Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

„Aby dusza pewną drogą podążała”. Dzisiaj święto Matki Boskiej Gromnicznej

Bogdan Nowak
Bogdan Nowak
Fot. Małgorzata Genca / Polska Press/archiwum
„Gdy na Gromniczną ciecze, zima się przewlecze”, „Na święto gromnic panny będą trąbić, a kawalery będą wyli, że się nie pożenili”. Dzisiaj w Kościele katolickim obchodzone jest święto Ofiarowania Pańskiego, powszechnie znane jako Matki Boskiej Gromnicznej. Upamiętnia ono ofiarowanie Jezusa Chrystusa w świątyni jerozolimskiej. Z tym świętem łączy się wiele przepowiedni i przysłów. Odnoszą się one do pogody, urodzaju, ale także zamiarów i „zabiegów” matrymonialnych.

W naszym kraju nazwa święta przyjęła się od zwyczaju przynoszenia i święcenia w tym dniu świec (gromnic) do kościołów. Podczas tego święta kończy się okres obchodów Bożego Narodzenia i m.in. śpiewania kolęd. Chowamy do szaf także przeróżne, świąteczne ozdoby oraz demontujemy choinki. W kościołach odbywają się nabożeństwa (nie jest to jednak obecnie święto uznane za „nakazane”: zatem wierni nie mają obowiązku w nich uczestniczyć).

Uważa się, że poświęcone świece i gromnice mają moc „światła Bożego”. Nasi dziadowie zwracali uwagę jak się zachowują podczas owej ceremonii. Gdy „trzeszczały” lub pryskały oznaczało to, że lato w danym roku będzie mokre, pełne burz. Jeśli tak się nie działo, pogoda miała być piękna, słoneczna. To było także związane z innymi, ważnymi zwyczajami.

Do spalenia nad przestraszonymi

„Przed burzą stawiano gromnice w oknach, aby wichura i pioruny nie dotknęły domu. Zmarłym wkładano płonąca świecę do rąk, żeby Maryja drogę do nieba oświetlała, dusza pewną drogą podążała ku swemu dobremu przeznaczeniu” – pisał ks. Waldemar Malinowski, w książce pt. „Miniony czas. Ludowe obrzędy, zwyczaje i wierzenia regionu hrubieszowskiego. „Poświęcona gromnica musiała być koniecznie owinięta wiązkami zmiędlonego lnu. Ten len używano później do spalenia nad przestraszonymi osobami. Wygłaszane przy tym specjalne modlitwy, znane tylko niewielu osobom, przywracały zdrowie i spokój duszy”.

Poświęcony len z gromnicy pomagał także m.in. na ból głowy, zębów i uszu. Jak pisał ks. Malinowski chronił także przed urokami. Dlatego małym dzieciom zawiązywano często pasemko lnu oraz czerwoną wstążkę.

„Gdy do domu lub do zwierząt zakradła się choroba, przychodziła stara pobożna kobieta, która wykonywała z gromnicą zaklęcia” – pisał ks. Malinowski.

Gromnica zimy połowica

Na wielu ludowych obrazach Matka Boska Gromniczna przedstawiana jest z wilkiem, w zimowym, rodzimym pejzażu. „Zgodnie z legendą – idzie nocą, przez ośnieżone pola i miedze, pilnuje ozimin, aby nie wymarzły w lutowych mrozach i zawiejach: jak święcąc gromnicą pomaga znaleźć w ciemności drogę zbłąkanym wędrowcom i dogląda ludzkich obejść do których podkradają się wilki – pisała Barbara Ogrodowska w książce pt. „Polskie obrzędy i zwyczaje doroczne”.

Z tym świętem związanych jest wiele przysłów: „Gromnica zimy połowica”, „Na Gromnice łataj chłopie rękawice” czy „Gdy na Gromniczną jasno, w stodole ciasno”.

od 7 lat
Wideo

Dzień pamięci - ZBRODNIA KATYŃSKA

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski