MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego wsparł finansowo piłkarzy Motoru Lublin. "Liczymy na więcej"

Krzysztof Nowacki
Krzysztof Nowacki
Zbigniew Wojciechowski (z lewej), wicemarszałek województwa lubelskiego przekaże wsparcie prezesowi Motoru Lublin, Zbigniewowi Jakubasowi
Zbigniew Wojciechowski (z lewej), wicemarszałek województwa lubelskiego przekaże wsparcie prezesowi Motoru Lublin, Zbigniewowi Jakubasowi Motor Lublin
Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego przekaże piłkarskiemu Motorowi Lublin 400 tys. złotych. - Dziękuję za potraktowanie, albo próbę potraktowania nas na równi z innymi klubami – mówi właściciel klubu, Zbigniew Jakubas.

Decyzja o wsparciu finansowym pierwszoligowych piłkarzy z Lublina zapadła na zarządzie województwa lubelskiego. - Początkowo rozmawialiśmy o tym nieoficjalnie, a 26 marca zdecydowaliśmy na zarządzie, że najwyższy czas, aby mocniej wejść we współpracę z Motorem. Na początek będzie to wsparcie kwotą 400 tys. złotych – mówi Zbigniew Wojciechowski, wicemarszałek województwa lubelskiego.

Ma to być początek szerszej współpracy Urzędu Marszałkowskiego z klubem. - Dziękuję prezesowi Jakubasowi za zaangażowanie. Wróciła nadzieja na powrót naszej drużyny do najwyższej klasy rozgrywkowej i wierzę, że to się uda. Już teraz – dodaje Zbigniew Wojciechowski.

Większościowy udziałowiec oraz prezes Motoru liczy, że wsparcie pierwszoligowca będzie w przyszłości porównywalne do kwot przekazywanych innym klubom w województwie. - W ubiegłym roku Urząd Marszałkowski nie był tak hojny i otrzymaliśmy 150 tys. złotych. Inne kluby były lepiej traktowane. Nasz konkurencyjny klub piłkarski, Górnik Łęczna, dostawał dużo większe środki. Nie wspomnę już o żużlu. Mam nadzieję, że to się zmieni. Liczę, że wszyscy docenią pracę, którą wykonujemy – podkreśla Zbigniew Jakubas.

Właściciel Motoru zwraca uwagę na duży problem z pozyskaniem sponsorów. Według słów biznesmena, budżet klubu opiera się w połowie na środkach prywatnych i firm z nim powiązanych. Drugą część stanowią środki z biletów, od sponsorów i z dotacji. Oprócz pieniędzy z kasy województwa spółka otrzyma w tym sezonie w sumie 3,5 mln złotych z kasy miasta.

- Nie wiem, czy ludzie traktują, że to klub prywatny i niech Jakubas kombinuje i sam sobie radzi? Tylko w tym roku dołożyłem już 1,5 mln złotych. Myślę, że do końca sezonu będzie brakowało jeszcze ok. miliona, a w przypadku awansu więcej, ponieważ zapisane są premie – tłumaczy Jakubas.

Prezes Motoru twierdzi, że budżet klubu należy do pięciu najwyższych w Fortuna 1. lidze. - Znam natomiast dokładnie budżet Arki Gdynia (aktualny wicelider tabeli – red.) i jest dużo mniejszy od naszego. To oznacza, że nie tylko budżet gra, ale przede wszystkim organizacje i piłkarze. Natomiast sponsoring zewnętrzny jest naszym największym problemem. Nie chodzi, żeby firma wydawała 50, czy 100 tysięcy na sponsoring. Niech to będzie tysiąc złotych, za który sponsor przyjdzie na VIP, spotka się i porozmawia – dodaje.

Piłkarze Motoru walczą w tym sezonie o awans do PKO Ekstraklasy. Promocja do najwyższej klasy rozgrywkowej ma być zastrzykiem dodatkowej gotówki. - Rok temu za transmisje telewizyjne dostaliśmy 1 milion 150 tys. złotych. W tym roku ta kwota została przez telewizję ograniczona do 650 tysięcy złotych. Natomiast każdy klub w ekstraklasie dostaje 7,2 mln złotych. A pięć ostatnich drużyn ekstraklasy prezentuje praktycznie ten sam poziom, co pierwszych pięć drużyn w pierwszej lidze – twierdzi Zbigniew Jakubas.

Najbliższy mecz Motor rozegra w poniedziałek, 1 kwietnia. Na Arenie Lublin podejmie GKS Tychy (godz. 17.30). - Święta wszyscy spędzą w rodzinnym gronie, a w poniedziałek zapraszam na mecz. Ma być piękna pogoda i jak zawsze, dobre widowisko – mówi bramkarz, Łukasz Budziłek.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ewa Swoboda ze swoją Barbie!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski