Inkubator Innowacyjności połączył siły UMCS i KUL. Rezultaty prac kilkunastu naukowców już są opatentowane, wdrażane i sprzedawane

Maciej Wijatkowski
Dr hab. Małgorzata Pleszczyńska i dr hab. Aneta Ptaszyńska. Przed nimi patenty i nagrody
Dr hab. Małgorzata Pleszczyńska i dr hab. Aneta Ptaszyńska. Przed nimi patenty i nagrody Małgorzata Genca
Udostępnij:
UMCS i KUL po raz pierwszy stworzyły konsorcjum, by wydać 1,5 mln złotych od Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego na innowacyjne badania. Rezultaty prac kilkunastu naukowców już są opatentowane, wdrażane i sprzedawane.

- Udało nam się wspólnie zdobyć pieniądze nie tylko na badania, ale i na wdrażanie, współpracę i wreszcie, promocję obu uczelni - mówił we wtorek na konferencji prasowej rektor UMCS prof. Stanisław Michałowski. - Mimo że KUL nie jest jeszcze członkiem Związku Uczelni Lubelskich, mam nadzieję, że niedługo będzie - dodał spoglądając na prorektor KUL dr hab. Iwonę Niewiadomską.

- To nie tylko innowacyjne projekty, ale i dobra, innowacyjna współpraca - odpowiadała prorektor. - KUL zaczyna jawić się jako uczelnia o potencjale wdrożeniowym. Jesteśmy, jak się okazuje, nie tylko potęgą humanistyczną, bo nasze innowacje dotyczą biotechnologii i psychologii - mówiła z dumą.

Projekty i efekty

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego przyznało konsorcjum 1,5 mln złotych i pieniądze te zostały wydane celowo, efektywnie i zaowocowały wdrożeniami.

Prace dr hab. Małgorzaty Pleszczyńskiej z Zakładu Mikrobiologii Przemysłowej UMCS nad stabilizacją mutanazy - enzymu rozkładającego szkielet płytki nazębnej, doprowadziły do stworzenia ziołowej, naturalnej pasty do zębów, pozbawionej fluorków i chemii. Jest patent, jest też kontrakt i producent.

Zespół pod kierunkiem dr Roberta Mroczka z Laboratorium Optyki Rentgenowskiej KUL pracował nad technologią wytworzenia metalicznych kapilar rentgenowskich - jak najcieńszych rurek, o średnicy poniżej 10 mikronów, pokrytych wewnątrz złotem, którymi prowadzi się najbardziej skupione wiązki promieni w urządzeniach badawczych, np. spektrometrach. Dotychczas stosuje się kapilary szklane, ale te już sięgnęły granic swoich możliwości. Metaliczne, opracowane na KUL, znajdą zastosowanie w urządzeniach, które dopiero powstają.

Radosław Krajewski z Sekcji Komercjalizacji Wiedzy i Technologii, jednej ze spółek celowych KUL, mówił: - Naszym zadaniem jest badać, jakie będą firmy przyszłości, czym się będą zajmowały. Jedno jest pewne - muszą ściśle współpracować z nauką i uczelniami.

Otrzymanie funduszy, które w rezultacie zaowocowały ochroną 12 nowych patentów, nie było proste i zależne jedynie od SKWiT, czy Centrum Transferu Wiedzy i Technologii UMCS.

- Moje prace nad problemem dysortografii u dzieci otrzymały dotację na trzecim etapie projektu - mówi prof. Aneta Borkowska z Instytutu Psychologii UMCS.

CTWiT zauważyło potencjał i dziś komputerowy trening, oparty na badaniach diagnostycznych, jest już wdrożony, zakupiony i produkowany przez jedną z wyspecjalizowanych firm. To najważniejsze osiągnięcie projektu.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Kurier Lubelski

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zxn
1,5 bańki na inwestycje to ja wydam bez powołania konsorcjum. Napiszcie lepiej ile zarobiliście na tej inwestycji. Rzetelnie z procentem składanym. Ciekawe, czy gdyby te 1,5 bańki było prywatne to by inwestor zadowolił się ich sposobem użycia i osiągniętymi efektami? Patenty trafiające na półkę są w moim odczuciu utratą potencjału, bądź nawet zbytecznym ujawnieniem osiągnięć, których i tak nie da się wdrożyć. No może wiodąca fabryka plomb dentystycznych kupi mutanazę i patent zamknie w sejfie, by im nie bruździć w robieniu biznesu.
n
nierób
ja też chcę dostać taką dotację. Nic nie robię od 25 lat , ale nie jestem kulem
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie