Hetman testuje na potęgę

Marek Drączkowski
Zamojski drugoligowiec nie zwalnia tempa. Hetman po uzyskaniu licencji PZPN, znów przyciąga chętnych do gry. W sobotnim sparingu z Tomasovią zamojscy kibice naliczyli aż siedemnastu nowych piłkarzy. Het-man wygrał 1:0.

Piłkarski casting na obiektach treningowych Hetmana przyprawia obserwatorów o zawrót głowy. Sztab szkoleniowy skrupulatnie przebiera wśród śmiałków, którzy zawitali do Zamościa. Sytuacja ta nie jest dziełem przypadku. - Jedni odchodzą, drudzy przychodzą - komentują kibice. Marek Bara- nowski, Łukasz Sękowski, Tomasz Margol, Damian Rożej, Kamil Radulj, Szczepan Sawa, Ivan Litwiniuk - tych piłkarzy raczej zabraknie. W nowym sezonie zabraknie także prawdopodobnie Sergesa Kiemy i Przemysława Kity. Pierwszy spakował manatki i na własną rękę zaczął szukać szczęścia. Z kolei kapitan Hetmana leczy obecnie poważną kontuzję.

Dobrym sygnałem przed sobotnim sparingiem z Tomasovią był powrót zmęczonego testami w KSZO Ostrowiec i Pelikanie Łowicz Marcina Grunta. W przeciwieństwie do środowego sparingu z Avią, w Hetmanie nie grali Rafał Krupa (Odra Wodzisław), Łukasz Zalewski (Nadnarwianka Pułtusk) oraz Piotr Kusztykiewicz i Andrzej Ignaciuk (AS Othéllos Athienou - Cypr). Drzwi w Zamościu dla wymienionej czwórki nie są jednak zamknięte.

Na oścież otworzono je natomiast dla pięciu piłkarzy. Po słowie z Hetmanem są już Wojciech Szwed (Victoria Jaworzno), Daniel Niedzielski (Górnik Jaworzno), Ariel Lindner (Skałka Żabnica), Paweł Miszczuk (LZS Pogroszów), Sebastian Hajduk (Orlicz Suchedniów).

Przeciwko Tomasovii trener Andrzej Orzeszek miał do dyspozycji także Piotra Wolnego i Michała Skórskiego (Czarni i Zagłębie Sosnowiec), młodzieżowców z Górnika Zabrze Krzysztofa Papieża, Jarosława Cyrana i Mateusza Rakieja oraz obrońcę Huczwy Tyszowce Piotra Jońca.

Siedemnastkę nowych piłkarzy w sobotę uzupełnili Mateusz Poźniak i Michał Kiecana (Cosmos Józefów) oraz młodzieżowcy pozyskani z AMSPN Hetman: Rafał Kycko, Tomasz Demusiak, Michał Rajtar, Mateusz Szyper. Jedynego gola Tomasovii strzelił Marek Fundakowski z rzutu karnego.

Zbigniew Pająk, dyrektor sportowy Hetmana Zamość

Przeciwko Avii i Tomasovii była okazja przyjrzeć się młodym piłkarzom. Kolejni chętni pojawią się niebawem. Oni sami zgłaszają gotowość gry w Hetmanie, wiedząc, że to dobre miejsce do promocji. Dopiero na tle silniejszych sparingpartnerów okaże się, czy mogą nam się przydać. Moja strategia się nie zmieniła. Chcę sukcesywnie budować drużynę o solidnych fundamentach.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie