Akcja zbierania fotografii sprzed lat dworca PKS w Lublinie (ZDJĘCIA)

MS
Jan Trembecki/archiwum Kuriera Lubelskiego
Udostępnij:
Spółka Lubelskie Dworce ogłosiła właśnie akcję zbierania archiwalnych fotografii, przedstawiających dworzec PKS przy al. Tysiąclecia w Lublinie. To, jak zmieniło się to miejsce, pokazują kadry z archiwum Kuriera Lubelskiego.

- W tym roku obchodzimy 50-lecie powstania dworca autobusowego w Lublinie. Z tej okazji chcemy poprosić o udostępnienie nam archiwalnych fotografii z rodzinnych zbiorów, które zostaną zaprezentowane na jubileuszowej wystawie - pisze Magdalena Kaczanowska ze spółki Lubelskie Dworce.

Tymczasem pokazujemy galerię zdjęć z naszego archiwum, które zeskanował Ośrodek Brama Grodzka-Teatr NN. Widać na nich modernistyczny pawilon dworcowy, którego okna nie są jeszcze zasłonięte reklamami. O wartościach tego budynku od dawna przekonują przedstawiciele strony społecznej. - Pawilon dworcowy jest na Podzamczu najłatwiejszy do adaptacji. Może być przeznaczony pod usługi handlowe, biura albo dla instytucji kultury - tak mówił architekt Marcin Semeniuk, autor strony "Modernizm w Lublinie" w maju 2015 roku, gdy trwały prace nad projektem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla Podzamcza.

Na szczególną uwagę zasługuje fotografia studzienki z dawnej dzielnicy żydowskiej. Do czasu zburzenia na rozkaz Niemców opuszczonych kamienic z getta na Podzamczu, studzienka stała przy ulicy Szerokiej. Obecnie jest na dworcowym placu manewrowym. W PRL-u popadła w taką ruinę, że pojawił się nawet plan jej rozbiórki. Na szczęście nie zgodził się na to ówczesny konserwator, co więcej zalecił remont obiektu. Dzięki czarno-białemu materiałowi filmowemu z okresu II wojny światowej, który został niedawno upubliczniony, poznaliśmy jedną z tajemnic studzienki z Podzamcza. Pierwotnie w środku siedziała osoba, która odbierają od klientów pieniądze za wodę - widać ją na filmie.

Nie udało się za to zachować modernistycznej formy okrąglaka z Podzamcza, czyli siedziby dawnego inspektoratu PZU. Jego przebudowa rozpoczęła się w ubiegłym roku. Budynek z początku lat 50. we współczesnej odsłonie stracił swoje charakterystyczne cechy, jakie w swoim projekcie zaproponował architekt Jan Ogórkiewicz. Dzięki zdjęciom z 1992 roku możemy sobie przypomnieć jego elewację z luksferami, które obecnie zastąpiły zwykłe okna.

CZYTAJ TEŻ:
Getto w Lublinie. Niezwykła kolekcja nieznanych dotąd zdjęć udostępniona Teatrowi NN

ZOBACZ TEŻ: Wielkie czyszczenie mozaiki na dworcu PKS w Lublinie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jarek
Przecież ten fragment miasta to jeden wielki Bombaj. Misz masz. Już tyle czasu minęło, a zmian na lepsze nie widać...ile jeszcze....?
E
Edi
Przez te 50 lat nawet jest gorzej niż było, bo bardziej wszystko zniszczone i brudno. Nadal plac nie jest wyłożony kostką, gorsze ławki, toaleta w opłakanym stanie, budynek bardziej szpeci, a wystarczyło poprawić zewnętrzną elewację i zabudować cegłą kinkietową, posadzić zieleń wokół budynku. Małym kosztem, a budynek zyskałby wizualnie.
e
eee
I nic się nie zmieniło.
d
dj
To był Ferdynand Kiepski ;)
.
Spółka Lubelskie Dworce powinna się wstydzić tego jak wygląda teraz dworzec, że nic się nie zmieniło przez dziesiątki lat, jedynie dochodzą nowe budy, straganiarze i ukraińcy z fajkami i spirytusem... gdzie busiarze wygonili PolskiegoBusa, którego jakość była nieporównywalnie lepsza.
Miasto powinno wymusić na spółce modernizacje dworca, pod groźbą przejęcia terenu lub wysokiej kary finansowej.
W
Weteran
Gogzine, prawisz-25minut do Bramy pieszo! Szedlem, sprawdzilem i mam 65-lat!!!
a
adam
Tak jak by to było dźsiaj,ale brakuje mi na tych zdjęciach jednego a właściwie jednej osoby,człowieka z saturatorem który sprzedawał wode gazowaną z sokiem lub bez,a stał z tym swoim sprzętem mniej więcej na wysokości stanowiska pierwszego i drugiego.
W
Weteran
Pamietam budowe tego dworca. Ten "imponujacy" budynek powstawal w bolach prawie 3-lata. Taka byla sprawnosc komunistycznej gospodarki, ale wszystko bylo Nasze, Polskie, Panstwowe.......
d
dj
Dziadostwo,wstyd...
Czas tam zatrzymał się w RPL-u.
k
kamila_czuby
aż to się obróci w ruinę, żeby następnie "oczyszczony" goły teren sprzedać jakiemuś dewelocwaniakowi. A potem się zmieni plan zagospodarowania z usług na nowoczesne punktowce i znowu będziemy mieć "rozwój"! A ludziska będą się tłuc godzinę do centrum z "dworca metropolitarnego". To co? Po koniaczku?
M
Mieszkanka
Powywalać te budki , kioseczki z kluczykami duperelkami zapiekankami!!wymienić oknai znowu będzie ładnie., No i zakaz wstępu dla żuli i osób pod wpływem alkoholu - można im uruchomić w pobliżu jakieś miejsce do wysiadywania, trzezwienia:)
d
dren
za wiele ten dworzec to się nie zmienił, patrząc na dworce w innych miastach to aż krew zalewa, że przez tyle lat nikt nic z tym nie zrobił
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie