Lublinianie rysują układ nowych tras rowerowych

Artur Jurkowski
Rowerzyści chcą dokończenia trasy wokół Zalewu Zemborzyckiego
Rowerzyści chcą dokończenia trasy wokół Zalewu Zemborzyckiego Jacek Babicz
Do 3 września można przesyłać propozycje dotyczące ścieżek rowerowych w mieście. W październiku wstępna mapa nowych połączeń ma być gotowa. Obecnie w Lublinie jest około 80 kilometrów tras rowerowych. - To zdecydowanie zbyt mało. Słabość układu widać przede wszystkim w centrum miasta - podkreślał Andrzej Brzeziński, prezes firmy Transeko.

Spółka, na zlecenie ratusza, przygotowuje strategię rozwoju sieci dróg rowerowych w mieście. W środę odbyły się w tej sprawie konsultacje z mieszkańcami. Wzięło w nich udział blisko 30 osób.

- Bardzo brakuje ścieżki rowerowej wzdłuż al. Solidarności oraz doliny Czechówki. Taka trasa umożliwiłaby połączenie siedmiu dzielnic miasta - podkreślał Radosław Osiak ze Sławina.

Kolejną propozycją było utworzenie drogi dla cyklistów na wiadukcie Poniatowskiego oraz przy ul. Sowińskiego. Pozwoliłoby to połączyć istniejące już ścieżki rowerowe na Czechowie i LSM-ie.

- Brakuje trasy wzdłuż ulicy Diamentowej. Powinna to być ścieżka rowerowa, a nie wyznaczony pas na jezdni, bo przy dużym natężeniu ruchu pojazdów ciężarowych na tej ulicy byłoby to rozwiązanie niebezpieczne - dodawał Piotr Popiel z Wrotkowa.

Postulaty mieszkańców dotyczyły też m.in. dokończenia ścieżki rowerowej wokół Zalewu Zemborzyckiego i w wąwozach na Czubach.

Wstępna mapa nowych połączeń powinna być gotowa w październiku. Później ma się odbyć kolejna tura konsultacji społecznych.
Zgłoszenia z propozycjami nowych tras można przesyłać do 3 września na adres: [email protected]


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 26

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rowerzystka
Moim zdaniem ścieżek w Lublinie nie brakuję, ale ja akurat jeżdżę swoimi utartymi, więc niech koledzy piszą gdzie jest problem to najlepszy sposób i dobrze ,ze urząd daje nam mieszkańcom taką możliwość
M
Majka
budżet obywatelski się sprawdził to i ściezki pewnie też, kto wie lepiej jak ie sami zainteresowani p.s. moja propozycja w BO zaakceptowana jupi
x
xor
To wystąp do ustawodawcy o zmianę w kodeksie drogowym i daj sobie spokój z polemiką. Twoje zdanie nic w tym przypadku nie znaczy.
J
Jazda parami
Czytam te wszystkie durne komentarze i nie wierzę co czytam. Proponuje wszystkim krytykującym spróbować trochę pojeździć rowerem na bardziej ruchliwych drogach i wtedy zobaczą ja to jest. Jeśli chodzi o jadę parami to twierdzę że jest to dużo bezpieczniejsze niż jazda gęsiego. Dlaczego? Dlatego że kierowcy na drogach dwukierunkowych nagminne się wciskają między rowerzystę a auto jadące z przeciwka, często mijając rowerzystę na "centymetry". Przypomnę wielmożnym kierowcom że odstęp od wyprzedzanego rowerzysty musi być co najmniej 1m. W przypadku jazdy parami taki "kierowca" zmuszony jest to zwolnienia i wyprzedzania jak nikt nie jedzie z przeciwka na drugim pasie.
x
xor
Nie ważne ile miejsca zajmują dwa rowery obok siebie, ważne jest że dwóch jegomości nie musi jechać obok siebie bo muszą akurat POGADAĆ, poza tym zwróć uwagę nie tylko na zajęte miejsce na pasie ale i na prędkość. Mam na myśli bezpieczeństwo rowerzystów, bo wydaje się niektórym "cyklistom-prawnikom" że wszystko wiedzą najlepiej, ale jak takiego jadącego środkiem mośka strzeli samochód to będzie lament. Przepis jest przepisem, skoro jest w kodeksie podane że NIE WOLNO to NIE WOLNO i tyle. Nie musisz mi nic tłumaczyć ani udowadniać, bo miejsce, bo coś tam. Ulica to ulica, a ty bardziej jak równolegle do niej biegnie ścieżka rowerowa, to juz psi obowiązek jest żeby z niej korzystać.
G
Gość
Ci rowerzyści na fotce, którzy jadąc ścieżką rowerową wzdłuż Bystrzycy, zjeżdżają na szarą kostkę dla pieszych, robią dobrze. Dlaczego? Już wyjaśniam. Po pierwsze ta ścieżka jest zbyt wąska na bardzo duży w tym miejscu ruch rowerowy. Bardzo często jazda rowerem w tym miejscu po szarej kostce umożliwia w ogóle przejazd rowerem. Po prostu w wielu sytuacjach niemożliwe jest tam wymijanie innego rowerzysty bez zjazdu na szary kolor. Po drugie jeżdżę tamtędy bardzo często od lat i jeszcze nie widziałem, aby rowerzysta wjeżdżał na szarą kostkę gdy idzie tamtędy pieszy. Każdy w takiej sytuacji jedzie po czerwonym. Po trzecie, jazda kolorem szarym umożliwia ustąpienie miejsca szaleńcom na kółkach, którzy jeżdżą po czerwonym, ale z taką prędkością, że trzeba przed nimi uciekać właśnie na szarą kostkę. Ucieka się także przed rowerzystami jadącymi gromadnie. Podsumowując. Ci ludzie z fotki są dowodem rozsądku a nie piractwa.
G
Gość
Czy dwa rowery obok siebie zajmują więcej miejsca od JEDNEGO samochodu na tym samym pasie? Czy dwa rowery obok siebie na gminnej drodze zajmują więcej miejsca niż JEDEN ciągnik z przyczepą jadący 20 km/h?
x
xor
Nie, oni będą jeździć ulicą, w dodatku ramię w ramię (żeby nie powiedzieć pedał obok pedała) Bo ni przecież są tak samo ważni jak samochody!
Serio, sam jeżdżę dużo rowerem jak i samochodem, ale mało sytuacji tak mnie wkur*ia jak dwóch pseudo kolarzy w z grubymi dupskami w obcisłych galotkach, jadących obok siebie przez centrum miasta. OK, rowerzysta ma takie same prawa jak kierowcy samochodów, ale i obowiązki. W kodeksie drogowym (na który niejednokrotnie powoływali się opieprzani przeze mnie cylkiści) jest napisane jak wół, że rowerzyści mają poruszać się po ulicach jeden za drugim a nie obok siebie. Zrozumcie matołki, że nie startujecie w TDP.

