Zobacz, jak karmią w lubelskich szpitalach. Czytelnicy wysłali nam zdjęcia swoich posiłków. Zobaczcie!

Marta Grabiec
Marta Grabiec
Udostępnij:
Niestety, jakoś jedzenie w lubelskich szpitalach pozostawia wiele do życzenia. Porcje są małe, niesmaczne, a czasem nawet niemożliwe do zjedzenia. Chyba nikt nie ma wątpliwości, że najgorsze są... śniadania. Ostatnio poprosiliśmy naszych Czytelników, aby nam wysłali zdjęcia swoich szpitalnych posiłków. Zobaczcie, jak są karmieni pacjenci.

Nasi Czytelnicy w większości bardzo źle oceniali jakość i ilość posiłków, jakie dostawali oni lub ich bliscy w lubelskich szpitalach: - W szpitalu na Staszica karmią dobrze i smacznie. Obiady są pyszne,jak byłam na oddziale to jadłam tam najlepszy krupnik na świecie, drugie dania tez spoko. Śniadania i kolacje były normalne. Natomiast leżąc na Lubartowskiej nie dawało się nic zjeść, jedzenie okropne, odpadowe dosłownie - pisała pani Anna pod naszym postem na facebooku.

Podobnego zdania była Pani Joanna: - Ja tragicznie wspominam pobyt na oddziale neurologii SPSK4 - czasami masz wrażenie, że kolacja to miks ze śniadania i obiadu. Fakt, to nie wczasy, nie hotel - ale to co czasami dostaje pacjent do jedzenia godzi w godność człowieka. Ciekawe czy dietetyk szpitalny zjadłaby to wszystko ze smakiem.

Wśród licznych komentarzy zdarzyły się również te, które broniły szpitalnego cateringu: - Mało to znaczy zdrowo, lekkostrawnie i bezpiecznie dla obsługi salowych pielęgniarek - jak pisała Pani Jadwiga.

Pan Jakub też nie narzekał na jakość jedzenia: - Spędziłem trochę czasu w szpitalu w ostatnich tygodniach i jedzenie nie jest złe. Wiadomo, że nie gotuje się dla każdego pacjenta innego posiłku. Jedzenie jest trochę jałowe ale nie ma co narzekać, ludzie najchętniej to by chcieli steki trufle i co by sobie tylko wymarzyli.

Czytaj więcej na ten temat w poniższym artykule:

Posiłki w szpitalach w Lublinie, czyli jak karmią pacjentów....

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Przez pandemię żyjemy o 2 lata krócej - video flesz

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
A ja na neurologii w PSK 4 byłem kilka razy. I na posiłki nie narzekałem. Jedyne co można było zarzucić, to fakt, że nie były przyprawione. Ale trudno tego oczekiwać gdy żywi się chore osoby. Dietetykiem szpitalnym nie jestem, ale zjadałem wszystko ze smakiem. A teksty o "miksie śniadania i obiadu na kolację" to niech sobie pani Joanna w buty wsadzi, bo to wierutna bzdura.
p
pein
hm... ja jem tak samo w domu. przy obecnej inflacji i po podwyzce kredytow moze mnie i na takie jedzenie nie stac.to co zaczyna robic rzad kaczynskiego z polakami wola o pomste do nieba
j
janusz

Nie przesadzajmy, do szpitala nie przychodzi się żreć!

Mniej żarła, mniej stolca - żelazna zasada!

Więcej informacji na stronie głównej Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie