Dzisiaj piłkarki ręczne SPR Lublin zagrają na Śląsku ostatni mecz pierwszej rundy ekstraklasy. W 11. kolejce zmierzą się z Ruchem Chorzów. Spotkanie rozpocznie się o godzi-nie 17.30, a kibice obejrzą je w telewizji Polsat Sport. Do składu SPR powinna już wrócić Monika Marzec, którą w ostatnich tygodniach trenerzy oszczędzali ze względu na uraz kolana. Kontuzja nie była poważna, ale piłkarka potrzebowała przerwy od gry. Ponieważ przed tygodniem lublinianki grały z najsłabszym zespołem w lidze KSS Kielce (wygrały 40:25), Marzec nie musiała towarzyszyć koleżankom z SPR. W Chorzowie pomoc doświadczonej kołowej może okazać się niezbędna. Ruch w tym sezonie radzi sobie zaskakująco dobrze. We własnej hali jeszcze nie przegrał, a punkty potrafił przywieźć także z hal w Piotrkowie i Elblągu. Przed tygodniem jednak chorzowianki niespodziewanie uległy we Wrocławiu beniaminkowi AZS AWF 19:23. Wpływ na postawę drużyny miała nieobecność Natalii Szyszkiewicz, która na zgrupowaniu kadry złamała nos.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3