Wypadek w Adamowie. Żona zmarłego rowerzysty dziękuje policjantom za heroiczną walkę o życie jej męża

OPRAC.:
Ewa Pajuro
Ewa Pajuro
KWP Lublin
- Przez ponad 20 minut toczył heroiczną walkę o życie mojego męża reanimując go bez ustanku - tak zachowanie dzielnicowego opisuje żona zmarłego rowerzysty. 60-latek został potrącony we wsi Adamów w powiecie zamojskim przez młodego kierowcę jadącego volkswagenem. Pierwszy na miejsce przyjechał patrol z Krasnobrodu. Policjanci rozpoczęli walkę o życie mężczyzny. Niestety, 60-latek zmarł na miejscu zdarzenia.

Pogrążona w żałobie wdowa postanowiła podziękować policjantom, którzy walczyli o życie jej męża. Do wypadku doszło pod koniec maja we wsi Adamów w powiecie zamojskim. Z ustaleń policjantów wynika, że rozpędzone auto prowadzone przez młodego kierowcę wpadło w poślizg i potrąciło rowerzystę.

Pierwszy na miejsce wypadku przyjechał patrol z pobliskiego Krasnobrodu. Mł. asp. Grzegorz Pryciuk rozpoczął reanimację rowerzysty. - Nie poddał się i do końca nie odpuścił - pisze w liście do komendanta żona zmarłego. Kobieta jest wdzięczna także drugiemu policjantowi sierż. szt. Rajmundowi Bulińskiemu.

- Dziękuję serdecznie obu Panom za okazane wsparcie, empatię, zainteresowanie moją osobą - pisze wdowa.

Czytaj także

Jak przygotować auto na mrozy? Sprawdź

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie