Wystawa neonów NEONart w CSK. Lublin rozświetlony neonami

Patrycja Pakuła
Patrycja Pakuła
W piątek wieczorem sale Centrum Spotkania Kultur rozbłysły neonami. Wszystko przez wydarzenie „NEONart - wystawa jakiej nie było!”, na której 18 twórców zaprezentowało 13 neonów stworzonych dla naszego miasta.

Docelowo neony miałby trafić na ulice Lublina. – Część zostanie pokazana w przestrzeni miejskiej - zapowiada koordynatorka wystawy Anna Bakiera. Dodaje jednak, że w chwili obecnej ciężko jest mówić o tym, które, gdzie i kiedy to się stanie.

Najbardziej prawdopodobne jest miejsce dla pracy Patryka Hardzieja. – Neon ten miałby pojawić się w okolicach Zamku Lubelskiego - tłumaczy Bakiera.

Inne miejsce dla neonów to Kalinowszczyzna. - Trwają rozmowy z tamtejszą spółdzielnią mieszkaniową - zdradza koordynatorka wystawy. Dokładne lokalizacje znane będą, dopiero gdy zostaną spisane stosowne umowy.

Co z resztą neonów?- Chcemy znaleźć miejsce dla wszystkich – deklaruje Bakiera. - Część możemy przenieść w przestrzeń publiczną, ponieważ mają odpowiednie wymiary – tłumaczy.

Dodaje jednak, że na wystawie znajdują się, w mniejszej wersji, dwa neony, które oryginalnie mają po 40 metrów i projektowane były na ściany budynków. Koszty przeniesienia ich na ulice Lublina, w odpowiednich już wymiarach, obecnie przewyższają możliwości finansowe organizatorów wystawy.

Wystawę można oglądać do 28 lutego. Wstęp wolny.

Czytaj także

Jak głosno ujadają nowe "Psy"?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 8

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
28 grudnia, 0:27, anka:

Jaki cel jest tych napisów? Czy człowiek mieszkający w Lublinie, jeżdżący po Lublinie, jadący do Lublina nie będzie wiedział bez tych napisów, gdzie jest? Aż dziwne, że przez wieki wiedział. Ani one upiększają miasto, ani pogłębiają wiedzę o mieście. Zatem po co mają być te nowe napisy, skoro nikt poza ich twórcą i tym co za to płaci z pieniędzy podatników pojęcia nie ma?

Może zamiast płakać, ze z powodu zmian podatkowych w kasie samorządu jest mniej pieniędzy należy ich zwyczajnie nie marnować na głupoty?

28 grudnia, 09:28, Gość:

A jaki jest cel sztuki? Trzeba czasem wyjść ze swojej skorupy i przekonać się czy faktycznie neony nie upiększają miasta - zwłaszcza nocą. Czy nie są wabikiem na turystów? Inne miasta w Polsce, jak Warszawa (Muzeum Neonów, neony nad Wisłą), Wrocław, czy Katowice, już dawno odkryły świetlistą moc neonów. Pora na Lublin, będący niegdyś neonową stolicą Polski.

28 grudnia, 12:11, anka:

Ja nie wiem kogo wabią, ale wiem że potrzebne są latarnie na Kraśnickiej i chodnik od Mazdy, aby zamiast wabić dały ludziom bezpieczeństwo.

A co do sztuki to nie czarujmy rzeczywistości. Te neony żadną sztuką nie są.

28 grudnia, 12:35, Gość:

Podaję hasło: DOTACJE CELOWE

28 grudnia, 17:45, anka:

Mnie naprawdę nie interesuje z jakich pieniędzy powstaną w mieście chodniki, ale interesuje mnie na co marnowane są pieniądze z budżetu miasta. Wolę, aby miasto utrzymywalo z pieniędzy podatników zieleń, chodniki, itd. niż czyjeś nic nie wnoszące wizje pseudoartystyczne. Widziałam, że już te "cuda" w teleexpresie pokazali.

No to po co robić z siebie gamonia?

a
anka
28 grudnia, 0:27, anka:

Jaki cel jest tych napisów? Czy człowiek mieszkający w Lublinie, jeżdżący po Lublinie, jadący do Lublina nie będzie wiedział bez tych napisów, gdzie jest? Aż dziwne, że przez wieki wiedział. Ani one upiększają miasto, ani pogłębiają wiedzę o mieście. Zatem po co mają być te nowe napisy, skoro nikt poza ich twórcą i tym co za to płaci z pieniędzy podatników pojęcia nie ma?

Może zamiast płakać, ze z powodu zmian podatkowych w kasie samorządu jest mniej pieniędzy należy ich zwyczajnie nie marnować na głupoty?

28 grudnia, 09:28, Gość:

A jaki jest cel sztuki? Trzeba czasem wyjść ze swojej skorupy i przekonać się czy faktycznie neony nie upiększają miasta - zwłaszcza nocą. Czy nie są wabikiem na turystów? Inne miasta w Polsce, jak Warszawa (Muzeum Neonów, neony nad Wisłą), Wrocław, czy Katowice, już dawno odkryły świetlistą moc neonów. Pora na Lublin, będący niegdyś neonową stolicą Polski.

28 grudnia, 12:11, anka:

Ja nie wiem kogo wabią, ale wiem że potrzebne są latarnie na Kraśnickiej i chodnik od Mazdy, aby zamiast wabić dały ludziom bezpieczeństwo.

A co do sztuki to nie czarujmy rzeczywistości. Te neony żadną sztuką nie są.

