MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Ordynacka piechota znów pojawi się w Zamościu. Zaplanowano pokaz musztry

Bogdan Nowak
Bogdan Nowak
Rekonstruktorzy z Zamojskiej Grupy Rekonstrukcji Historycznej Jana "Sobiepana" Zamoyskiego podczas jednego z pokazów. Odbył się na Rynku Wielkim w Zamościu
Rekonstruktorzy z Zamojskiej Grupy Rekonstrukcji Historycznej Jana "Sobiepana" Zamoyskiego podczas jednego z pokazów. Odbył się na Rynku Wielkim w Zamościu dzięki uprzejmości Mirosława Chmiela
Przed pierwszym rozbiorem Polski prywatna armia rodziny Zamoyskich była okazała i miała długa tradycję. Wśród wojaków wyróżniała się piechota. Dzięki miejscowym rekonstruktorom będzie można ponownie zobaczyć jej musztrę na zamojskim Rynku Wielkim w niedzielę (14 kwietnia).

- Naszym głównym celem jest propagowanie historii. Ona jest naszą pasją – podkreśla Leszek Sobuś, prezes Fundacji Wsparcia Zamojskiej Rekonstrukcji Historycznej i Postaw Społecznych Bastion. - Nie będziemy jednak mogli podczas musztry na Rynku Wielkim strzelać, bo nie uzyskaliśmy na to zgody. Honorowa salwa zostanie oddana jednak przed pomnikiem hetmana Jana Zamoyskiego.

Roty husarzy, kozaków, piechoty

To nawiązanie do wspaniałych tradycji. Prywatne oddziały miały ogromne znaczenie dla obronności Rzeczpospolitej, zwłaszcza pod koniec XVI i na początku XVII w. Zamoyskim były potrzebne m.in. do obrony potężnej zamojskiej twierdzy oraz do odstraszania zapędów agresywnych szlacheckich sąsiadów. Wojsko było także doskonałym argumentem w grze politycznej (podkreślało znaczenie magnatów) oraz… ozdobą dworów.

Magnackie roty husarzy, hajduków, kozaków czy piechoty prezentowały się o niebo lepiej niż państwowe tzw. wojska kwarciane. Były też lepiej uzbrojone. Zamoyscy mieli np. znakomicie wyposażony arsenał (cekhauz), „laboratorium”, gdzie wytwarzano proch, i własną ludwisarnię.

Ustanowiona w 1589 r. na podstawie konstytucji sejmowej Ordynacja Zamojska miała utrzymywać na stałe 200 żołnierzy. Byli opłacani przez Zamoyskich, ale w razie potrzeby mieli być używani do „obronności kraju”. Żołd dla tego wojska opłacano też ze skarbu Ordynacji. Miasta płaciły na to specjalne podatki, np. prochowe, kotłowe. Odpowiednie „grzywny” na ten cel uiszczali także Żydzi.

Błękitne, a potem czerwone mundury

Jak wyglądali prywatni wojacy z Zamościa? Od czasów Tomasza Zamoyskiego, II ordynata, żołnierze nosili jednolite błękitne mundury. W XVIII w. zaczęły natomiast dominować w ich strojach kolory żółty i czerwony. Uzbrojeni byli m.in. w muszkiety, berdysze, szable, pałasze i piki. Dowodzili nimi najczęściej oficerowie ze szlacheckim rodowodem. Dawało im to możliwość awansu społecznego i majątkowego.

Ilu ich było? W 1594 r. stała załoga twierdzy Zamość składała się ze 120 żołnierzy, w tym 20 strzelców, i dwóch puszkarzy. Wspomagali ich m.in. uzbrojeni Kozacy. Natomiast w drugiej połowie XVII wieku w skład załogi wchodziło 240 żołnierzy, w tym 18 oficerów, w 1704 r. było ich 260, a w 1715 r. — 170.

Znowu pobór?

Tuż przed pierwszym rozbiorem Polski w twierdzy zamojskiej naliczono m.in. 114 piechurów, 27 leibdragonów, 41 tzw. dragonów polskich oraz 18 artylerzystów. Prezes Leszek Sobuś zapewnia, że w sumie było to nawet 500 żołnierzy.

Teraz ordynacka piechota znów pojawi się w Zamościu. To wydarzenie organizują rekonstruktorzy z Fundacji Wsparcia Zamojskiej Rekonstrukcji Historycznej i Postaw Społecznych Bastion oraz z Zamojskiej Grupy Rekonstrukcji Historycznej im. Jana „Sobiepana” Zamoyskiego. Wspiera ich Zamojskie Centrum Informacji Turystycznej.

Pokaz musztry będzie można zobaczyć 14 i 28 kwietnia, a potem od 1 do 5 maja. Przedsięwzięcie będzie się rozpoczynać w tych dnach na zamojskim Rynku Wielkim o godz. 18. W programie także przejście przed pomnik Jana Zamoyskiego, salwa muszkietami, prezentacja sprzętu i wyposażenia, oraz – jak zapowiadają rekonstruktorzy m.in. … przeprowadzenie poboru.

Na pewno warto będzie to wszystko zobaczyć.

od 7 lat
Wideo

Oszuści 2 - oferty wyjazdów

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski