Uczniowie zaprojektowali Park Bronowicki

MSZ
Wizualizacja
Udostępnij:
Teatralną scenę, plac do jazdy na rolkach, czy tablicę multimedialną chcieliby widzieć w Parku Bronowickim uczniowie z Zespołu Szkół nr 3 w Lublinie. Kilkunastoosobowa klasa wygrała ogólnopolski konkurs Zielony Wizjoner, który organizowało Centrum Informacji o Środowisku UNEP/GRID z Warszawy.

Według projektu opracowanego przez uczniów park ma być znowu miejscem relaksu dla całych rodzin. - Miejsce, które przed laty było bardzo popularne wśród mieszkańców miasta jest bardzo zaniedbane, dlatego projekt zakłada jego rewitalizację - mówi Ewa Woźniak, która wraz z Sylwestrem Wereskim opiekowała się grupą.

Uczniowie z ZS nr 3 opracowali trzy warianty projektu. Wszystkie były konsultowane z Radą Dzielnicy Bronowice i mieszkańcami. - Prace nad projektem trwały kilka miesięcy. W tym czasie sprawdzaliśmy, które z naszych pomysłów podobają się mieszkańcom i lokalnym działaczom z Rady Dzielnicy. Po konsultacjach wybraliśmy najbardziej kompromisowy projekt, czyli “Powrót do przeszłości" - opowiada Woźniak.

Co zakłada projekt? - Nawiązuje do historii Parku Bronowickiego oraz funkcji jakie pełnił w przeszłości. Zwróciliśmy uwagę, aby pełnił też funkcję dydaktyczną, dlatego historię dzielnicy oraz samego parku byłaby prezentowana na tablicy multimedialnej, przystosowanej też dal niepełnosprawnych - mówi Woźniak. Uczniowie zaproponowali też, aby wrócić do historycznego układu alejek. Projekt zakłada też stworzenie placu do jazdy na rolkach, czy budowę altany z letnią sceną teatralną. - W parku znalazłby się też plac zabaw dla dzieci - wymienia Woźniak.

Marzeniem uczniów jest, aby ich pomysły zostały zrealizowane. - Chcemy podsunąć część pomysłów Urzędowi Miasta Lublin - twierdzi Woźniak.

Tymczasem Wydział Gospodarki Komunalnej już pracuje nad projektem rewitalizacji parku. - Prace trwają w oparciu o wytyczne konserwatora zabytków - mówi Tomasz Radzikowski, dyr. WGK UML.

Konserwator zezwolił m.in. na nieznaczne powiększenie placu zabaw i poprawę ogrodzenia, czy uporządkowanie alejek. Czy koncepcja uczniów ma szansę na realizację?- Sprawdzimy, które pomysły uczniów można urzeczywistnić - zapewnia Radzikowski.


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową. Zapisz się do newslettera!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

