Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Mijają dwa lata wojny w Ukrainie. SOS Wioski Dziecięce podzieliły się planami pomocy

Anna Paszkowska
Anna Paszkowska
Wojna w Ukrainie trwa nadal, dzieci z ukraińskiej pieczy zastępczej wciąż przebywają w Polsce i dalej potrzebują pomocy. Stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce w Polsce podzieliło się planami na najbliższy czas.

Stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce W Polsce

Według danych Prokuratury Generalnej Ukrainy, do tej pory w wojnie zginęło 528 dzieci, 1226 zostało rannych, 2146 jest zaginionych.

Wybuch wojny był podwójnym ciosem – dzieci, pochodzące z trudnych środowisk, bez opieki rodziców, musiały zmierzyć się nagle z kolejną traumą.

- Udana ewakuacja, choć przyniosła wielką ulgę, była dopiero początkiem trudnej drogi nowego życia. Ukraińskie dzieci i rodziny zastępcze zostały wyrwane z oswojonej rzeczywistości i znalazły się w obcym kraju, bez żadnych perspektyw na przyszłość, a jedyne wieści z ich ojczyzny dotyczyły kolejnych zbombardowanych miast. Stowarzyszenie w pierwszej kolejności zajęło się niezbędnym wsparciem związanym z pomocą prawną, relokacją, lokalną integracją czy doraźną opieką psychologiczną. – komentuje Tomasz Wodzyński, dyrektor ds. projektów specjalnych i współpracy międzynarodowej w Stowarzyszeniu SOS Wioski Dziecięce w Polsce.

W ostatnim roku wsparcie stowarzyszenia dotarło do 3104 osób i było o ponad 30% wyższe niż w 2022 r. Od początku wojny SOS Wioski Dziecięce pomogły 5199 osobom z Ukrainy, z czego blisko 70% stanowiły dzieci.

– Nasi podopieczni niestety w dalszym ciągu nie mają możliwości powrotu do Ukrainy. Pomimo, że wszyscy na nie tutaj czekamy, a Wioska SOS jest czynna, a domy stoją puste, to jednak sytuacja dotycząca bezpieczeństwa, w tym codzienne alarmy przeciwlotnicze, naloty czy ostrzały nie umożliwiają powrotu dzieci do domów. - komentuje Serhij Łukaszow, Dyrektor Krajowy Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce Ukraina.

Pomoc cały czas jest potrzebna. Poza wsparciem ekonomicznym rodzin z Ukrainy, kluczową potrzebą był dostęp do wysokiej jakości specjalistów zdrowia psychicznego i terapeutów.

Beneficjenci Centrów Specjalistycznych SOS mogą liczyć na wsparcie m.in. psychologa dziecięcego, psychoterapeuty, logopedy, terapeuty integracji sensorycznej. Wszystko to jest ogromnym wsparciem dla dzieci i ich opiekunów w radzeniu sobie z traumatycznymi doświadczeniami wojennymi i zaburzeniami neurorozwojowymi dzieci. Pomoc terapeutów otrzymują także dzieci objęte opieką zastępczą kierowane do centrów przez instytucje lokalne (jak PCPR, MOPS). Przychodzą do nas dzieci, które przed rozpoczęciem terapii mają zaburzone poczucie bezpieczeństwa, doświadczają skutków traumy i stresu, problemów z adaptacją w Polsce i z komunikacją, a także dzieci, które mierzą się z wyzwaniami rozwojowymi i niepełnosprawnością. Udzielając im pomocy widzimy je śmiejące się, wchodzące w kontakt z rówieśnikami i bliskimi, odzyskujące radość i wiarę w siebie, osiągające postępy na swoją miarę. – opowiada Justyna Kalita, Kierowniczka ds. Rozwoju Centrów Specjalistycznych SOS.

Został otworzony kolejny punkt pomocy w Laskach k. Warszawy.

– Na bazie doświadczeń istniejącego wcześniej Centrum Specjalistycznego SOS w Kraśniku, rozszerzyliśmy liczbę tego typu miejsc, kierując pomoc na większą skalę i obejmując wsparciem zarówno dzieci wychowujące się w pieczy zastępczej w Polsce, jak i dzieci, które przyjechały do Polski z Ukrainy po wybuchu wojny w lutym 2022 r. Dziś w całej Polsce funkcjonuje pięć Centrów Specjalistycznych SOS: w Kraśniku, Biłgoraju, Siedlcach, Laskach i w Krakowie. – dodaje Justyna Kalita.

Stowarzyszenie rozszerza pomoc p nowe projekty, które są odpowiedzią na zmieniające się potrzeby uchodźców wojennych.

- Niestety końca wojny w Ukrainie na ten moment nie widać, więc również w tym roku dokładamy starań, żeby nasza pomoc dla najbardziej potrzebujących dzieci ukraińskich była dalej dostępna. Przede wszystkich skupiamy się na obszarze zdrowia psychicznego i psychospołecznego poprzez rozwijanie działalności naszych projektów flagowych: centrów specjalistycznych w Laskach i Krakowie oraz Programu Medycznego SOS. Warto też podkreślić, że w naszych Wioskach SOS w Biłgoraju, Karlinie, Kraśniku, Siedlcach oraz Domu dla dzieci i rodzin zastępczych w Lublinie w dalszym ciągu przebywa blisko 150 osób z Ukrainy, które na co dzień otrzymują od nas dach nad głową, wyżywienie oraz wsparcie psychospołeczne. – wymienia Tomasz Wodzyński.

od 7 lat
Wideo

Uwaga na Instagram - nowe oszustwo

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski