Mieszkaniec podlubelskiej miejscowości umówił się na seks z nieletnią. 28-latek przyznał się do zarzutów

Piotr Nowak
Piotr Nowak
Andrzej M. został zatrzymany w czwartek przy jednym z lubelskich supermarketów
Andrzej M. został zatrzymany w czwartek przy jednym z lubelskich supermarketów Facebook Krzysztofa Dymkowskiego
„Chcesz się kochać?”, „podotykasz go?”, „mogę wziąć zabezpieczenie” - takie propozycje małoletniej dziewczynce miał składać 28-letni Andrzej M. Okazało się, że 14-latka jest dorosłym łowcą pedofilów. Mieszkaniec gminy Jastków usłyszał zarzuty.

Na trop mężczyzny, który usiłował się umówić na seks z dziewczynką wpadł internauta z Lublina. Dorosła osoba podawała się za 14-latkę. W pewnym momencie kontakt z nią nawiązał 28-latek.

Początkowo rozmowa toczyła się za pośrednictwem komunikatora internetowego. Z zachowanych zapisów rozmów wynika, że mężczyzna zaproponował dziewczynce spotkanie. „Chcesz się kochać?”, „podotykasz go?”, „mogę wziąć zabezpieczenie” - miał pisać do 14-latki.

Mężczyzna zaproponował małoletniej seks oralny. Umówił się z nią przy jednym z marketów na Sławinie. Na miejscu nie było dziewczynki. Czekał natomiast Krzysztof Dymkowski, współtwórca popularnego serialu dokumentalnego „Łowca pedofilów”.

- On wiedział, że dziewczynka ma 14 lat. Podczas rozmowy kilka razy mu o tym przypominała – wyjaśnia Dymkowski.

Podejrzewany został ujęty w czwartek około godz. 13.30. W zatrzymaniu obywatelskim Dymkowskiemu pomagali pracownicy agencji detektywistycznej Czarna Pantera z Lublina. Zdarzenie zostało nagrane. Można je było obejrzeć w ostatnią niedzielę w programie „Łowca pedofilów” na antenie Polsat Play.

- Zgłoszenie otrzymaliśmy od świadka, który ujął 28-latka. Na miejsce zatrzymania został skierowany patrol policji – informuje kom. Kamil Gołębiowski, oficer prasowy lubelskiej komendy.

- Duże podziękowania dla dyżurnej Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, która przyjęła zgłoszenie. Policja zareagowała bardzo szybko. Dziesięć minut od telefonu patrol był u nas - przyznaje łowca.

Zatrzymanym okazał się Andrzej M. 28-letni mieszkaniec gminy Jastków został doprowadzony do prokuratury. Usłyszał dwa zarzuty.

Pierwszy dotyczy nakłaniania małoletniej do obcowania płciowego. Czyn został zakwalifikowany jako tzw. usiłowanie nieudolne, bo 14-letnią dziewczynką w rzeczywistości okazała się dorosła osoba.

W mieszkaniu mężczyzny znaleziono też kilka zdjęć z tzw. pornografią zwierzęcą. 28-latek usłyszał zarzut posiadania treści pornograficznych związanych z posługiwaniem się zwierzętami.

- Za te czyny grozi od 2 do 12 lat pozbawienia wolności - mówi Jarosław Warszawski, szef Prokuratury Rejonowej Lublin–Północ.

Podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Został wypuszczony na wolność i objęty dozorem policji. Wpłacił też 10 tys. zł poręczenia majątkowego.

W Lublinie i okolicach działa coraz więcej osób podających się za łowców pedofilów. Kolejne ujęcia obywatelskie zapowiada Krzysztof Dymkowski. - Skala zjawiska pedofilii jest ogromna. Takie sprawy trzeba nagłaśniać, żeby sprawcy nie czuli się bezkarni - zastrzega Dymkowski.

Mistrz Błachowicz liczy na nokaut!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie