Akcja Kuriera i MPK: Skuteczniejsze kontrole biletów

Witold Michalak
Małgorzata Genca/archiwum
Udostępnij:
Mieszkańcom Lublina zależy, by miejska komunikacja działała jak najsprawniej. Mamy na to dowody. Od chwili rozpoczęcia akcji Kuriera i MPK "Zmieńmy komunikację na lepszą" codziennie dostajemy po kilkanaście propozycji zmian. Niektóre pomysły nie kończą się na przedstawianiu nowych tras przejazdów.

- Kontrola biletów w Lublinie funkcjonuje w sposób mało efektywny - napisał do nas Tomasz Trojnar. Jego zdaniem, sprawdzanie biletów odbywa się zbyt rzadko. Uważa też, że kontrolerami muszą być osoby sprawne fizycznie, bo inaczej są nieskuteczne. Pan Tomasz był tego świadkiem. Na jego oczach dwóch gapowiczów uciekło z autobusu przewracając kontrolera. Czytelnik uważa też, że odblaskowe kamizelki, jakie muszą nosić sprawdzający bilety, z daleka ostrzegają gapowiczów i dają im szansę na skasowanie biletu.

Kolejny pomysł pana Tomasza dotyczy wiat na przystankach o charakterze przesiadkowym (np. KUL, plac Litewski, plac Wolności). Zdaniem Czytelnika, powinny one być znacznie większe, by w czasie deszczu chronić oczekujące tam tłumy. Czytelnik sugeruje także, że władze miasta powinny zadbać o wygląd wiat w sercu Lublina.

- W obrębie śródmieścia powinny mieć inny wygląd - bądź bardziej unowocześniony, bądź stylizowany - napisał pan Tomasz i podał przykład Warszawy, gdzie stworzono oryginalne wiaty na przystankach stojących przy Krakowskim Przedmieściu.

Kolejną bolączką naszej komunikacji, dostrzeżoną przez Tomasza Trojnara, są połączenia z Dworcem Głównym PKP. - Dostanie lub wydostanie się z dworca PKP komunikacją miejską jest trudne - napisał Czytelnik. Według niego, zdarza się, że w godzinach szczytu nie wszyscy pasażerowie mogą pomieścić się w trolejbusie linii 150.

- Być może warto rozważyć zakup jednego bądź dwóch przegubowych trolejbusów, albo inaczej ustalić rozkład jazdy (skorelować kursy 150 i 13) - sugeruje pan Tomasz.

Czekamy na kolejne pomysły. Propozycje można zgłaszać na:[email protected] lub przesyłać pocztą na adres: Krakowskie Przedmieście 10/1, 20-002 Lublin. Akcja trwa do 23 marca br. Wszystkie zgłoszenia zostaną przeanalizowane, a propozycje wcielone w życie zostaną nagrodzone. Do wygrania są m.in. przejazdówki oraz gadżety MPK.


