Wisła Puławy dwukrotnie prowadziła w wyjazdowym starciu z Wisłoką Dębica, ale wraca do domu bez punktów

Marcin PukaZaktualizowano 
KS Wisła Puławy
Koniec dobrej serii trzecioligowej Wisły Puławy (dwa zwycięstwa z rzędu, od czterech meczów niepokonana). Podopieczni trenerów Jacka Magnuszewskiego i Marcina Popławskiego przegrali na wyjeździe z Wisłoką Dębica 2:4. Przyjezdni dwukrotnie prowadzili, ale gospodarze za każdym razem wyrównywali, a w końcówce meczu zdobyli kolejne dwa gole.

Początek sobotniej konfrontacji należał do Wisłoki. W 2. minucie Wisła miała szczęście, kiedy to po "główce" Pawła Remuta piłka trafiła w poprzeczkę. W odpowiedzi niecelnie z dystansu uderzał Michał Kobiałka.

To zwiastowało wiele emocji. I tak było. W 12. min. fatalnie po niegroźnym strzale Piotra Rogali interweniował bramkarz gospodarzy. Najsprytniej zachował się Maciej Wojczuk i z bliska skierował piłkę do siatki.

Mecz się ożywił, ale tylko na chwilę. Nieznacznie celu chybił Sebastian Fedan, tak samo było po drugiej stronie boiska po próbie Michała Zubera. Następnie z rzutu wolnego strzelał Kacper Maik, obok bramki.

Następnie na murawie nie działo się nic ciekawego. Goście nie dopuszczali przeciwnika pod swoje karne, a sami próbowali podwyższyć wynik spotkania.

Wystarczył jednak jeden rzut rożny i miejscowi cieszyli się z wyrównania. Z rzutu wolnego centrował Damian Łanucha, a we właściwym miejscu znalazł się Sebastian Fedan i w 25. min. ponownie był remis.

Obydwie ekipy jeszcze w pierwszej połowie próbowały zdobyć kolejne gole. Jednak klarownych sytuacji nie stworzyły i do szatni schodziły przy stanie 1:1.

Po zmianie stron na pierwszą ciekawą akcję czekaliśmy aż do 60. min. Wtedy strzelał Zuber, ale piłka przeszła obok bramki gospodarzy.

Ale kolejna akcja przyjezdnych zakończyła się powodzeniem. Po dośrodkowaniu z lewej strony, celną "główką" popisał się Łukasz Kacprzycki.

Niestety kilka minut później ponownie Fedan, po kolejnej centrze Łanuchy, znalazł sposób na Pawła Sochę i znów mieliśmy remis.
Za chwilę strzelał rezerwowy tego dnia, Szymon Stanisławski, ale piłka przeszła obok bramki. Identycznie było po uderzeniu Kacprzyckiego.

W 80. min. kolejną raz dał o sobie znać duet Łanucha-Fedan, jednak tym razem ten ostatni nie oddał celnego strzału.

Niestety w 84. min. Wisłoka po raz pierwszy w tym meczu objęła prowadzenie. Zawodnicy "Dumy Powiśla" stracili piłkę i w sytuacji sam na sam z Sochą znalazł się rezerwowy, Michał Domański. Pomocnik nie miał problemów ze skierowanie piłki do siatki.

W doliczonym czasie gry, po szybkiej kontrze wynik podwyższył Krzysztof Wrzosek i ostatecznie zespół z Podkarpacia zwyciężył 4:2. Wcześniejsze obydwie ekipy czterokrotnie walczyły ze sobą o punkty. Wszystkie spotkania zakończyły się triumfem Wisły, ale w sobotę to Wisłoka okazała się lepsza.

Kolejnym rywalem Wisły będzie KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski. Spotkanie w Puławach zaplanowano na 14 września (sobota, godz. 16).

Wisłoka Dębica – Wisła Puławy 4:2 (1:1)
Bramki: Fedan 25, 70, Domański 84, Wrzosek 90 – Wojczuk 12, Kacprzycki 67
Wisłoka: Dybski – Hus (79 Wrzosek), Remut, Król, Wilk (70 Bożek), Sojda (63 Domański), Rębisz, Łanucha, Fedan, Maik (79 Lubera), Gwiazda (77 Pelc)
Wisła: Socha – Wolanin, Rogala, Kiczuk, Kacprzycki, Kobiałka, Skałecki, K. Puton (65 Stanisławski), Zuber, Wojczuk
Żółte kartki: Rębisz, Sojda – Skałecki
Sędziował: Adam Jamka z Kielc

Pozostałe wyniki 7. kolejki III ligi grupy IV

Hetman Zamość – Jutrzenka Giebułtów 2:0
(Myśliwiecki 53, 61)
Avia Świdnik – Podhale Nowy Targ 1:0
(Ozimek 90)
Orlęta Radzyń Podlaski – Wólczanka Wólka Pełkińska 0:0
KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski – Sokół Sieniawa 1:0
(Chałas 43)
Hutnik Kraków – Siarka Tarnobrzeg 1:1
(Świątek 18 – Józefiak 52)

polecane: FLESZ: Decydujące mecze kadry w eliminacjach Euro 2020

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Moze prezes sie odniesie dotego kiedy wywali swoich kolesi

G
Gość

Kiedy bedzie zmiana trenerow pierwszego i drugiego zespolu to jest tragedia co oni robia kolejny sezon zmarnowany mimo duzego budzetu

G
Gość

No to czas na Motor. Do boju, do boju do boju RKS - ten z Mełgiewskiej i FSC.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3