28 grudnia, 12:35, Gość:

Podaję hasło: DOTACJE CELOWE

Mnie naprawdę nie interesuje z jakich pieniędzy powstaną w mieście chodniki, ale interesuje mnie na co marnowane są pieniądze z budżetu miasta. Wolę, aby miasto utrzymywalo z pieniędzy podatników zieleń, chodniki, itd. niż czyjeś nic nie wnoszące wizje pseudoartystyczne. Widziałam, że już te "cuda" w teleexpresie pokazali.

G
Gość
28 grudnia, 0:27, anka:

Jaki cel jest tych napisów? Czy człowiek mieszkający w Lublinie, jeżdżący po Lublinie, jadący do Lublina nie będzie wiedział bez tych napisów, gdzie jest? Aż dziwne, że przez wieki wiedział. Ani one upiększają miasto, ani pogłębiają wiedzę o mieście. Zatem po co mają być te nowe napisy, skoro nikt poza ich twórcą i tym co za to płaci z pieniędzy podatników pojęcia nie ma?

Może zamiast płakać, ze z powodu zmian podatkowych w kasie samorządu jest mniej pieniędzy należy ich zwyczajnie nie marnować na głupoty?

28 grudnia, 09:28, Gość:

A jaki jest cel sztuki? Trzeba czasem wyjść ze swojej skorupy i przekonać się czy faktycznie neony nie upiększają miasta - zwłaszcza nocą. Czy nie są wabikiem na turystów? Inne miasta w Polsce, jak Warszawa (Muzeum Neonów, neony nad Wisłą), Wrocław, czy Katowice, już dawno odkryły świetlistą moc neonów. Pora na Lublin, będący niegdyś neonową stolicą Polski.

28 grudnia, 12:11, anka:

Ja nie wiem kogo wabią, ale wiem że potrzebne są latarnie na Kraśnickiej i chodnik od Mazdy, aby zamiast wabić dały ludziom bezpieczeństwo.

A co do sztuki to nie czarujmy rzeczywistości. Te neony żadną sztuką nie są.

Podaję hasło: DOTACJE CELOWE

a
anka
28 grudnia, 0:27, anka:

Jaki cel jest tych napisów? Czy człowiek mieszkający w Lublinie, jeżdżący po Lublinie, jadący do Lublina nie będzie wiedział bez tych napisów, gdzie jest? Aż dziwne, że przez wieki wiedział. Ani one upiększają miasto, ani pogłębiają wiedzę o mieście. Zatem po co mają być te nowe napisy, skoro nikt poza ich twórcą i tym co za to płaci z pieniędzy podatników pojęcia nie ma?

Może zamiast płakać, ze z powodu zmian podatkowych w kasie samorządu jest mniej pieniędzy należy ich zwyczajnie nie marnować na głupoty?

28 grudnia, 09:28, Gość:

A jaki jest cel sztuki? Trzeba czasem wyjść ze swojej skorupy i przekonać się czy faktycznie neony nie upiększają miasta - zwłaszcza nocą. Czy nie są wabikiem na turystów? Inne miasta w Polsce, jak Warszawa (Muzeum Neonów, neony nad Wisłą), Wrocław, czy Katowice, już dawno odkryły świetlistą moc neonów. Pora na Lublin, będący niegdyś neonową stolicą Polski.

Ja nie wiem kogo wabią, ale wiem że potrzebne są latarnie na Kraśnickiej i chodnik od Mazdy, aby zamiast wabić dały ludziom bezpieczeństwo.

A co do sztuki to nie czarujmy rzeczywistości. Te neony żadną sztuką nie są.

G
Gość

Znów amatorzy zajęli się wystawami... Zapomnieli doliczyć kosztów montażu... Śmiech. Czy csk robiło w tym roku jakieś wydarzenie ????

G
Gość
28 grudnia, 0:27, anka:

Jaki cel jest tych napisów? Czy człowiek mieszkający w Lublinie, jeżdżący po Lublinie, jadący do Lublina nie będzie wiedział bez tych napisów, gdzie jest? Aż dziwne, że przez wieki wiedział. Ani one upiększają miasto, ani pogłębiają wiedzę o mieście. Zatem po co mają być te nowe napisy, skoro nikt poza ich twórcą i tym co za to płaci z pieniędzy podatników pojęcia nie ma?

Może zamiast płakać, ze z powodu zmian podatkowych w kasie samorządu jest mniej pieniędzy należy ich zwyczajnie nie marnować na głupoty?

A jaki jest cel sztuki? Trzeba czasem wyjść ze swojej skorupy i przekonać się czy faktycznie neony nie upiększają miasta - zwłaszcza nocą. Czy nie są wabikiem na turystów? Inne miasta w Polsce, jak Warszawa (Muzeum Neonów, neony nad Wisłą), Wrocław, czy Katowice, już dawno odkryły świetlistą moc neonów. Pora na Lublin, będący niegdyś neonową stolicą Polski.

a
anka

Jaki cel jest tych napisów? Czy człowiek mieszkający w Lublinie, jeżdżący po Lublinie, jadący do Lublina nie będzie wiedział bez tych napisów, gdzie jest? Aż dziwne, że przez wieki wiedział. Ani one upiększają miasto, ani pogłębiają wiedzę o mieście. Zatem po co mają być te nowe napisy, skoro nikt poza ich twórcą i tym co za to płaci z pieniędzy podatników pojęcia nie ma?

Może zamiast płakać, ze z powodu zmian podatkowych w kasie samorządu jest mniej pieniędzy należy ich zwyczajnie nie marnować na głupoty?

p
piekarz.

w napisie ''Lublin'', tym wzorowanym na ''Kosmosie'' brakuje, moim skromnym zdaniem, pętelki przy ''małym l'' oraz ''in'' jest nieproporcjonalne, zbyt duże.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3