Gdyby ktoś z was mądrzy kolarze zasłaniający się przepisami o ruchu drogowym miał wątpliwości to proszę bardzo:

Art. 33
3. Kierującemu rowerem lub motorowerem zabrania się:

- jazdy po jezdni obok innego uczestnika ruchu z zastrzezeniem ust. 3a;
- jazdy bez trzymania co najmniej jednej ręki na kierownicy oraz nóg na pedałach lub podnóżkach;
- czepiania się pojazdów.

3a. Dopuszcza się wyjątkowo jazdę po jezdni kierującego rowerem obok innego roweru lub motoroweru, jeżeli nie utrudnia to poruszania się innym uczestnikom ruchu albo w inny sposób nie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego.

W przypadku w/w punktu 3a zastosowania nie ma PRAKTYCZNIE na żadnej drodze publicznej o choćby średnim natężeniu ruchu, bo ZAWSZE stwarzane jest potencjalne zagrożenie (dla kolarza) lub utrudnienie w ruchu (jazada dwójkami po mieście...)
a
all
Czy to artykuł sponsorowany ? Te kolejne peany to przypadek ?
m
m
Diamentowa? tam jest szeroko, rowerzyści nie przeszkadzają samochodom. Niech lepiej zajmą się Kraśnicką!
j
ja
Zana, Głęboka, Sowińskiego
c
cici
... mam tylko prośbę do rowerzystów - korzystajcie ze ścieżek rowerowych, zwłaszcza z tych, które są przy ruchliwych ulicach.... nie jeździjcie tymi ulicami, ponieważ stwarzacie niepotrzebne zagrożenie....
m
mariano
Kierowcom pijakom za kierownicą nikt z władzy nie potrafi dać rady, łamiącym podstawowe zasady ruchu drogowego także nikt nie jest w stanie ,,przywołać do porządku" więc najłatwiej dyskryminować rowerzystów, karać mandatami ale rowerzyści nie powodują tyle wypadków śmiertelnych na drogach publicznych, nie przekraczają szybkości i nie parkują byle gdzie i byle jak a teraz ci którzy łamią przepisy ruchu drogowego swoimi ,,blachosmrodami" będą uczyć poprawnej jazdy rowerzystów którzy jeżdżą tym pojazdem od bardzo wielu lat. Najpierw niech służby porządkowe zrobią porządek z motocyklistami i pijakami za kierownicą, tak aby można było bezpiecznie poruszać się po miejskich drogach. Na ścieżkach również jest horror szczególnie w weekendy bo jazda obok siebie w jednym kierunku na wąskich pasach dla rowerów tu szczyt chamstwa, wyprowadzanie piesków na sznurkach też, wiec może ktoś zainteresował by sie zrobieniem porzadku dla bezpieczeństwa rowerzystów na ich pasach jazdy.
m
mariano
A ci co nie potrafią poprawnie pisać w ojczystym języku polskim mają jeszcze więcej do powiedzenia.
k
krycha
Ciekawe czy pan i pani w czerwonych spodenkach dostaną mandaty...?
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie