Lublin: Zakopany żywcem pies nie przeżył, musiał zostać uśpiony

Klaudia Olender
Klaudia Olender
Znamy dalsze losy zakopanego żywcem psa
Znamy dalsze losy zakopanego żywcem psa KWP Lublin
Znamy dalsze losy zakopanego żywcem psa. Zwierzę w stanie krytycznym z poważnymi obrażeniami ciała zostało przewiezione do kliniki weterynaryjnej. Po kilku dniach walki o życie, nie udało się go uratować, został uśpiony. W zeszły piątek przeprowadzono sekcję zwłok czworonoga.

Jak wykazała sekcja zwłok, pies miał poważne obrażenia m.in. głowy, które wskazują na to, że przed zakopaniem zwierzę bardzo cierpiało, sprawca znęcał się nad nim. Policjanci do tej pory prowadzą w tej sprawie czynności w kierunku znęcania się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem.

Jak pisaliśmy, 23 października w godzinach porannych przechodząca pod wiaduktem przy ul. Grygowej pracownica PKP, usłyszała ciche skomlenie. Po rozejrzeniu się dokoła i zbliżeniu do miejsca, z którego dochodziły odgłosy, odnalazła w ziemi wystający pyszczek. Okazało się, że zwierzę było zakopane żywcem. Zaniepokojona od razu zadzwoniła na telefon alarmowy 112. Zanim przyjechała policja, kobieta pobiegła po współpracowników i wspólnymi siłami odkopali psa. Funkcjonariusze przeprowadzili oględziny. Wycieńczony pies z licznymi obrażeniami ciała, został przewieziony do lecznicy. Jego stan był krytyczny, rokowania ostrożne.

Kilka dni później, po nagłośnieniu sprawy przez media, na policję zgłosił się właściciel psa. Został przesłuchany, ale nie postawiono mu żadnych zarzutów.

- W tej konkretnej sytuacji doszło do czynu, który wyczerpuje znamiona przestępstwa, bo zakopać żywcem psa to bestialskie zachowanie, to znęcanie się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem – mówił nam Kamil Gołębiowski, rzecznik komendy miejskiej w Lublinie. Za znęcanie się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Policja w dalszym ciągu szuka świadków zdarzenia. Osoby, które posiadają informacje w tej sprawie proszone są o kontakt z IV komisariatem Policji w Lublinie (pod numerem 47 811 47 80).

Kolno wolne od koronawirusa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie