Teatr Stary zawsze może liczyć na seniorów

    Teatr Stary zawsze może liczyć na seniorów

    Karolina Kowalczyk

    Kurier Lubelski

    Kurier Lubelski

    Wielu seniorów znajduje się w gronie wolontariuszy Teatru Starego. Na przykład pomagają przy obsludze wydarzeń albo pracują w szatni

    Wielu seniorów znajduje się w gronie wolontariuszy Teatru Starego. Na przykład pomagają przy obsludze wydarzeń albo pracują w szatni ©Małgorzata Genca

    Widzowie z Lubelską Kartą Seniora mogą korzystać z biletów ulgowych w Teatrze Starym. Oprócz tego osoby starsze angażują się w wolontariat w teatrze na Starym Mieście.
    Wielu seniorów znajduje się w gronie wolontariuszy Teatru Starego. Na przykład pomagają przy obsludze wydarzeń albo pracują w szatni

    Wielu seniorów znajduje się w gronie wolontariuszy Teatru Starego. Na przykład pomagają przy obsludze wydarzeń albo pracują w szatni ©Małgorzata Genca

    - W gronie naszych wolontariuszy jest wielu seniorów. Niektórzy są współpracownikami od samego początku czyli od 2012 roku. Na przykład pomagają przy obsłudze wydarzeń albo pracują w szatni - wyjaśnia Dagmara Misztal, specjalista ds. marketingu i promocji w Teatrze Starym.

    I podkreśla, że na seniorów zawsze można liczyć, bo bardzo się angażują w pracę.

    - Są zdyscyplinowani, słowni, odpowiedzialni i dyspozycyjni. Świetnie dogadują się też z młodszymi cżłonkami wolontariatu. Przemawia za nimi doświadczenie życiowe - opowiada Misztal.

    Jedną z wolnontariuszek jest pani Zofia Ludian, która od sześciu lat udziela się w teatrze.

    - W jaki sposób dowiedziała się Pani o wolontariacie? - pytam. - Podczas zajęć na Lubelskim Uniwersytecie Trzeciego Wieku pani Karolina Rozwód, dyrektor teatru miała wykład, w czasie którego zaproponowała nam żeby włączyć się w działalność teatru. Dwa razy nie trzeba było powtarzać. I tak niektórzy do dzisiaj są wolontariuszami - opowiada.

    Pani Zofia w ciągu miesiąca bierze ok. 4-5 dyżurów w teatrze. - Zajmujemy się obsługą widzów czyli sprawdzamy bilety, wskazujemy, gdzie znajdują się konkretne miejsca i przed rozpoczęciem spektaklu „gongujemy” - wyjaśnia.

    Jak opowiada, w wolontariat na emeryturze zaangażowała się, bo z natury lubi służyć ludziom. - Lubię słowa: „w czym mogę pomóc?”. Poza tym uwielbiam się uśmiechać i gdy inni sie uśmiechają do mnie - tłumaczy seniorka i podkreśla, że jest przeszczęśliwa, gdy idzie do Teatru Starego. - Panuje tam naprawdę rodzinna i kameralna atmosfera - dodaje.

    Lubelscy seniorzy chętnie przychodzą również jako widzowie do teatru. Szczególnie na wtorkowe wydarzenia „Bitwa o literaturę/kulturę”. - Słuchają z uwagą, włączają się aktywnie w dyskusję, zadają pytania - mówi Dagmara Misztal.

    Teatr Stary otwarty jest na osoby starsze i niepełnosprawne. W środku znajduje się winda i toaleta dla niepełnosprawnych, a na salę można wjechać wózkiem inwalidzkim.

    Trochę historii

    W 2012 roku, po trzydziestu latach artystycznej absencji, Teatr Stary wznowił działalność w Lublinie. Obecnie, poza bogatym programem teatralnym, na widzów czekają koncerty, projekcje filmowe, rozmowy i spotkania dla dzieci.

    Aby widzowie Teatru Starego mogli z łatwością odnaleźć interesujące ich pozycje, program jest uporządkowany tak, aby każdej prezentowanej dziedzinie sztuki przyporządkowany był na stałe dany dzień tygodnia.

    I tak w poniedziałki króluje w teatrze film, we wtorki - literatura, w środy - muzyka, piątki i soboty należą do miłośników teatru, a niedziele przeznaczone są dla najmłodszych.

    Czytaj treści premium w Kurierze Lubelskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo