Złap deszcz. Miasto da ci pieniądze żebyś miał gdzie przechowywać wodę. Ile może wynieść wsparcie?

Artur Jurkowski
Artur Jurkowski
Do 5 tys. zł będzie można dostać z kasy ratusza na budowę systemu do zatrzymywania wody deszczowej. Nabór chętnych do uzyskania wsparcia może ruszyć w marcu.

Zamiast spływać do kanalizacji deszczowej woda z opadów może być wykorzystywana przez długi czas np. do podlewania ogródków. Trzeba ją jednak móc gromadzić i przechowywać. Lubelski ratusz rusza z programem „Złap deszczówkę”.

- Zainteresowani mieszkańcy otrzymają dofinansowanie do budowy systemów ogrodowych służących zatrzymywaniu wody deszczowej. Wsparcie obejmie przede wszystkim budowę naziemnych i podziemnych zbiorników retencyjnych, studni chłonnych z kręgów betonowych oraz ogrodów deszczowych – mówi Monika Głazik z biura prasowego ratusza.

Z pomocy będą mogły korzystać tylko osoby fizyczne. I wcale nie będzie trzeba budować nowego systemu. Pieniądze będzie można też otrzymać na przebudowę już istniejącej instalacji.

Ratusz chce zwracać 70 proc. kosztów poniesionych przez mieszkańców. Przy czym kwota ta nie może być wyższa niż 5 tys. zł. - Wysokość przyznanej dotacji zostanie określona w umowie, zawieranej po pozytywnym rozpatrzeniu wniosku. Dotacja wypłacana będzie po zakończeniu realizacji zadania i przyjęciu prawidłowego rozliczenia – tłumaczy Głazik.

Jakie dofinansowanie?

Jak wiele osób będzie mogło skorzystać z pomocy? Okazuje się, że grupa może być niewielka. W tym roku na dofinansowania ratusz zarezerwował 50 tys. zł. Jeśli zakwalifikowani do programu otrzymają maksymalne wsparcie (5 tys. zł), liczba osób objętych pomocą wyniesie 10. – To pilotażowy program – zastrzega Głazik.

Aby program mógł ruszyć, „zielone światło” musi dać rada miasta. Sprawą zajmie się w lutym. Nabór wniosków ma być ogłoszony pod koniec pierwszego kwartał tego roku.

Podobne programy już funkcjonują np. we Wrocławiu czy Warszawie. W stolicy Dolnego Śląska ruszył on w sierpniu 2019 r. Początkowo przeznaczono na ten cel 80 tys. zł. Ale tę pulę szybko zwiększono, ze względu na olbrzymie zainteresowanie, do 250 tys. zł. Najczęściej wybieraną we Wrocławiu instalacją do zatrzymywania deszczu okazały się pojemniki naziemne i podziemne - w sumie ok. 80 realizacji. Na liście znalazło się też pięć ogrodów deszczowych oraz kilka studni chłonnych.

Czytaj także

Jest porozumienie pomiędzy Kaczyńskim i Ziobrą

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

v
vlad_de_sade

Jeszcze jedno; wspomniane w artykule "studnie chłonne" podlegają pod ustawę Prawo Wodne. Są określone limity kto i ile może wprowadzać wody w grunt - może być potrzebne tzw pozwolenie wodno-prawne.

G
Gość

Łatwiej złapać syfa...

R
RODOS

200 l beczka pod rynną na działce i po problemie od 20 lat.

U
Użytkownik domku

W zeszłym roku(na Allegro) kupiłem dużą beczkę i zestaw do wwiercenia się w rurę spustową w domku.Latem podlewałem rabatki deszczówką.

Zaczeły się częstsze kontrole licznika wody panów z MPWiK.Oczywiście ,nie musze ich wpuszczać do domu, ale skoro nie mam nic do ukrycia, to ogladają ten licznik i plomby!!!!

G
Gość

W tym samym czasie mieszkańcy Lublina są ścigani za to, że... łapią deszcz.

N
N
14 stycznia, 17:10, vlad_de_sade:

Chętni niech uważają żeby nie wpakować się w z przysłowiowego deszczu pod rynnę. Zbudowanie instalacji ze zbiornikiem to jedno a zainwentaryzowanie tego zbiornika na działce i wyłączenie gruntu z produkcji rolnej to drugie. Jeżeli zbiornik powstaje na działce gdzie jest niewyłączone cześć z prod. rolnej to opłata za wyłączenia gruntu może mocno zaboleć a później dochodzi podatek od przekształconego terenu. To co miasto czy gmina da w dofinansowaniu szybko odbierze w podatku :) A szanowana redakcja mogła by uświadomić czytelników a nie jak listonosz "podaj dalej".

Dokładnie

A jak ktoś później zacznie posługiwać się ustawą prawo wodne to powodzenia😀

a
antygnIDA

To nie dla wszystkich kumpli z kasty Żuka wystarczy - ktoś by się nie ośmieszał . Jeżeli coś się robi, to powinno to skutkować zauważalnym efektem . Ile jest na terenie Miasta Lublin siedlisk z ogródkami gdzie magazynowanie takiej wody byłoby celowe ? ...... 5 ..... 10 .... tysięcy ? NO I 10 SZCZĘŚLIWCÓW - oczywiście przypadkowych.

No cóż - władza jak się wydaje nie wyrosła z mentalności PRL-u i nadal musi mieć jakieś talony na "Malucha"... na wodę

v
vlad_de_sade

Chętni niech uważają żeby nie wpakować się w z przysłowiowego deszczu pod rynnę. Zbudowanie instalacji ze zbiornikiem to jedno a zainwentaryzowanie tego zbiornika na działce i wyłączenie gruntu z produkcji rolnej to drugie. Jeżeli zbiornik powstaje na działce gdzie jest niewyłączone cześć z prod. rolnej to opłata za wyłączenia gruntu może mocno zaboleć a później dochodzi podatek od przekształconego terenu. To co miasto czy gmina da w dofinansowaniu szybko odbierze w podatku :) A szanowana redakcja mogła by uświadomić czytelników a nie jak listonosz "podaj dalej".

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3