Lubelski Węgiel Bogdanka idzie na rekord, bo gospodarka odmraża się po pandemii

Tomasz Nieśpiał
Tomasz Nieśpiał
Materiały prasowe
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Rosną przychody i zysk górniczej spółki. – To efekt wysokiego zapotrzebowania na węgiel – przyznają władze Lubelskiego Węgla Bogdanka.

Ponad 1,6 mld zł przychodów i prawie 165 mln zł zysku osiągnął Lubelski Węgiel Bogdanka w pierwszych trzech kwartałach roku – to dane ze wstępnych wyników finansowych spółki.

Informacje finansowe zostały podane w raporcie bieżącym Bogdanki. Wynika z niego, że kondycja górniczej spółki jest coraz lepsza. Dotyczy to m.in. produkcji węgla handlowego, która po dziewięciu miesiącach tego roku wyniosła 7,5 mln ton. W tym samym czasie sprzedaż węgla osiągnęła poziom 7,2 mln ton. Jak tłumaczy Artur Wasil, prezes Bogdanki, coraz lepsze wyniki spółki to efekt inwestowania w nowe wyrobiska i park maszynowy oraz wysokiego zapotrzebowania na węgiel. - Popyt na węgiel wzrósł w związku z odmrożeniem światowej gospodarki, ale nie wiemy jak długo utrzyma się taka tendencja - mówi prezes Wasil.

I dlatego spółka chce utrzymać na wysokim poziomie zarówno produkcję jak i poziom uzysku i tym samym generować dobre wyniki finansowe oraz zapewniać stabilne dostawy paliwa dla polskiej energetyki. - Poprzedni rok pokazał jak niestabilne jest zapotrzebowanie na węgiel ze strony energetyki. Tegoroczne drastyczne wzrosty cen na świecie tylko potwierdzają tę nieprzewidywalność. Dzięki konsekwentnej realizacji strategii również w czasach mniejszego zapotrzebowania na węgiel, dziś jesteśmy w stanie w pełni wykorzystać nasze możliwości produkcyjne – podkreśla prezes Bogdanki.

Wszystko wskazuje na to, że spółka aktualizuje cel produkcyjny na rok 2021 i podniesie go do poziomu 9,6 mln ton węgla handlowego. To będzie oznaczało pobicie wyniku z 2019 roku, kiedy produkcja węgla handlowego wyniosła 9,4 mln ton. Dla porównania w czasie pandemii, na koniec 2020 roku spółka miała ponad 1,8 mld zł przychodów i 73 mln zł zysku. Powrót do rekordowych wyników sprzed pandemii prezes Artur Wasil tłumaczy tak: - To efekt sukcesywnego i konsekwentnego inwestowania w latach poprzednich. I nadal planujemy to robić, należy jednak pamiętać, że wszelkie inwestycje zmierzające do podniesienia potencjału produkcyjnego swój efekt będą miały za około dwa lata. Co ważne inwestycje pokrywane są z naszych własnych zasobów.

Władze Bogdanki mają jednak świadomość, że popyt na węgiel w podlubelskiej kopalni będzie w najbliższych latach spadał. Dlatego trwa poszukiwanie nowych rynków zbytu. Już udało się znaleźć kontrahentów ze wschodnią granicą. - Nawiązaliśmy relacje z podmiotami ukraińskimi, wiedząc, że Ukraina potrzebuje węgla z importu, a my jesteśmy w stanie ten surowiec zapewnić w konkurencyjnej cenie. Widzimy tam dalszą perspektywę współpracy – przekonuje prezes Wasil.

Ostateczne wyniki finansowe spółki za trzy kwartały 2021 r. poznamy w raporcie, którego publikację zaplanowano na 25 listopada.

Omikron dotarł do Europy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie