W Kazimierzu Dolnym powstaje centrum rehabilitacyjne

    W Kazimierzu Dolnym powstaje centrum rehabilitacyjne

    FAJ

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    Kazimierski ośrodek ma służyć Hani i innym chorym dzieciom

    Kazimierski ośrodek ma służyć Hani i innym chorym dzieciom ©Małgorzata Genca

    Kazimierskie Centrum Rehabilitacyjno-Terapeutyczne "Tęczowy Wąwóz" - tak będzie się nazywać ośrodek, który w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą chce zbudować Fundacja "Oswoić los". Jej założycielami są Katarzyna i Karol Łukasiewiczowie z Lublina, rodzice 7-letniej Hani. Dziewczynka, na skutek błędu lekarskiego, przyszła na świat z czterokończynowym mózgowym porażeniem dziecięcym. Jest całkowicie zależna od otoczenia: nie chodzi, nie mówi, wymaga stałej opieki. W styczniu lubelski sąd przyznał Hani milion złotych zadośćuczynienia.
    Kazimierski ośrodek ma służyć Hani i innym chorym dzieciom

    Kazimierski ośrodek ma służyć Hani i innym chorym dzieciom ©Małgorzata Genca

    - Stworzenie takiego ośrodka, dla Hani i innych chorych dzieci, było moim marzeniem od daw-na - przyznaje Katarzyna Łukasiewicz. - Śnił mi się ośrodek, który spełni oczekiwania zarówno małych pacjentów, jak i przebywających z nimi rodzin. Gdzie wszystkie pokoje dla "gości" są usytuowane na parterze, każdy z dostępem do zielonego tarasu, z szerokim wejściem, osobną łazienką i małym aneksem kuchennym. Pomieszczenia są przestronne, jasne, w stonowanych pastelowych kolorach - wylicza. I dodaje: - To będzie jedyne takie miejsce w Polsce, gdzie w turnusach rehabilitacyjnych będą brać udział nie tylko chore dzieci, ale również ich najbliżsi: rodzice i zdrowe rodzeństwo.

    Państwo Łukasiewiczowie od 4 lat szukali działki, na której mógłby stanąć ośrodek. Brali pod uwagę Nałęczów i Lublin. Kazimierz wydawał się być poza finansowym zasięgiem. Aż do zakończenia procesu sądowego przeciwko szpitalowi, w którym na świat przyszła Hania.

    Dziś "Tęczowy Wąwóz" nabiera realnych kształtów. Łukasiewiczom udało się kupić prawie 2-hektarową działkę. - To niezbędne minimum do wybudowania kompleksu rehabilitacyjnego z basenem czy ujeżdżalnią do hipoterapii - uważają rodzice dziewczynki.

    Zielone światło dla inwestycji daje Grzegorz Dunia, burmistrz Kazimierza Dolnego i miejscowi radni. - To naprawdę cenna inicjatywa. W Kazimierzu nie ma ośrodka, który opiekowałby się niepełnosprawnymi. Dlatego jesteśmy "za" - potwierdza burmistrz Dunia. - Na razie to tylko projekt. Trzymamy kciuki , żeby szybko udało się go zrealizować.

    - Przed nami mnóstwo pracy, pisania projektów, starań różnej maści. Ale zrobimy wszystko, by "Tęczowy Wąwóz" powstał i cieszył nie tylko nas, ale też rodziny z całej Polski i z zagranicy - zapewnia pani Katarzyna.

    Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, budowa potrwa trzy lata. Niedługo natomiast ruszy strona internetowa, na której będzie można podglądać, jak powstaje centrum rehabilitacyjno-terapeutyczne w Kazimierzu.



    Nasze serwisy:
    Serwis gospodarczy - Wybierz Lublin
    Serwis turystyczny - Perły i Perełki Lubelszczyzny
    Serwis dla fanów spottingu i lotnictwa - Samoloty nad Lubelszczyzną
    Miasto widziane z samolotu - Lublin z lotu ptaka
    Nasze filmy - Puls Polski




    Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
    Zapisz się do newslettera!


    Czytaj treści premium w Kurierze Lubelskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo