Wybory 2018 w Puławach. Kandydaci pokazali programy

Tyle kandydatów na stanowisko włodarza miasta nie ma w żadnym innym mieście w powiecie. W Puławach o najważniejszy stołek będą walczyły cztery osoby, czyli dokładnie tyle samo ile np. w Lublinie. Znamy już program wyborczy trzech kandydatów

Na stanowisko prezydenta Puław kandydują Janusz Grobel (komitet wyborczy wyborców Janusza Grobla „Samorządowcy”) Mariusz Cytryński (koalicja obywatelska: PO-Nowoczesna-KOD), Bożena Krygier (PiS) oraz Paweł Maj (komitet niezależnych wyborców Pawła Maja).

Pomimo sporej konkurencji niepisanym faworytem w tych wyborach jest dotychczasowy prezydent miasta, Janusz Grobel. Jednak pozostali kandydaci od kilku tygodni są coraz aktywniejsi.

Kandydat KO chce 3000 nowych miejsc pracy

Głośno było m.in. o pomyśle Mariusza Cytryńskiego, przedsiębiorcy i prezesa puławskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, który chce, by w Puławach powstało dodatkowych 3000 miejsc pracy. Takie zapowiedzi padały na spotkaniach w cyklu „Herbata z Cytryną”, które kandydat organizował w kilku miejscach w Puławach.

Cytryński, startujący z list koalicji obywatelskiej opublikował też swoje wyborcze zapowiedzi w formie liczącego kilkanaście stron raportu. Kandydat na prezydenta chce m.in. wprowadzenia ulg podatkowych dla nowych inwestycji, zorganizowania dodatkowych zajęć pozalekcyjnych w szkołach podstawowych i średnich oraz zastosowania nowoczesnych technologii w Muzeum Czartoryskich.

Cytryński zapowiedział też obniżkę opłat za ciepło (o 15%), a także za wodę i ścieki, zmianę godzin pracy urzędów i wdrożenie budżetu obywatelskiego wyłącznie dla osób młodych. Startujący w wyborach na stanowisko prezydenta chciał także, by w Puławach, już po wyborach, wprowadzić rower miejski, a także darmowe przejazdy komunikacją miejską dla uczniów.

Środki zewnętrzne i inwestycje na terenie miasta

Z kampanią wyborczą wystartował już na dobre obecny prezydent Puław Janusz Grobel, który w zbliżających się wyborach chce powalczyć o reelekcję. Na stronie komitetu „Samorządowcy” ukazała się już część programu Grobla, który zapowiada budowę kilkunastu dróg. Włodarz miasta podkreślał swoje zasługi np. przy pozyskiwaniu środków unijnych przy już realizowanych inwestycjach, jak np. remont Domu Chemika, czy budowa nowej hali w Puławach. Prezydent Grobel podkreślił też, że chce, by polityka zdobywania pieniędzy z dotacji unijnych była kontynuowana.

Dodatkowe fundusze miasto przeznaczyłoby na zakup autobusów elektrycznych, rozbudowę dróg, budowę sali sportowej przy SP III, czy remont Pałacu Marynki i zagospodarowanie jego otoczenia, a także wsparcie przedsiębiorstw (5 mln zł do pozyskania).

Przedsiębiorstwa to jeden z tematów, którym w swoim programie prezydent Janusz Grobel poświęcił najwięcej uwagi. Włodarz miasta zapowiedział m.in. wprowadzenie ulg i kredytów na rozpoczęcie działalności dla start-upów. -Dzisiaj Puławom nie są potrzebne puste obietnice tysięcy miejsc pracy, tylko realna oferta, która wpłynie na rozwój gospodarczy w naszym mieście – napisali na swoim facebook-u przedstawiciele „Samorządowców”, wyraźnie nawiązując do zapowiedzi wyborczych Mariusza Cytryńskiego.

Niezależny kandydat chce „powrotu normalności”

Także i Paweł Maj, niezależny radny, kandydujący z własnego komitetu wyborczego, swój program zaczyna od zapowiedzi związanej z usprawnieniem współpracy między UM w Puławach, a przedsiębiorcami. Pozostałe postulaty Maja to m.in. remont skweru niepodległości, pałacu Marynki, czy parkingu na Marinie, budowa targowiska, a także dokończenie ścieżki rowerowej do Kazimierzu – czyli inwestycje, o które zabiegał jako radny miejski.

- Bogaci mieszkańcy to bogate miasto. Chcemy, by Puławy przyciągały przedsiębiorców. Sposobem na to jest m.in. nie podwyższanie podatków. Ważne też, by zadbać o najsłabszych mieszkańców miasta. Opieka powinna jednak wspierać tych, którzy potrzebują pomocy, a nie tych, którzy uczynili sobie z socjalu sposób na życie – podkreślał Paweł Maj na swojej pierwszej wyborczej konferencji w trakcie tej kampanii. Proszony o to, by w jednym zdaniu streścił swój program, odpowiedział: "Chcę powrotu normalności".

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Zobacz też: Kulesza kandydatem Kukiz 15 na prezydenta Lublina

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
brak
a on che 3000 ukrów sprowadzić
W
Wizjoner
Jest Pan człowiekiem całkowicie wypalonym. Nic nowego już Pan nie wymyśli. Najwyższy czas przejść na zasłużoną emeryturę i zająć się działką, zbieraniem grzybków, wędkowaniem... Tylko człowiek z nowymi pomysłami człowiek, nie zdominowany przez urzędników
w
wawa
Pani ma na uwadze tylko pieniądze i swój karierę .Jest Pani wydmuszką kochającą tylko siebie.....
r
rety
W Puławach od dawna nie ma realnego bezrobocia, kto chce ten pracuje. Chyba ze chodzi o posadki urzednicze finansowane z budzetu...
a
aq
Czemu tylko 3000 miejsc??? CZemu nie 10000? albo 50000? Będzie wiecej "miejsc pracy" niz mieszkancow...A na powaznie: wszyscy oni slabi, duzo gadki zadnych konkretow...A pan Maj nie zaproponowal czasem jakichs rozwiazan systemowych??? hehe...
J
Jan
Nic nie jest wieczne. Czas na zmiany. Wyborcy zdecyduja. Programy mozna pisac.
g
gosc
ale pchają sie do koryta, papier wszystko przyjmie, mogą sobie pisać te programy, które i tak nie są realizowane
Dodaj ogłoszenie