L
LU
Częściowo Maki i znaczna część Pogodnej - pełna zgoda. Ale kolego, od 2 lat wożę dziecko na korepetycje do wieżowca na Łabędziej. Wiadomo, jadę przez całe miasto, więc jak przyjeżdżam po córkę to z rezerwą czasową 15-20 minut. Ile przez ten czas patologicznych zakapiorów mogę zobaczyć, to w innych dzielnicach nie naliczę tyle przez miesiąc... Ostatnio widziałem menela, który zasnął na trawniku. Pobiło się dwóch dresów-karków z tatuażami więziennymi. Wcześniej widziałem jak totalnie zapijaczona kobieta pchała wózek z dzieckiem i się przewróciła. Chciałem zadzwonić na policję, ale sąsiadka tej kobiety, która podbiegła, dała mi słowo, że odda dziecko ojcu i osobiście dopilnuje, żeby nic mu się nie stało. Na murku pomiędzy łabędzią a d.d.m. kilkakrotnie widziałem mężczyzn pijących denaturat(!), pod sklepem na łabędziej regularnie stoi grupa 5-10 zapijaczonych wyrostków z tak przepitymi mordami, że u ruskich takich nie uświadczysz. Inne miejsca na bronowicach? Mój znajomy wozi pieczywo w piekarni, na puchacza banda pijanych dresów rozhuństała i prawie wywróciła mu dostawczaka, znajomy taksówkarz parkował pod barem "chilli" czy jak mu tam i wypadł stamtąd kompletnie pijany chłopak w koszulce motoru i obrzygał mu takstówkę, kiedy ten chciał interweniować to w jego stronę wybiegło kilkunastu takich pijanych. Na długiej też stoją grupki meneli, a niektóre domy w okolicznych uliczkach mają wiele elementów z tektury! Albo ze sklejki połączonej z papą. W każdej chwili coś się może zawalić. Prawdziwe slumsy. Moi znajomi prowadzą małą pizzerię - na bronowicach regularnie są próby (udane bądź nie) okradania kierowców. Zastanawiają się nad rezygnacją z dowozu do tej dzielnicy. A byłeś drogi mieszkańcu kiedyś na Wrońskiej??? Albo chociaż przejeżdżałeś tamtędy? To Twoim zdaniem nie jest patologia? A poza tym chyba młody jesteś. Bo 40-50 lat temu Bronowice były piękną kwitnącą dzielnicą i dynamicznie się rozwijały. Tak jak tatary. A wiesz dlaczego? Bo było tam mnóstwo zakładów pracy i ludzie mieli gdzie pracować i co robić. A teraz one upadły i jest bieda syf, kiła, i mogiła. A że są kawałeczki dzielnicy gdzie jest w miarę normalnie, to na serio nie zmienia obrazu całości.
j
jagolęizus
Teraz niech zrobią dla przedszkolaków i żłobkowiczów zabaweczki: kotarki, stoliczki, krzesełka, uryneczki i wyborcze karteczki. Dziatki w pażdzierniku się nudzą a to straszna rzecz. Do roboty! roboty.
G
Gość
Tyle w temacie. Mamy XXI wiek. zasianie trawki i drzew jak w latach 30 - 50 ubiegłego wieku w Europie nie sprawdza się, co pokazały przemiany urbanistyczne w tych latach. Pozdrawiam
j
jan
najnowszy tutuł z "dziennika wschodniego'- Ul. Chrobrego: Mężczyzna zaatakowany przez nożownika trafił do szpitala.
m
mieszkaniec
człowieku, przyjdź i pokaz mi te slumsy na Bronowicach, bo ja ich jakoś nie widzę. Meneli, pijaków czy dresiarzy spotkasz w kazdej dzielnicy miasta bez wyjatku. Owi ludzie znajduja sie w obrebie i Twojego miejsca zamieszkania, tylko dobrze popatrz a znajdziesz. Bronowice to juz nie te Bronowice sprzed 40 czy 50-ciu lat. Wejdź na Maki czy Pogodna i poszukaj tej rzekomej patologii?
L
LU
przecież to siedlisko patologii i syfu. bronowice to dzielnica slumsów, gdzie przy każdym boku stoi grupka miejscowych meneli. wszystko obsikane, brudne, młodzi łysi chłopcy, wytatuowani, starsi już z pierwszymi doświadczeniami więziennymi. żal dupę ściska. zamiast robić tam park i drogi basen, powinni tym dzieciakom zajęcia jakieś zorganizować, jakieś koła zainteresowań, więcej boisk, więcej rzeczy do roboty, to może będzie trochę lepiej, a nie jakiś basen z drogim wstępem i park, który momentalnie zostanie zasikany i zniszczony, i bez ciągłych patroli strach tam będzie wchodzić.
t
tomekzlublina
kiedys tam bylo miasteczko rowerow, ale nie ma juz bo wandale. Moja Mama jak byla mloda to tzw w czynie spolecznym sadzila pierwsze drzewa w parku ludowy, ale jak przejdzam przy parku, ze tak zostal przez tybulcow potraktowany zniszczony. To mi sie wstyd sie robi i mam nadzieje ze to sie w koncu zmieni bo Park jest piekny, ale przez rade miasta i samo miasto zaniedbany !!!!!
j
jagolęizus
"Zielony Wizjoner" lub "Grecki Tytan"
Z
Zadowolony
TO Lublinianie powinni decydować,co chcą mieć w Lublinie i jak ma to wyglądać.Cieszy to,że uczniowie są lepsi od profesjonalistów,którzy z racji lenistwa oparliby się na proformie, beton i przenośna fontanna.
a
assf
pamietam jak tam 15 lat temu do lo chodzilem, nawet na metr od przystanku nie wchodzilem do parku bo strach...
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie