Pustostan przy Poniatowskiego w Lublinie przestanie być schronieniem dla ptaków

Artur Jurkowski
Artur Jurkowski
Pustostan przy ul. Poniatowskiego w Lublinie przestanie blokować budowę ulicy. Będzie można go wyburzyć. Zielone światło do wypłoszenia z niego gołębi dały służby odpowiedzialne za ochronę środowiska. Ale jest warunek: z gniazd muszą wyfrunąć młode ptaki.

Są ptaki, nie ma burzenia - tak w skrócie wygląda sytuacja pustostanu stojącego u zbiegu Poniatowskiego i Racławickich (po sąsiedzku szkół spożywczych). Problem w tym, że budynek zlokalizowany jest w miejscu, gdzie ma przebiegać nowa ul. Poniatowskiego. Bez zburzenia budynku droga nie powstanie.

Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wydała pozwolenie na płoszenie i niepokojenie gołębi znajdujących się w budynku. – Wykonawca ma zielone światło do przeprowadzenia takich działań. Niezbędny jest jednak nadzór ornitologiczny nad tą akcja – mówi Monika Prasowska, naczelnik Wydz. Ochrony Przyrody i Obszarów Natura 2000 RDOŚ w Lublinie.

RDOŚ postawił też dodatkowe wymogi. Płoszenie może zacząć się dopiero, gdy pisklęta opuszczą gniazda i nie będzie w nich nowych jaj. – W pozwoleniu jest ujęty zakaz zabijania, okaleczania i chwytania piskląt – precyzuje Prasowska. I dodaje: - Nie określiliśmy metodyki płoszenia, tę wybierze wnioskodawca.

Pozwolenie obejmuje płoszenie i niepokojenie tylko jednego gatunku ptaków, czyli gołębi miejskich. O taką zgodę wystąpił wnioskodawca, czyli firma wykonująca roboty drogowe. A jeśli w pustostanie są inne gatunki, np. wróbel? – Wtedy wnioskodawca będzie musiał uzyskać kolejne pozwolenie obejmujące płoszenie i niepokojenie wróbli. Sprawa wróci do punktu wyjścia – wyjaśnia Prasowska.

Czytaj także

Budynek miał być rozebrany w połowie maja, gdy rozpoczynały się prace przy budowie ul. Poniatowskiego oraz przebudowie Al. Racławickich. Ale tuż przed wjazdem buldożerów doszło do pożaru w obiekcie. Jego okoliczności były niejasne. Prezydent Lublina złożył w związku z tym zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa. Prokuratura wszczęła postępowanie w tej sprawie.

- Harmonogram inwestycji w najbliższym czasie nie zakłada prac związanych z wyburzeniem budynku przy ul. Poniatowskiego. Będzie to możliwe dopiero po uzyskaniu ostatecznej opinii ornitologicznej, na którą czekamy – mówi Justyna Góźdź z biura prasowego ratusza.

Kiedy może dojść do burzenia? Nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że nie będzie z nim związana żadna zmiana w organizacji ruchu. - Teren jest wygrodzony – argumentuje Góźdź.

Roboty przy przebudowie Poniatowskiego, Al. Racławickich i Lipowej mają się zakończyć do połowy czerwca 2021 r.

Czytaj także

Sprowadzamy coraz więcej używanych aut. Golf nie jest liderem

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

A czy zostało już wyjaśnione kto zlecił podpalenie tego budynku?

Dodaj ogłoszenie