3.liga: Chełmianka sprawiła niespodziankę na boisku lidera tabeli (ZDJĘCIA)

Marcin Puka
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Największą niespodziankę w 14. serii gier III ligi grupy IV sprawili piłkarze Chełmianki. Podopieczni Tomasza Złomańczuka, ostatnio byli w dołku, ale się przełamali i pokonali, w dodatku na wyjeździe lidera tabeli Siarkę Tarnobrzeg 1:0. Biało-zieloni są najwyżej notowaną drużyną z naszego regionu – w tabeli plasują się na piątym miejscu, a tuż za nimi są mające ostatnio dobrą passę Orlęta Radzyń Podlaski.

W Tarnobrzegu jedynego gola strzelił Ezana Kahsay. 26-letni ma już na swoim koncie dziewięć trafień i jest najskuteczniejszym graczem swojego zespołu. W 64. minucie zdecydował się on na strzał zza pola karnego, a piłka po rykoszecie wpadła do siatki. Jak się później okazało, ten gol sprawił, że Siarka po raz pierwszy straciła wszystkie punkty w tym sezonie na własnym boisku.

– Za nami trudny czas. Przyjechaliśmy do Tarnobrzega zmobilizowani, zespół praktycznie w stu procentach zrealizował to, co sobie założyliśmy. Na niewiele pozwoliliśmy Siarce. W tym meczu było dużo walki w powietrzu – mówi Złómańczuk.

Siarka Tarnobrzeg – Chełmianka 0:1 (0:0)
Bramka: Kahsay 64
Chełmianka: Długosz - Wiatrak, Mazurek, Zbiciak, Budzyński, Wołos (78 Skoczylas), Bednara (65 Wójcik), Piekarski, Czułowski, Dziubiński (65 Myśliwiecki), Kahsay (89 Brzozowski). Trener Tomasz Złomańczuk

Piłkarze Avii Świdnik zrobili to co do nich należało. Drużyna z naszego regionu pokonała w delegacji ostatnią w tabeli Wólczankę Wólkę Pełkińską 3:0 i przesunęła się na dziewiątą pozycję w tabeli.

Sobotnie starcie zamknięte było praktycznie już po pierwszej połowie, a w niej żółto-niebiescy dwukrotnie pokonywali bramkarza rywali. 120 sekund sprawiło, że Avia prowadziła 2:0. Najpierw po dośrodkowaniu Wojciecha Białka piłkę do siatki głową skierował Rafał Kursa. Następnie centrę Tomasza Zająca wykończył Kamil Oziemczuk.

Nadzieje gospodarzy na chociażby punkt odżyły w 40. min, kiedy to miejscowi mieli rzut karny. Na szczęście Andrzej Sobieszczyk nie dał się pokonać, a w 63. min. Wólczankę dobił Białek. Dla doświadczonego, 39-latka, mogącego występować w pomocy lub w ataku, to już ósmy gol w trwających rozgrywkach.

Wólczanka Wólka Pełkińska – Avia Świdnik 0:3 (0:2)
Bramki: Kursa 19, Oziemczuk 20, Białek 63
Avia: Sobieszczyk – Góralski, Kursa, Drozd, Świech, Dobrzyński, Uliczny, Kompanicki, Oziemczuk (82 Poleszak), Zając (78 Najda), Białek (65 Maluga). Trener: Łukasz Mierzejewski

Orlęta Radzyń Podlaski odniosły drugie zwycięstwo z rzędu. Po wyjazdowej wiktorii (w gościach Orlęta jako jedyny zespół w lidze jeszcze nie przegrał) nad Chełmianką, podopieczni Mikołaja Raczyńskiego pewnie pokonali ŁKS Łagów 4:1.

Tylko początek meczu był wyrównany. W 3. min. Orlęta objęły prowadzenie po samobójczym trafieniu Przemysława Stelmacha. Szybko jednak do wyrównania doprowadził Rafał Piróg. Jeszcze w pierwszej połowie miejscowi za sprawą uderzenia z rzutu wolnego Patryka Szymali ponownie wyszli na prowadzenie.

Po zmianie stron strzelali tylko gospodarze. Bramkarza z Łagowa pokonywali Arkadiusz Maj oraz Pavel Chaliadka, który wcześniej asystował przy bramce kolegi z zespołu. Tym samym ekipa z Radzynia Podlaskiego zasłużenie zgarnęła trzy punkty.

Orlęta Radzyń Podlaski – ŁKS Łagów 4:1 (2:1)
Bramki: Stelmach 3 samobójcza, Szymala 26, Maj 57, Chaliadka 79 – Piróg 6
Orlęta: Nowacki – Chaliadka, Chyła, Myszka, Szymala, Kamiński, Korolczuk (64 Bożym), Rycaj (82 Bryja), Ćwik (68 Skrzyński), Koszel (68 Mnatsakanyan), Maj (83 Kołtunowicz). Trener: Mikołaj Raczyński

W Tomaszowie Lubelskim spotkały się dwie drużyny będące w dolnych rejonach tabeli. Derby regionu pomiędzy Tomasovią, a Podlasiem Biała Podlaska zakończyły się bezbramkowym remisem, który niewiele daje tym zespołom w walce o ligowy byt.

Gospodarze mogli zbliżyć się do bezpiecznej strefy tabeli, ponieważ to oni mieli najlepszą sytuację w niedzielnej potyczce. W 51. min. rzut karny wykonywał Jakub Szuta. 19-latek, który niedawno podpisał trzyletni kontrakt z drugoligowym Motorem Lublin (ale obecny sezon spędzi na wypożyczeniu w swoim macierzystym klubie) ostemplował poprzeczkę bramki drużyny Podlasia.

Tomasovia – Podlasie Biała Podlaska 0:0
Tomasovia (skład wyjściowy): Krawczyk – Turek, Czarniecki, Błajda, Chmura, Dorosz, Skiba, Zozulia, Orzechowski, Kycko, J. Szuta. Trener: Paweł Babiarz
Podlasie (skład wyjściowy): Nowak – Salak, Pigiel, Kot, Idzikowski, Kocoł, Nieścieruk, Wojczuk, Jarzynka, Kosieradzki, Andrzejuk. Trener: Rafał Borysiuk

Znamy przyszłość Roberta Kubicy. WYWIAD

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie