MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Motocyklista, kursant nauki jazdy, zginął na Hutniczej: Czy instruktor mógł zareagować?

DS
Śmiertelny wypadek na ul. Hutniczej: Czy instruktor mógł zareagować?
Śmiertelny wypadek na ul. Hutniczej: Czy instruktor mógł zareagować? TVN24/x-news
W poniedziałek wieczorem na ul. Hutniczej doszło do tragicznego wypadku. 32-latek kierujący motocyklem nauki jazdy uderzył w tył citroena oczekującego na zmianę sygnalizacji świetlnej. Mężczyzna zginął na miejscu. Po tym zdarzeniu szkoła, w której uczył się motocyklista zawiesiła kursy nauki jazdy na motocyklu.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że motocyklista gwałtowanie przyśpieszył przed przejściem i wjechał w tył stojącego auta. Policjanci pod nadzorem prokuratora zabezpieczyli ślady i wykonali oględziny.

Więcej na ten temat TUTAJ:

Czy jadący za motocyklistą instruktor mógł zareagować i zapobiec tragedii? - Instruktor w trakcie nauki jazdy po mieście ma małą możliwość ingerencji w sposób kierowania motocyklem przez kursanta - mówi Michał Fijałkowski z Ośrodka Szkolenia Kierowców "Władcy Dróg" - najczęściej jedziemy za uczniem na drugim motocyklu lub razem z nim na motocyklu szkoleniowym. W takiej sytuacji jaka miała miejsce w poniedziałek trudno o szybką reakcję i uniknięcie tragedii.

TVN24/x-news

Instruktor ze szkoły "Władcy Dróg" zwraca uwagę na jeszcze jeden problem związany z kursami. Tym razem natury prawnej. Chodzi o moc motocykli, na których można przeprowadzać szkolenia i zdawać egzamin. Zgodnie z przepisami obowiązującymi od 2013 r., każdy kto ukończył 24 lata i chce uzyskać prawo jazdy kat. A musi uczy się i zdawać egzamin na motocyklach o pojemności powyżej 600 cm3 i mocy co najmniej 54 KM, a są to mocne motocykle.

- W Lublinie egzaminy odbywają się na suzuki gladius, takim samym motocyklu jaki brał udział w wypadku - stwierdza Fijałkowski - Motocykl ten jest bardzo "zrywny", 650 cm3 pojemności i 72 KM rozpędza go od 0-100 km/h poniżej 4 sekund. Wystarczy nieopatrzny ruch manetką i motocykl stoi już na jednym kole.

Jak twierdzi instruktor, ustawa zabrania nauki na motocyklach o mniejszej pojemności. - Jeżeli nawet przychodzi do nas niska i szczupła 24-latka, dla której taka suzuka to "bestia, to i tak w świetle prawa jestem zmuszony rozpocząć z nią naukę na takim motocyklu - dodaje Fijałkowski.

Jak się dowiedzieliśmy, po wypadku szkoła, w której uczył się 32-letni motocyklista zawiesiła kursy nauki jazdy na motocyklu.


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski