Kraśnik: Trzydzieści lat znęcał się nad żoną. W końcu chwycił za nóż

Piotr Nowak
Piotr Nowak
Piotr Krzyżanowski/zdjęcie ilustracyjne
Koszmar mieszkanki Kraśnika trwał latami. Przez trzy dekady nad kobietą znęcał się pijany mąż. Od śmierci z ręki domowego oprawcy uratowała ją zimna krew. Ryszard S. został skazany za usiłowanie zabójstwa.

Na osiem lat i sześć miesięcy pozbawienia wolności sąd skazał Ryszarda S. 79-latek z Kraśnika został uznany za winnego znęcania się nad kobietą, usiłowania zabójstwa i znieważenia funkcjonariusza policji.

Proces przed Sądem Okręgowym w Lublinie wykazał, że dramat kobiety trwał 30 lat. Przez trzy dekady Ryszard S. miał ją bić, wyzywać, szarpać, poniżać, grozić uszkodzeniem ciała i śmiercią. Przyczyną takich zachowań miał być spożywany alkohol. Do kolejnego wybuchu agresji doszło w nocy z 3 na 4 września ubiegłego roku.

Według relacji kobiety, mężczyzna zapalił światło w pokoju, podszedł do niej, złapał za szyję, przycisnął do łóżka i zaczął zadawać ciosy kuchennym nożem. Pokrzywdzona zakryła się narzutą. Materiał skutecznie obronił ją przed częścią ciosów.

Napastnik i ofiara chwilę szamotali się na łóżku. W pewnym momencie kobieta wyrwała mężowi nóż i wrzuciła go za wersalkę. Uciekła do sąsiadki, która zawiadomiła policję. Mężczyzna został zatrzymany. W trakcie interwencji zwyzywał policjanta.

Kobieta trafiła na pogotowie. Poważnie krwawiła. Miała rany w okolicach brzucha, ramienia, biodra i rozciętą wargę. Na szczęście obrażenia okazały się niegroźne. Pokrzywdzona nie wymagała długotrwałego leczenia.

79-latek nie przyznał się do ataku. Przesłuchującemu go prokuratorowi powiedział, że nie pamięta tego zdarzenia i nie wie co się wydarzyło. W te wyjaśnienia nie uwierzył ani prokurator, ani sąd. Nieprawomocny wyrok zapadł w poniedziałek.

Państwo S. są małżeństwem z 60-letnim stażem. W ich domu znaleziono nóż, którym 79-latek zaatakował żonę. Na czas procesu trafił do sądu jako dowód rzeczowy. Po ogłoszeniu wyroku sąd zadecydował, że wróci do pokrzywdzonej.

Kryzys wieku średniego. Skąd się bierze i czy dotyka wszystkich?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie