Parczew: Pijany kierowca dachował, a potem uciekł z miejsca zdarzenia

Michał Dybaczewski
Michał Dybaczewski
Udostępnij:
Do dwóch lat pozbawienia wolności grozi 55-letniemu kierowcy, który w niedzielny wieczór doprowadził do dachowania swojego pojazdu, a później uciekł z miejsca zdarzenia. Policjanci zatrzymali go na pobliskim osiedlu. Był pijany.

- Do zdarzenia doszło w niedzielę przed północą w Parczewie przy ul. Polnej. Kierujący autem marki Volkswagen Jetta stracił panowanie nad pojazdem, wjechał na krawężnik i dachował. Mężczyzna o własnych siłach zdołał wydostać się z samochodu po czym oddalił się na pobliskie osiedle - informuje Artur Łopacki z parczewskiej policji.

Funkcjonariusze szybko ujęli 55-letniego kierowcę. Jak wykazało badanie, miał prawie 2 promile alkohole w organizmie.

Mieszkaniec gm. Parczew stracił prawo jazdy. Teraz odpowie przed sądem. Grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie