MKS Perła Lublin - ERD 23:29. Zobacz zdjęcia z meczu

KK
Mistrzynie Polski w piłce ręcznej wciąż czekają na pierwsze zwycięstwo w europejskich pucharach w sezonie 2019/20. W czwartej kolejce tegorocznych zmagań w Pucharze EHF zespół z Lublina przegrał przed własną publicznością z węgierskim ERD. Taki rezultat oznacza, że biało-zielone całkowicie straciły szanse na awans do ćwierćfinału rozgrywek.

Pierwsze spotkanie tych drużyn rozgrywane osiem dni wcześniej było bardzo zacięte. Tym razem podobny scenariusz miał miejsce tylko przed przerwą. Od początku meczu obie drużyny walczyły niemalże cios za cios i żadna z nich nie wypracowała sobie znaczącej przewagi bramkowej. Taki stan rzeczy utrzymywał się aż do samej końcówki pierwszej połowy, gdy Węgierki odskoczyły gospodyniom na dwa trafienia.

Najtrudniejsza do upilnowania była w szeregach przyjezdnych Alexandra Do Nascimento, która do przerwy zdobyła siedem z dwunastu goli dla swojego zespołu. Doświadczona Brazylijka popisywała się początkowo znakomitą skutecznością, ale z dobrego rytmu strzeleckiego wybiły ją dwa niewykorzystane rzuty karne, które w świetnym stylu wybroniła Gabrijela Besen. W trakcie pierwszych dwóch kwadransów dwukrotnie z linii siódmego metra nie trafiały także miejscowe.

Czytaj także

Przedstawicielki najlepszej ligi świata po 30 minutach prowadziły dwoma bramkami, lecz po zmianie stron osiągnęły dużo większą przewagę. Podopieczne trenera Roberta Lisa nadal muszą radzić sobie bez wielu kontuzjowanych zawodniczek i podczas drugiej odsłony było to nad wyraz widoczne. Rywalki dysponowały zdecydowanie szerszą ławką rezerwowych i miały dzięki temu więcej sił. Poza tym lublinianki borykały się z problemami w ataku, rzucając zaledwie trzy gole przez 16 minut. Dlatego przewaga ekipy w pomarańczowo-czarnych strojach stale rosła.

Ostatecznie mistrzynie Polski przegrały z Węgierkami 23:29. MVP po stronie gości wybrano Brazylijkę Do Nascimento, a najlepszą szczypiornistką w lubelskim zespole uznano Karolinę Kochaniak.

MKS Perła Lublin - ERD 23:29 (12:14)

MKS: Gawlik, Besen - Kochaniak 7, Szarawaga 5, Więckowska 5, Matuszczyk 2, Nosek 2, Królikowska 1, Nocuń 1, Olek. Trener: Robert Lis. Kary: 6 min. Karne: 3/6

ERD: Janurik 1, Foggea - Do Nascimento 8, Jerabkova 6, Toth 4, Kiss 4, Kisfaludy 2, Szabo 2, Schatzl 1, Bizik 1, Kiraly 1, Termany, Kovacevic, Lavko. Trener: Edina Szabo. Kary: 4 min. Karne: 1/3

Sędziowali: Andreas Capccia i Beat Jucker (Szwajcaria)

Widzów: 1400

Ile zarabiają reprezentanci Polski ?Najwięcej Szczęsny i Lew

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

no i git

K
Kibic

Żeby LUBELSKA gazeta taki policzek wymierzyła swojej drużynie to już porażka. Zmieńcie ten tytuł!!!

G
Gość

Brawo za ambitną walkę ! Start wygrał ale była to droga przez mękę

k
kibic

KOLEJNA ZAWODNICZKA Z KONTUZJA,TO JUZ OSMA.tym razem GADZINA.to juz nie pech to katastrofa.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3