MKTG SR - pasek na kartach artykułów

ZNP Lublin: Pracą dla nauczycieli powinien zająć się ratusz

KOS
Jacek Babicz
Lubelski oddział Związku Nauczycielstwa Polskiego chce, aby Urząd Miasta sterował zatrudnianiem nauczycieli w szkołach. Zdaniem ZNP, powinien zająć się tym Wydział Oświaty i Wychowania. Zadanie miałby ułatwić specjalny portal z ofertami pracy dla nauczycieli. Portal taki został uruchomiony przez urząd po naszych tekstach.

- Widzimy zainteresowanie tym portalem wśród osób poszukujących pracy - mówi Celina Stasiak, prezes lubelskiego oddziału ZNP. - Z drugiej strony żaden dyrektor nie zamieścił tam ogłoszenia. Nie wierzę, że w tym czasie żadna szkoła nie potrzebowała nowego nauczyciela.

W specjalnym piśmie do prezydenta ZNP postuluje m.in., by dyrektorzy mieli obowiązek zamieszczania na portalu informacji o wolnych miejscach pracy (a nawet o cząstkach etatu, jeśli takimi dysponują) - dodaje Stasiak.

To jednak nie wszystko. Związek idzie o krok dalej. - W kryzysie, który panuje, bądźmy bardziej solidarni - apeluje Stasiak. Chodzi o to, aby wydział przesuwał nauczycieli między podległymi mu szkołami. - Jeśli dla danego nauczyciela zabraknie pracy w jednej placówce, a w innej zwolni się miejsce, wydział powinien go tam skierować - precyzuje Stasiak.

Piotr Burek, z-ca dyrektora Wydziału Oświaty: Wbrew temu, co może się wydawać na pierwszy rzut oka, internetowa giełda pracy spełnia swoje zadanie. Dyrektorzy nie zamieszczają swoich ogłoszeń, ale przeglądają te, które się tam znajdują. Robią to korzystając ze specjalnych loginów, które im przyznaliśmy. Po zalogowaniu się na stronę mają dostęp do danych osobowych tych, którzy zamieścili tam oferty. To oznacza, że aktywnie poszukują nowych pracowników. Kiedy ostatnio sprawdzaliśmy, jak funkcjonuje strona, okazało się, że na 2 tys. osób poszukujących pracy mamy aż 400 logowań dyrektorów.

Jak wydział ocenia propozycję ZNP, dotyczącą sterowania miejscami pracy? - Odpowiedź z naszej strony będzie dopiero przygotowywana - mówi Burek. - Uważam jednak, że nie jest to krok w dobrym kierunku. Po pierwsze, pozbawilibyśmy dyrektorów wpływu na to, kogo zatrudniają. Pytanie też, czy w ten sposób nie zamknęlibyśmy ruchu kadrowego w szkołach? Osoby, które już są zatrudnione być może zachowałyby posady. A co z nowymi "twarzami"?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski