Tydzień Kuriera z Ochroną Środowiska. Bądź eko, żyj eko. Lublinianie dbają o środowisko

Gracja Grzegorczyk
Gracja Grzegorczyk
Małgorzata Genca/Archiwum
Udostępnij:
Oszczędzanie wody, torby na zakupy wielokrotnego użytku czy segregacja śmieci - to tylko niektóre z ekologicznych zasad dbałości o środowisko. Okazuje się, że lublinianie już je sobie przyswoili. Ekologiczne życie to praktycznie same plusy.

Współcześnie ekologiczny styl życia nie jest już tylko chwilową modą, a sposobem na ocalenie naszej planety. Niezaprzeczalny jest fakt, iż to człowiek najbardziej ingeruje w środowisko naturalne. Wiele osób jest przekonanych, że dzięki ekologicznym rozwiązaniom nie tylko chronią klimat, ale jednocześnie oszczędzają.

Jak więc prowadzić ekologiczne życie? Karol, mieszkaniec Lublina jest zdania, że każdy powinien segregować śmieci. - Do tego filtrowanie wody by była lepsza od tej z kranu. Warto też zainwestować w automatyczne wyłączniki oświetlenia oraz ogrzewania. Nie tylko ułatwiają życie, ale jednocześnie zmniejszą zużycie mediów. Chronię środowisko i płacę niższe rachunki – dodaje.

Paulina bycie eko traktuje jako nieodłączny element codzienności. Takie rzeczy jak segregacja śmieci, dzbanek do filtrowania wody czy ograniczony zakup plastiku to nieodzowne elementy każdego dnia. Szczególnie dumna jest z toreb na zakupy wielokrotnego użytku, które wykonuje sama w domu. Jak mówi, proces ich tworzenia jest niezwykle prosty. - Do zrobienia siateczki na owoce/warzywa/pieczywo potrzebny jest w miarę lekki i przezroczysty materiał. Wycinamy prostokąt o dowolnej wielkości, który składamy na pół i zszywany z obu stron. Następnie składamy brzegi i wpuszczamy w nie sznurek. I to wszystko – tłumaczy.

Z podobnego założenia wychodzi Katarzyna, która korzysta wyłącznie z toreb wielokrotnego użytku. – Część dostałam od mamy, ręcznie robione, materiałowe, a niektóre kupiłam w sklepie. Piorę je, by wystarczyły na dłużej – mówi.

Mieszkanka Lublina jest przekonana, że możemy być jeszcze bardziej ekologiczni. Jej zdaniem z naszych domowych przyborników powinny zniknąć foliowe torebki, zastąpione papierowymi. – W latach 70. i 80. możliwe było kupienie torebek z szarego papieru - 25 dag, półkilowych, a nawet 5 kg. Później można je było spalić albo wykorzystać do czegoś innego – wspomina Katarzyna.

Wszyscy są zgodni co do jednego. Najważniejszym działaniem jest ograniczenie zużycia wody. Okazuje się, że większość osób zdaje sobie sprawę z realnego zagrożenia. - Wiem, że brakuje wody na świecie i boję się, że za rok dwa, nie będę miała dostępu do wody, bo będzie ona dozowana – mówi Paulina. Wtóruje jej Katarzyna. Podkreśla, że co roku musimy borykać się z coraz większymi suszami. - W tamtym roku w lecie w mniejszych miastach nie było wody. A ludzie mimo to zachowują się niepoważnie – dodaje.

Karol jest zdania, że dobrym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie tzw. wody mieszanej w zlewach. Dzięki temu nie byłyby tracone ogromne ilości wody w momencie ustawiania odpowiedniej temperatury. Dbanie o środowisko jest dla niego szczególnie ważne. Dlaczego? - Bycie eko w domu ma to do siebie, że sami pokazujemy innym, że ten „styl” ma więcej zalet niż wad. Część z nich nie jest taka oczywista. To nie tylko dbanie o nasze zdrowie na co dzień, ale przede wszystkim o planetę – wskazuje.

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie