Koniec Dakaru dla Jakuba Piątka. Upadł i złamał kość śródręcza

know
Orlen Team
Udostępnij:
Jakub Piątek wycofał się z Rajdu Dakar. Podczas pierwszego etapu, ze stolicy Paragwaju Asuncion do argentyńskiej Resistencii, lublinian miał upadek, w skutek którego doznał złamania kości śródręcza.

Do upadku doszło na trasie pierwszego odcinka specjalnego. Wypadek nie wyglądał groźnie, a Polak kontynuował jazdę. Po odcinku specjalnym, który liczył 39 kilometrów, Piątek przejechał jeszcze ponad 400 km dojazdówki. Etap ukończył ze stratą do zwycięzcy 3 min. 44 sek. i zajął 38. miejsce (najlepsze z Polaków).

Po przyjeździe do Argentyny Piątek przeszedł szczegółowe badania, które wykazały złamanie. Zawodnik Orlen Team musiał wycofać się ze startu.

- Jechałem bardzo ostrożnie, złapałem dobry rytm. Niestety trafiłem na koleinę, zabrało mi przednie koło i skończyło się wywrotką. Kciuk wypadł ze stawu, ale jechałem dalej, choć bardzo mnie bolało. Na mecie odcinka lekarze zabandażowali mi rękę i przejechałem 350 km dojazdówki. Cały czas byłem przekonany, że to tylko wybity kciuk. Niestety, prześwietlenie na biwaku wykazało złamanie kości śródręcza. Bardzo chciałem jechać dalej i pewnie dałbym radę, ale kosztem zdrowia. Lekarze nie zgodzili się na mój dalszy udział w rajdzie. Jeszcze się ten Dakar nie zaczął, a dla mnie już się skończył - powiedział reporterowi Orlen Team.

Jakub Piątek przez większość 2016 roku wracał do zdrowia po groźnym upadku w Katarze, w którym m.in. złamał nogę.

Wideo z upadku Kuby Piątka na Rajdzie Dakar

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kibic
Pech czy po prostu brak umiejętności? Sport niekontaktowy gdzie liczy się dobry wzrok i technika, a tu kolejna kontuzja. Wyczuwam pompowanie na siłę.
c
czytelnik
teraz na pewno wygra plebiscyt brukowca na sportowca roku Szerokiego
G
Gość
Jakub Piątek życzymy zdrówka i powrotu na rajdy ,tego zyczą kibice z regionu
C
Chichot Losu
...o wycofaniu się Piątka z rajdu, nie straciłem apetytu, zaraz spożyję drugie śniadanie iwalnę kielich w intencji zagojenia się Jego "świętego" nadręcza.
M
MotoX
A co się takim zyciowym ofiarom dziwić... jedyne co im pozostało to tylko siedzieć anonimowo przed kompem i cieszyć się z cudzego nieszczęścia... Powrotu do zdrowia i będę Ci kibicował na Dakarze 2018!
m
motox
A co się takim zyciowym ofiarom dziwić... jedyne co im pozostało to tylko siedzieć anonimowo przed kompem i cieszyć się z cudzego nieszczęścia... Powrotu do zdrowia i będę Ci kibicował na Dakarze 2018!
m
motox
A co się takim zyciowym ofiarom dziwić... jedyne co im pozostało to tylko siedzieć anonimowo przed kompem i cieszyć się z cudzego nieszczęścia... Powrotu do zdrowia i będę Ci kibicował na Dakarze 2018!
M
Maruu
Witek,a Ty gruba świnio siedzisz tylko przed komputerem i zazdrościsz. Pewnie w życiu nic nie osiągnąłes i nic nie zobaczyłeś i możesz tylko pomarzyć żeby być taki jak nasz chłopak z Lublina hehe Boli jak ktoś ma to o czym Ty nawet nie możesz pomarzyć, co? hehehe małe zawistne mendy.
w
witek
cienki bolek, było wiadomo że nawet dwóch etapów nie przejedzie ...
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie