Górnicy za protestem i przeciw nowemu kodeksowi w Lubelskim Węglu Bogdanka

Piotr Nowak
Ewelina Lachowska-Łuczak
Wrze wśród załogi LW Bogdanka. Większość pracowników obawia się, że decyzje dotyczące kopalni będą zapadały w Poznaniu. Nie wykluczają strajku.

Wyprowadzenia części kompetencji do Poznania, zmniejszenia zatrudnienia w spółce, obniżenia płacy i wielkości wydobycia obawia się większość załogi Lubelskiego Węgla. Zdaniem związkowców, takie będą konsekwencje przyjęcia przez kopalnię Kodeksu Grupy Enea. Dokument wprowadzający większe podporządkowanie Bogdanki wielkopolskiej firmie uchwalili akcjonariusze (wśród których przeważa Enea) na walnym zgromadzeniu pod koniec czerwca.

W odpowiedzi 12 lipca związki przeprowadziły wśród załogi referendum, w którym pracownicy odpowiadali na dwa pytania. Pierwsze: czy sprzeciwiasz się stosowaniu w LW Bogdanka Kodeksu Grupy Enea? Drugie: czy godzisz się na podjęcie akcji protestacyjnej z prawem do strajku włącznie?

W głosowaniu wzięło udział 2808 pracowników, co stanowiło ponad 62 proc. uprawnionych do głosowania i prawie 83 proc. obecnych w pracy w dniu referendum. Większość uczestników (ponad 96 proc.) sprzeciwiła się stosowaniu kodeksu i poparła protest. - Załoga pokazała swoją determinację, ale strajk to dla nas absolutna ostateczność - powiedział Stanisław Ćwirko, przewodniczący Związku Zawodowego „Kadra” w LW Bogdanka.

Wyniki referendum skomentował Krzysztof Szlaga, prezes spółki: - Mogę (...) z pełną odpowiedzialnością zapewnić, że Bogdanka posiada i zachowa pełną niezależność operacyjną. Żadne kompetencje ani funkcje nie zostały zabrane z Bogdanki i przeniesione do Enea - nie ma też takich planów. Ani jedna osoba nie straciła pracy w spółce z powodu lub w związku z integracją z Grupą Enea. Co więcej, w okresie od 1 stycznia do 30 czerwca br. przyjęliśmy do pracy w sumie 119 osób - zaznaczył Szlaga.

Grupa Enea z Wielkopolski wykupiła pakiet kontrolny akcji Bogdanki w 2015 r. Wejście do grupy umożliwiło podpisanie wieloletnich kontraktów na dostawy węgla do elektrowni należących do Enei, które są głównymi odbiorcami lubelskiego węgla. Ostatnio przyjęta przez kopalnię strategia do 2025 r. zakłada utrzymanie wydobycia na poziomie 9,2 mln ton rocznie i inwestycje w wysokości 4 mld zł.

- To z kolei oznacza stabilność zatrudnienia w wieloletniej perspektywie. Nigdy do tej pory nie mieliśmy możliwości tak długookresowego planowania - argumentował prezes kopalni. Dodał, że zarząd jest w stałym kontakcie ze związkami zawodowymi w Bogdance. - Mam nadzieję, że uda nam się w sposób cywilizowany porozumieć. Czekamy na ruch z tamtej strony - zastrzegł związkowiec.

INFO Z POLSKI: Nieupilnowany bulterier zaatakował dzieci na placu zabaw

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
anka
Niestety, ale u nas nie ma tylu miejsc pracy co na zachodzie Polski i stąd tam pracownik jest bardziej ceniony i znacznie więcej zarabia. To się nie zmieni dokąd Lublin i woj. lubelskie będzie miało tak mało miejsc pracy. Tam jak ktoś rzuci pracę to będzie problem ze znalezieniem kolejnego pracownika, a tu na miejsce tego odszedł pojawi się drugi. Poza tym u nas jest mentalność niewolnika i ludzie cieszą się, że dostali minimalną.
z
ziomal z Pń
Robotnicy zakłady Lubelskie są Dymane przez Tarnów -Azoty i Poznań Górnicy ,tam decydują aby robotnik lubelski był tylko robolem za marną pensje ,aby zarabiał 1/2 tyle co jaśnie panowie z Tarnowa i Poznania .Jak to jest Solidarnośc powstała Lipiec 80 w Świdniku i Lublinie ,a tu nie można zewrzeć szyku przeciw wyzyskowi w siedzibach korporacji Poznania i Tarnowa ,jak to jest że 3 zakład Świdnik już nie robi przeglondów swoich wyrobów AW111?tylko politycznie Łódż ?
z
ziomal z Pń
Bogdanka jest Dojną krową dla Ena z Poznania ,robią z wami co chcą .Dlaczego nie zwieracie szyków przeciw wyzysku najbiednjeszego regionu ,dlaczego nie pilnujecie miejsc pracy tu w regionie .Zamiast pod Sąd mieszkańcy ,posłowie pod Kopalnie Bogdanka .Dlaczego milczą posłowie ,dlaczego milczy marszałek ,dlaczego milczy wojewoda ,dlaczego milczy burmistrz Łecznej i wójt Puchaczowa ,dlaczego milczą sympatycy Górnika ,którzy kochają ten klub
r
roman
Górnicy ze wschodu sami się sprzedali to niech nie płaczą ,
E
Eee
Lubelszczyzna popiera pis i nic nie wskazuje, że przestanie. Pis nie ma zatem żadnego impulsu, żeby sie martwić o region, który cokolwiek by się działo i tak go poprze. Pis może oskubać Lubelszczyzne ze wszystkiego, przenieść centrale tam, gdzie ma słabe poparcie, zeby kupić tamtejszych ludzi.
Dodaj ogłoszenie