Piłkarki MKS Selgros Lublin przegrały, ale w rewanżu mają szansę awansować

Marcin Puka
Fot. Lukasz Kaczanowski/Kurier Lubelski/Polska Press
Mistrzynie Polski MKS Selgros Lublin w pierwszym meczu 1/8 finału Pucharu Zdobywców Pucharów przegrał z Vipers Kristiansand 22:28.

Lublinianki do Norwegii poleciały w osłabionym. Z powodu kontuzji na parkiet nie mogły wybiec Jessica Quintino, Kamila Skrzyniarz, Joanna Drabik, Honorata Syncerz oraz Kristina Repelewska, a na dodatek na początku drugiej części spotkania kostkę “podkręciła” Agnieszka Kocela i musiała opuścić parkiet.

Początek meczu (MKS Selgros powrócił do europejskich pucharów, po tym, jak odpadł w fazie grupowej Ligi Mistrzyń) to wyrównana walka. Kilka razy lublinianki odskoczyły na dwa trafienia, ale za każdym razem rywalki odrabiały straty. Niestety, końcówca pierwszej odsłony to mały “przestój” przyjezdnych, co skwapliwie wykorzystały miejscowe, które schodziły do szatni przy prowadzeniu 15:13.

Po zmianie stron mistrzynie Polski stopniowo odrabiały straty, a w 40 minucie po golu Iwony Niedźwiedź prowadziły 20:19. Niestety, później coś się w grze przyjezdnych zacięło. Lublinianki chyba opadły z sił, bo tylko tak można wytłumaczyć fakt, że przez 17 minut zaledwie dwukrotnie skierowały piłkę do siatki Norweżek. A te ośmiokrotnie w tym czasie pokonywały lubelskie bramkarki. I odniosły wydaje się za wysokie zwycięstwo, patrząc na przebieg całych 60 minut.

Rewanż odbędzie się w sobotę (18) w hali na Globusie w Lublinie. Straty wydają się do odrobienienia, tym bardziej, że MKS Selgros powinien być już mocniejszy kadrowo. Jednak miejscowe muszą być skoncentrowane od początku do końca spotkania.

Czasu na odpoczynek będzie jednak niewiele. Już w środę podopieczne Sabiny Włodek w kolejnym meczu PGNiG Superligi podejmą Vistal Gdynia.

Vipers Kristiansand 28 (15)
MKS Selgros Lublin 22 (13)

Vipers: Hauge, Lipman, Benestad - Jonassen 8, Weigelt 7, Kramer 4, Knippenborg 3, Kristensen 2, Tomac 2, Bruskeland 1, Olsson 1, Andre, Hall. Kary: 6 minut
MKS Selgros: Gawlik, Dzhukeva - Mihdaliova 6, Niedźwiedź 6, Gęga 3, Kocela 2, Kozimur 2, Szarawaga 2, Bijan 1, Charzyńska, Rola, Skrzyniarz. Kary: 4 minuty

Sędziowali: Emil Blanck i Andreas Isen (Szwecja); Widzów: 1400

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
JA
Mają taką szansę jak ja zostać Miss świata, ogarnijcie się polska liga piłki ręcznej kobiet jest na tak słabym poziomie że to wstyd gdziekolwiek jechać.
Zawsze dostają lanie, są ocieżałe i przy ataku pozycyjnym nie mają najmniejszych szans zawsze zostaną skontrowane.
Dodaj ogłoszenie