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 50

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pedro
Upośledzony to Ty jesteś chyba. "Chodzi o to, że [dresy i żule] mają płacić" - BRAWO! też jestem tego zdania... ALE NIE płacą, bo KONTROLA ich omija! I jakim prawem, co? Zanim wyzwiesz kogoś od durni to się zastanów - napisze po Twojemu - Pacanie!
;-)
boją się was,za to okupują LSM, Czuby,Al.Kraśnicką
a właściwie czemu temat zszedł do kontroli?
;-)
już drugi raz autobus nr 26 zamiast o 7:13 z pętli na Węglinie wyjechał o 7:17 i było w nim bardziej zimno niż na przystanku, a co do kontrolerów,to powinno ich być widać,muszą mieć odblaskowe kamizelki
a
aneta
Przede wszystkim wymienić te złomy które ledwo jadą na te niskopoziomowe...
M
MoniC
na jedbym bilecie potrafi jeździć parę miesięcy. Stoją z przodu przy kasowniku i już z oddali widać kontrolerów w tych ich kamizelkach więc gdy tylko ich ujrzą kasuję bilet.
a
a
Naucz się pisać, bo jak się czyta twoje wypociny to się niedobrze robi.
f
fun
Jazda Autosanami powinna być za darmo ze wzgledu na niski komfort.Brak porządnych amortyzatorów,uderzające drzwi podczas zamykania,źle wytłumiony silnik, to wszystko było już w Jelczach PR110.Ile one wytrzymają 2-3 lata?Apotem? Może busiki jak na Ukrainie....
r
renata
Odblaskowe kamizelki są ok,natomiast wracając do dworca uważam za zmorę towarzystwo brudnych , bardzo śmierdzących ( na cały autobus) lubelskich bezdomnych. Jadą na gapę, często pijani, czasem leżąc na kilku siedzeniach , z butelką w ręku. Na prośbę pasażerów aby kierowca coś uczynił (smród taki że ludzie mają odruch wymiotny i opuszczają takie pojazdy mimo że zapłacili za bilet) kierowca stoicko odpowiada - że to przecierz też są pasażerowie)
s
ss
""""""""Czytelnik uważa też, że odblaskowe kamizelki, jakie muszą nosić sprawdzający bilety, z daleka ostrzegają gapowiczów i dają im szansę na skasowanie biletu."""""""" kierowca widząc kontrolerów wyłącza kasowniki więc hu*a można skasować.
h
hejter
trzeba zmienjszyc kontrole przez kanarow, ileż mozna spier..... z autobusu xd
o
olka
Ja np bym zmienilo ludzi ktorzy pracuja jako kontrolerzy biletow. Zauwaazylam ze czasem sa albo po piwko albo na wielkim kacu,sa rowniez nie mili,nie oglony zarosniety brudny gosc,rece brudne,żółte brud za paznokciami i smierdzi potem albo nie wiadomo czym nie wspominajac alkoholu powinien natychmiast byc poporszony o zmiane tego albo aut.Jak tacy ludzie moha pracowac i dotykac biletow a potme je komus oddawac.Co do alkoholu wiem ze mam prawo zglosic ale jak sie okaze ze mi sie wydawalo albo on ejst chory to boje sie ze mnie potem po sadach bedzie ciagal ze go obrazilam i powiedzialam ze poracuje napity.uwazam ze powinni byc sprawdzami alkomatami.
O
Obserwator
...będą kupować bilety u kierowców więc po co narzekać, że drogo?
A
Asia
Faktycznie, przesiadka na ogół jest niemożliwa, zupełnie jakby w grę wchodziła tu zwykła złośliwość. Proponuję wprowadzenie obowiązku poczekania, aż pasażerowie autobusu z tyłu wysiądą i ewentualnie skorzystają z przesiadki.
K
Kózka
Masz Merlin rację o tyle, że na widok kamizelki wszyscy gapowicze natychmiast kasują bilet, ale to dotyczy tylko tych autobusów, które są kontrolowane. Jeśli na trasie nie ma kontrolerów, żaden gapowicz nie ma powodu tego uczynić. Jednocześnie, wiedząc, że zostanie uprzedzony widokiem kontrolerów, bezpiecznie praktykuje jazdę na gapę. Gdyby nie znał dnia ani godziny, w większości przypadków nie chciałby ryzykować. Czyżbym nie miała racji? Pozdrawiam.
b
baka
...jakiś upośledzony??? kolejna rozgarnięta gwiazda z mentalnością polaczka durnia...
jeśli dresy nie płacą, żule nie płacą to właśnie chodzi o to że mają płacić!!! a nie że ty też masz prawo do niepłacenia...
a może inaczej...jednak zróbmy po twojemu - nie płacą żule, nie płacisz ty, nikt nie płaci...wtedy teoretycznie wszyscy możemy jeździć za darmo :) super...tylko wtedy nie będzie w tym mieście czegoś takiego jak komunikacja miejska i będziesz chodził na piechotę ćwierćinteligencie.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie